Mały, ale z potężnym wnętrzem. Oppo Reno 15 Pro Mini wchodzi do gry

Znalezienie dzisiaj smartfona, który nie przypomina rozmiarem paletki do ping-ponga i jednocześnie nie kosztuje kroci, graniczy z cudem. Bo tak, kompaktowe modele są, ale tylko wśród flagowców. Oppo postanowiło jednak przełamać ten schemat i wraz z premierą serii Reno 15, obok standardowych modeli, zadebiutowała absolutna nowość: Oppo Reno 15 Pro Mini.
...

To urządzenie, które ma udowodnić, że kompaktowa obudowa, jeśli już jest, to nie musi być domeną flagowców i nawet w średniej półce może pomieścić potężne podzespoły, w tym aparat o rozdzielczości, o której większość “dużych” telefonów może tylko pomarzyć. Jeśli tęskniliście za obsługą smartfona jedną ręką bez wydawania wielkich sum, ten model może być strzałem w dziesiątkę.

Flagowe wnętrze w kieszonkowym wydaniu – oto Oppo Reno 15 Pro Mini

To, co najbardziej rzuca się w oczy, to ekran. Reno 15 Pro Mini dostał wyświetlacz LTPO AMOLED o przekątnej 6,32 cala. To idealny punkt styku między wygodą użytkowania a czytelnością treści. Panel oferuje rozdzielczość 1.5K oraz adaptacyjne odświeżanie od 1 do 120 Hz, co pozwala oszczędzać energię. Co więcej, jasność szczytowa na poziomie 3600 nitów sprawia, że nawet w pełnym słońcu nie będziesz musiał szukać cienia, by odczytać wiadomość. Ekran chroni autorskie szkło Oppo – Crystal Shield Glass.

Czytaj też: PaXini na CES 2026 prezentuje zmysł dotyku dla robotów

Pod maską dzieje się jeszcze więcej. Sercem telefonu jest procesor MediaTek Dimensity 8450, wspierany przez 12 GB szybkiej pamięci RAM LPDDR5X. Zaskakuje fakt, że mimo smukłej obudowy (zaledwie 7,65 mm grubości), inżynierom udało się upchnąć tam potężne ogniwo o pojemności 6200 mAh. To wynik, którego mogą pozazdrościć znacznie większe flagowce. Dodatkowo telefon wspiera szybkie ładowanie przewodowe 80 W oraz bezprzewodowe 50 W.

Jednak prawdziwą gwiazdą jest zestaw aparatów. Dostajemy tu główny moduł z potężną matrycą 200 Mpix, która ma zapewniać niesamowitą szczegółowość zdjęć. Towarzyszy mu aparat 50 Mpix z obiektywem ultraszerokokątny oraz teleobiektyw peryskopowy 50 Mpix z 3,5-krotnym zoomem optycznym, co w tej klasie wielkościowej jest rzadkością. Zestaw dopełnia równie solidne 50 Mpix na froncie.

Czytaj też: Poco M8 5G i M8 Pro 5G już w Polsce. Nowe średniaki, które chcą namieszać w 2026 roku

Całość pracuje pod kontrolą najnowszego systemu Android 16 z nakładką ColorOS 16. Na pokładzie nie zabrakło też nowoczesnych standardów łączności: Bluetooth 5.4, WiFi 6 oraz czytnika linii papilarnych ukrytego pod ekranem.

Ceny i dostępność, czyli kiedy i za ile?

Oppo Reno 15 Pro Mini zadebiutował na razie na rynku indyjskim w dwóch eleganckich kolorach: Cocoa Brown (brązowy) oraz Glacier White (biały). Fani bardziej odważnych barw muszą uzbroić się w cierpliwość – w lutym, prawdopodobnie w okolicach Walentynek, do oferty dołączy wariant Crystal Pink.

Ceny prezentują się następująco:

  • Wersja 12 GB + 256 GB – 59 999 rupii (w przeliczeniu około 2400 zł).
  • Wersja 12 GB + 512 GB – 64 999 rupii (około 2600 zł).

Sprzedaż rusza już 13 stycznia 2026 roku, oczywiście w Indiach. Mamy jednak nadzieję, że Oppo nie będzie ograniczać jego dostępności i wkrótce zawita on również do Polski.