Android 17 tuż za rogiem. Google zmienia zasady gry w cyklu wydawniczym

Ledwie zdążyliśmy się przyzwyczaić do nowości w Androidzie 16, a Google oficjalnie potwierdził, że prace nad Androidem 17 są już na ostatniej prostej. Wraz z wydaniem poprawki Beta 2.1 dla Androida 16 QPR3, gigant z Mountain View ogłosił koniec prac nad obecną generacją systemu i zapowiedział rychłe nadejście kolejnej.
...

Co najciekawsze, w tym roku Google postanowił zerwać z wieloletnią tradycją i przyspieszyć proces udostępniania nowości zwykłym użytkownikom, rezygnując z typowych etapów wczesnego testowania.

Koniec z Developer Preview? Android 17 Beta 1 wjeżdża na pełnej

Przez lata cykl wydawniczy Androida wyglądał tak samo: najpierw dostawaliśmy kilka wersji typu Developer Preview, które były surowe, pełne błędów i przeznaczone wyłącznie dla programistów posiadających zapasowe urządzenia. Dopiero po nich następowała faza publicznej bety. W tym roku te zasady odchodzą do lamusa. Google ogłosił, że pierwszą publiczną kompilacją „Siedemnastki” będzie od razu Android 17 Beta 1.

Dlaczego to ważne? Taki ruch sugeruje, że system jest już na tyle stabilny, by trafić do szerszego grona odbiorców znacznie wcześniej, niż miało to miejsce w poprzednich latach. Pierwsza beta bazuje bezpośrednio na platformie Android 16 QPR, co oznacza, że dziedziczy wszystkie najnowsze poprawki błędów i optymalizacje wydajności, stanowiąc solidny fundament pod nowe funkcje. Choć gigant nie zdradził jeszcze pełnej listy zmian, przecieki branżowe malują bardzo ciekawy obraz.

Czytaj też: Twoja prywatność pod ochroną. Google ułatwia walkę z intymnymi hulającymi zdjęciami w sieci

Mówi się przede wszystkim o znacznym skoku wydajności w grach. Android 17 ma wprowadzić ulepszone mechanizmy alokacji zasobów, które pozwolą wycisnąć więcej z procesorów takich jak Snapdragon 8 Elite Gen 5 czy najnowszych układów Tensor. Oprócz tego spodziewamy się głębszej integracji funkcji AI, które mają być jeszcze bardziej przewidywalne i zintegrowane z interfejsem systemowym, a nie tylko dodane jako osobne aplikacje.

Kto pierwszy sprawdzi nowości?

Tutaj bez niespodzianek – priorytet mają posiadacze smartfonów z serii Google Pixel. Osoby, które obecnie biorą udział w programie testowym Android 16 QPR3, zostaną automatycznie przeniesione do bety Androida 17. Jeśli więc masz Pixela i lubisz być na bieżąco, aktualizacja może pojawić się na Twoim ekranie jeszcze w tym miesiącu lub najpóźniej w marcu. Jeżeli jednak wolisz poczekać na bardziej dopracowane wydanie, to ostatni dzwonek, by wypisać się z programu beta bez konieczności przywracania ustawień fabrycznych urządzenia.

Czytaj też: Reklamy w ChatGPT stają się faktem. OpenAI zaczyna testy

Harmonogram jest napięty – jeśli testy pójdą zgodnie z planem, stabilna wersja Androida 17 powinna wylądować na naszych telefonach już w czerwcu 2026 roku. To rekordowo szybkie tempo, które pokazuje, że Google chce skrócić czas oczekiwania na nowe funkcje do minimum, odpowiadając na coraz szybszy cykl wydawniczy konkurencji. Dalej po zmiany zapewne sięgnie Samsung, który sprawnie dostarcza aktualizacje nowych wersji Androida swoim klientom. Później to już raczej loteria, bo chińskie firmy lubią nas zaskakiwać nagłym przyspieszaniem prac, ale trudno w ich przypadku o stabilność – czasem jest szybciej, czasem wolniej.