
Prezentacja miała miejsce 21 lutego 2026 roku w szwajcarskim St. Moritz podczas International Concours of Elegance, a więc jednego z najbardziej ekskluzywnych zimowych wydarzeń dla miłośników motoryzacji. Wybór lokalizacji nie był przypadkowy, bo Rush Titanio to motocykl skierowany przede wszystkim do kolekcjonerów, którzy doceniają kunszt wykonania i wyjątkowe materiały. Postawienie na czterocylindrowy silnik w miejscu typowej jednostki trzycylindrowej oraz produkcja ograniczona do zaledwie 300 egzemplarzy sprawia, że trudno mówić o nim jako o zwykłym środku transportu. Jest to bardziej obiekt pożądania dla nielicznych.

Czterocylindrowy silnik w Rush Titanio jako powrót do tradycji marki
Dla wielbicieli MV Agusty najważniejsza w tym modelu jest decyzja o powrocie do rzędowego silnika czterocylindrowego. Przez ostatnie dziesięć lat marka koncentrowała się głównie na jednostkach trzycylindrowych, ale Rush Titanio to wyraźne nawiązanie do tego, co firma nazywa starą religią. Czterocylindrowy układ jest z natury cięższy, bardziej skomplikowany i trudniejszy do uzasadnienia w 2026 roku, więc właśnie dlatego w tym modelu Włosi go wybrali.
Czytaj też: Szef BMW M ostro o klasycznym elemencie samochodów. Czy to zapowiedź końca?

Rush Titanio to motocykl stworzony z myślą o koneserach, którzy doceniają, że prostota nie zawsze jest zaletą, a pewna teatralność i inżynieryjna złożoność mogą stanowić wartość samą w sobie. MV Agusta nigdy nie szła na łatwiznę – zawsze stawiała na emocje i doznania, których nie da się ująć w suchych specyfikacjach.
Tytan odgrywa kluczową rolę w konstrukcji Rush Titanio
Nazwa Titanio nie jest pustym sloganem. MV Agusta sięgnęła po tytan przy produkcji szesnastu zaworów radialnych oraz czterech kutych korbowodów w silniku o pojemności 998 cm³. Ten wybór materiału pozwala na redukcję masy jednostki napędowej, co przekłada się na szybsze osiąganie wysokich obrotów, a to akurat cecha niezwykle istotna dla motocykla, którego poprzednia wersja generowała 205 koni mechanicznych i rozkręcała się aż do 13000 obr./min.

Tytan nie ogranicza się jednak do wnętrza silnika. Włoski producent wykorzystał go również w elementach wizualnych, takich jak nowy układ wydechowy Arrow slip-on z logo marki, przednia osłona zbiornika z wygrawerowanym napisem Titanio i motywem atomu, deska rozdzielcza, mocowania reflektorów, a nawet śruby. Wszystkie te części charakteryzują się typową dla tego metalu szczotkowaną powierzchnią. Taka dbałość o szczegóły wyraźnie oddziela ten prawdziwy hypernaked od zwykłych motocykli.

Czytaj też: Tesla, Lexus i reszta mają problem. Największy rynek świata banuje futurystyczne kierownice
Chociaż MV Agusta nie ujawniła jeszcze dokładnych danych mocy dla wersji Titanio, to pewne jest, że spełnia ona normy Euro 5+. Biorąc pod uwagę, że poprzedni Rush oferował 205 KM i 116 Nm momentu obrotowego przy 11000 obr./min, można oczekiwać, że nowa odsłona przynajmniej dorówna tym parametrom, ale najpewniej nieco je podbije.
Ekskluzywny design i status kolekcjonerskiego unikatu Rush Titanio
Pod względem wizualnym Rush Titanio odróżnia się od typowych motocykli MV Agusty zastosowaną kolorystyką. Głównym kolorem jest głęboka czerń (Nero Intenso), którą uzupełniają akcenty w srebrnym (Argento Magnum) oraz niebieskim odcieniu Blu Titanio, który rzadko gości w palecie włoskiej marki, znanej raczej z czerwonych barw. Połączenie wysokopolakierowanych powierzchni z matowym włóknem węglowym o skośnym splocie tworzy interesującą grę tekstur i światła, ale to nie koniec ciekawych akcentów. Siedzenie pokryte Alcantarą zdobi napis Titanio oraz laserowo naniesiony wzór inspirowany atomem, a subtelne akcenty kolorystyczne wprowadzają anodowane elementy aluminiowe w kolorze Blu Titanio.
Czytaj też: Ferrari mini, a cena maksymalna. Rekord Testa Rossy J pokazuje, gdzie uciekły zabawki bogaczy

Każdy, nawet najmniejszy detal, został starannie opracowany, a wszystkie 300 egzemplarzy będzie ręcznie montowanych w fabryce w Varese we Włoszech. Cena nie została jeszcze oficjalnie podana, ale biorąc pod uwagę, że poprzedni Rush kosztował ponad 50000 dolarów, a wersja Titanio oferuje znacznie więcej tytanu i ekskluzywności, to można spodziewać się znacznie wyższej kwoty. Motocykl ma trafić do sprzedaży jeszcze w 2026 roku, ale przy tak limitowanej produkcji większość sztuk prawdopodobnie znajdzie nabywców wśród kolekcjonerów, zanim szersza publiczność będzie miała okazję zobaczyć go na żywo.