Kierowcy dostaną przycisk, którego brakowało latami. Google nadrabia zaległości

Możliwość zgłaszania wypadków i różnych zdarzeń na trasie w Mapach Google jest naprawdę świetną funkcją, ale dobrze wiemy, że nie zawsze są one aktualne czy prawdziwe. Czasem wyślemy zgłoszenie przez przypadek albo po prostu korek został już „rozładowany”, nawet na naszych oczach. Co więc dzieje się w takich przypadkach? Do tej pory Mapy traktowały takie zgłoszenia z pewną dozą nieubłagania.
...

Choć raporty z czasem „wygasają”, gdy inni kierowcy ich nie potwierdzą, my jako autorzy mieliśmy zerową kontrolę nad tym, co już poszło w świat. To trochę frustrujące, zwłaszcza w dobie dbania o cyfrową prywatność i higienę danych. Na szczęście Google w końcu zauważył ten problem. W najnowszej wersji aplikacji o numerze 26.04.01 odnaleziono ślady funkcji, która pozwoli nam za jednym kliknięciem „wyczyścić” historię naszych drogowych donosów.

Mapy Google testują usuwanie zgłoszeń. Użytkownicy zyskają kontrolę nad swoimi raportami

Nowa funkcja, którą odkryli testerzy w kodzie aplikacji, ma być ukryta w sekcji Ustawienia > Lokalizacja i prywatność. Będzie ona działać jak swego rodzaju przycisk atomowy dla naszych dotychczasowych aktywności w terenie. Po wybraniu opcji usunięcia raportów, wszystkie nasze aktywne zgłoszenia dotyczące incydentów, warunków na drodze, transportu publicznego czy problemów z trasą zostaną odpięte od naszego konta. Fizycznie znikną one z serwerów Google w momencie, gdy wygaśnie ich naturalny czas przydatności, ale dla nas staną się natychmiastowo nieaktywne jako „nasz” wkład.

Źródło: Android Authority

Jest tu jednak pewien haczyk, który może nieco ostudzić entuzjazm. Google, w swojej typowej manierze, postawił na rozwiązanie „wszystko albo nic”. Na ten moment nie widać opcji usuwania pojedynczych zgłoszeń z ostatniej godziny – a to przecież pomyłki „tu i teraz” bolą nas najbardziej. Jeśli więc zgłosisz błędnie korek pod własnym domem, jedynym sposobem na naprawienie błędu będzie usunięcie całej historii zasług dla społeczności Map. To trochę jak palenie całego domu tylko po to, by pozbyć się pająka w kuchni, ale lepsze to niż brak jakiejkolwiek kontroli.

Czytaj też: Threads po raz pierwszy wyprzedza X na mobile i dobrze tak Elonowi

Przy okazji tych zmian, Google majstruje też przy wyglądzie sekcji „Twój wkład”. Nagłówek profilu ma zostać ujednolicony kolorystycznie, co zdaniem niektórych testerów sprawia, że interfejs staje się nieco mdły i pozbawiony charakteru. Zniknie też stałe okno wpisywania biogramu – pojawi się ono tylko wtedy, gdy twój profil będzie całkowicie pusty. Jeśli zechcesz coś zmienić później, będziesz musiał dokopać się do opcji edycji profilu.

Źródło: Android Authority

Wprowadzenie możliwości usuwania zgłoszeń to mały, ale ważny krok w stronę oddania użytkownikom kontroli nad ich danymi. Społecznościowy aspekt Map Google to jego największa siła, ale i słabość, gdy system opiera się na błędnych danych wejściowych. Możliwość wycofania się z pomyłki to standard, który w aplikacjach takich jak Waze istnieje od dawna, więc Mapy po prostu nadrabiają zaległości.

Czytaj też: Microsoft odświeża Notatnik i Paint dodając testowe funkcje AI

Jeśli chodzi o wdrażanie, aktualizacja nie jest jeszcze dostępna dla wszystkich użytkowników, ale biorąc pod uwagę, że kod jest już obecny w wersji 26.04.01, szerokie udostępnianie to prawdopodobnie kwestia najbliższych tygodni. Warto więc sprawdzać sklep z aplikacjami, by móc wkrótce zrobić porządek w swoich mapowych zasługach.