
Dzięki najnowszym wyciekom poznaliśmy niemal kompletną listę funkcji, które mają zrewolucjonizować sposób, w jaki wchodzimy w interakcję z naszymi akcesoriami. Samsung najwyraźniej uznał, że dotykowe panele to za mało, i postanowił dać nam możliwość sterowania… własną głową.
Galaxy Buds 4 Pro zaoferują nam interakcje nowej generacji
Najciekawszą nowością w Buds 4 Pro jest bez wątpienia obsługa gestów głową. Słuchawki mają rozpoznawać skinienie lub potrząsanie głową, co pozwoli na intuicyjne wykonywanie konkretnych akcji bez wyciągania rąk z kieszeni. Jak to ma działać w praktyce? Przykładowo, skinieniem będziemy mogli odebrać przychodzące połączenie lub potwierdzić odpowiedź na pytanie zadane przez asystenta Bixby. Z kolei potrząśnięcie głową pozwoli odrzucić telefon, przerwać czytanie powiadomień na głos czy uciszyć natrętny alarm lub minutnik. To rozwiązanie, które brzmi jak zbawienie dla osób aktywnych, biegaczy czy po prostu każdego, kto ma akurat zajęte ręce zakupami albo gotowaniem.
Kolejnym asem w rękawie giganta jest funkcja zdalnego sterowania aparatem. Słuchawki Galaxy Buds 4 Pro mają pełnić rolę bezprzewodowego pilota do migawki. Wystarczy uszczypnąć i przytrzymać “nóżkę” słuchawki, aby zrobić zdjęcie lub rozpocząć nagrywanie wideo. Jest to genialne rozwiązanie w sytuacjach, gdy telefon stoi na statywie lub korzystamy z trybu Flex w składanych smartfonach Galaxy Z Flip. Zdjęcia grupowe czy stabilne vlogi staną się dzięki temu znacznie łatwiejsze do zrealizowania.
Nie zapomniano także o samym etui ładującym, które doczekało się kilku istotnych modyfikacji. Wyciekające wizualizacje pokazują również odświeżony design etui ładującego. W najnowszym renderze widać pojedynczy port USB-C i przycisk służący do parowania. Nie potwierdzono jednak obecności wbudowanego głośnika, o którym wspominały wcześniejsze pogłoski. To może być małe rozczarowanie dla tych, którzy liczyli na to, że etui posłuży też jako mini-głośnik.

Etui ma jednak zyskać inną, bardzo praktyczną funkcję. Dwukrotne stuknięcie w przycisk parowania, gdy słuchawki są w środku, ma spowodować, że sparowany telefon zacznie dzwonić. To prosty i sprytny sposób na odnalezienie zgubionego smartfona w mieszkaniu czy biurze. Takie drobne udogodnienia, które realnie rozwiązują małe, codzienne problemy, często są tym, co przywiązuje użytkowników do danej marki.
Czytaj też: Meta zmienia zdanie. Anulowany gadżet wraca do łask
Warto wspomnieć, że premiery tych nowinek doczekamy się już w najbliższą środę, 25 lutego, podczas oficjalnej prezentacji Samsunga. Galaxy Buds 4 Pro mają szansę stać się jednymi z najbardziej funkcjonalnych słuchawek typu TWS na rynku, zwłaszcza że ich premiera odbywa się w otoczeniu innych nowości, o których ostatnio głośno – od ulepszonego asystenta Bixby w One UI 8.5 po drobne, ale istotne usprawnienia w nadchodzących flagowcach. Jeśli potwierdzą się wszystkie przecieki dotyczące wygody sterowania i współpracy z etui, Buds 4 Pro mogą stać się obowiązkowym zakupem dla każdego posiadacza urządzenia z ekosystemu Galaxy.