Trzy cele zwalczone jednocześnie po raz pierwszy w historii. USA chwalą się przyszłością wojny

Wizja przyszłych konfliktów zbrojnych nabiera coraz bardziej konkretnych kształtów, a ostatnie testy Pentagonu zdają się to potwierdzać.
...

Amerykański Departament Obrony opublikował materiał wideo, który unaocznia, jak głęboko technologia może zmienić charakter walki. Na jednym z krajowych poligonów przeprowadzono eksperyment, w którym pojedynczy żołnierz nadzorował jednoczesny atak trzech małych dronów uderzeniowych na oddzielne cele. Kluczowa różnica w stosunku do klasycznego pilotowania polegała na tym, że maszyny działały jako skoordynowany rój, kierowany przez zaawansowane oprogramowanie.

Test był wyjątkowy również z innego powodu, bo przeprowadzono go z użyciem ostrej amunicji, a to oznacza, że był to prawdopodobnie pierwszy udokumentowany przypadek śmiertelnego ataku w formule jeden-do-wielu, kontrolowanego przez jedną osobę. Operator nie sterował joystickiem, lecz pełnił rolę dowódcy misji, wydającego ogólne polecenia autonomicznej grupie.

Oprogramowanie zamiast pilota, czyli jak kontrolować rój?

Za koordynację działania całego roju odpowiada System Auterion Nemyx. Jego rozproszone oprogramowanie działa jako aplikacja na każdym z dronów, umożliwiając im wzajemną komunikację oraz automatyczne organizowanie ataków według ustalonych priorytetów. Taki system gwarantuje nie tylko sprawną koordynację, ale także wysoką odporność na zakłócenia. Nawet w przypadku całkowitej utraty łączności z operatorem, każdy dron będzie samodzielnie dążył do zrealizowania postawionego mu zadania.

Pokazuje to, że klient ufa systemowi na tyle, by umieścić żywe głowice bojowe na rojach dronów, które nie są bezpośrednio kontrolowane przez operatora. To historyczny poziom zaufania. – Lorenz Meier, dyrektor generalny Auterion.

Czytaj też: Potwierdzona 100-procentowa skuteczność tego latającego robota-zabójcy wręcz przeraża

Gwarancja niezależności od operatora ma fundamentalne znaczenie w realnych warunkach bojowych, gdzie walka radioelektroniczna jest standardem. Filozofia Auterion jest dość radykalna, bo według tej firmy sam sprzęt latający ma znaczenie drugorzędne. Firma koncentruje się na warstwie programowej, co pozwala na wykorzystanie tanich, masowo produkowanych platform, często inspirowanych hobbystycznymi quadkopterami typu FPV o przekątnej 25 cm. To właśnie zaawansowane algorytmy mają zamieniać te stosunkowo proste konstrukcje w precyzyjne narzędzie walki.

Bojowy rój dronów – od testów do pola bitwy

Technologia firmy Auterion nie jest jedynie konceptem testowanym na poligonach. Zasilane jej oprogramowaniem drony są już codziennie wykorzystywane do ataków wspomaganych sztuczną inteligencją w Ukrainie. Prezydent Wołodymyr Zełenski zdradził zresztą niedawno, że to właśnie bezzałogowce odpowiadały za około 80 procent zniszczeń zadanych siłom rosyjskim w 2025 roku. To jednak dopiero początek, bo wprowadzenie rojów ma jeszcze bardziej zwielokrotnić tę skuteczność. Auterion spodziewa się bojowego debiutu roju sterowanego przez system Nemyx na froncie ukraińskim w ciągu najbliższych miesięcy, a amerykańska armia może wdrożyć go operacyjnie przed końcem 2026 roku.

Czytaj też: Myślałeś, że F-35 jest futurystyczny? SM-39 Razor robi wejście smoka w świat myśliwców 6. generacji

Przeprowadzony przez Pentagon test wpisuje się w szerszą inicjatywę o nazwie Swarm Forge, która jest częścią Strategii Przyspieszenia Sztucznej Inteligencji Departamentu Obrony. Lorenz Meier określa przewagę, jaką dają autonomiczne roje, jako zerojedynkową, bo albo się ją posiada, albo nie. Chodzi o całkowicie nową zdolność bojową, a nie jedynie stopniowe ulepszenie istniejących metod. Wizję tę dość dosadnie podsumował sam Departament, stwierdzając, że “przyszłość wojny jest teraz”. Trudno nie odnieść wrażenia, że to nie tylko zmiana sposobu przeprowadzania ataków, ale fundamentalna przemiana roli żołnierza. Zamiast pilota skupionego na sterowaniu jedną maszyną, pojawia się dowódca nadzorujący działania wielu autonomicznych jednostek. Takie przesunięcie paradygmatu, testowane już z ostrą amunicją, będzie miało daleko idące konsekwencje dla charakteru przyszłych konfliktów.