Zaprojektuj własny zegarek w dwie minuty. Swatch oddaje AI-DADA w ręce klientów

Personalizacja produktów to trend, który od lat dominuje w świecie mody, ale szwajcarski Swatch właśnie wniósł go na zupełnie nowy poziom. Zapomnij o wybieraniu koloru paska z gotowej palety – teraz możesz stworzyć zegarek, który dosłownie nie istnieje i nigdy nie powstanie w drugim, identycznym egzemplarzu.
...

Wszystko za sprawą platformy AI-DADA, która po udanych testach w Szwajcarii, właśnie zadebiutowała w kolejnych 20 krajach, w tym oficjalnie w Polsce. To narzędzie pozwala każdemu, bez najmniejszego doświadczenia graficznego, wygenerować unikalny projekt czasomierza w czasie krótszym, niż zajmuje zaparzenie kawy.

Swatch AI-DADA – „Artystyczna Inteligencja” z duszą szwajcarskiej marki

Jeśli pomyśleliście, że znowu mamy coś z dziwną, przesadnie abstrakcyjną nazwą, to w tym przypadku ma ona sens – nawiązuje bowiem do nurtu dadaizmu w sztuce, który stawiał na wolność i zerwanie z konwenansami. Swatch nie poszedł jednak na łatwiznę i nie podpiął pod swoją stronę generycznego modelu do generowania obrazów. AI-DADA to system, który został „wychowany” na ponad 40-letnim dziedzictwie marki. Przeanalizował tysiące archiwalnych projektów, obrazów, murali i grafik, które Swatch tworzył przez dekady. Dzięki temu, mimo że projekt powstaje na podstawie naszego opisu, efekt końcowy zawsze ma w sobie ten charakterystyczny, kolorowy gen szwajcarskiego producenta. Tutaj też się chwali, że firma korzysta tylko z własnego dorobku i nie szkoli swojej AI na cudzych pracach.

Sam proces tworzenia jest banalnie prosty. Po zalogowaniu się na konto otrzymujemy dostęp do pola tekstowego, w którym możemy wpisać swoje marzenia dotyczące wyglądu tarczy i paska. Może to być „nocne niebo nad Warszawą w stylu neonowym” albo „abstrakcyjna kompozycja inspirowana surfowaniem na Hawajach” – ogranicza nas w zasadzie tylko wyobraźnia i limit 300 znaków. System potrzebuje mniej niż dwóch minut, by wypluć gotowy projekt modelu z serii NEW GENT. Co ważne, nawet jeśli dwie osoby wpiszą dokładnie to samo polecenie, AI wygeneruje dwa różne obrazy, dbając o absolutną unikatowość. Każdy taki zegarek otrzymuje na deklu specjalny grawer „1/1”, podkreślający jego jednostkowy charakter. Idealne dla tych, którzy chcą mieć coś wyjątkowego i jedynego w swoim rodzaju.

Aby zapobiec przeciążeniu serwerów i nadać każdemu projektowi odpowiednią wagę, Swatch wprowadził dzienny limit: użytkownik może wygenerować maksymalnie trzy projekty na dobę. Stworzone grafiki są zapisywane na koncie tylko do północy lokalnego czasu – jeśli w tym czasie nie zdecydujemy się na zakup, projekt przepada w cyfrowej otchłani i następnego dnia musimy zacząć od nowa. To sprytny ruch, który dodaje procesowi tworzenia odrobinę emocji i zmusza do szybkiego podejmowania decyzji. Oprócz samej grafiki wygenerowanej przez AI, mamy wpływ na detale techniczne – możemy dobrać indeksy na tarczy czy kolor widocznego mechanizmu, co jeszcze bardziej pogłębia personalizację.

Czytaj też: Pożegnanie z kontem Fitbit. Google daje ostatnią szansę na ratunek Twoich danych

Prezes Swatch, Vivian Stauffer, podkreśla, że celem nie było zastąpienie ludzkich projektantów, ale danie każdemu wolności ekspresji. W dobie masowej produkcji, posiadanie czegoś, czego nie ma nikt inny na świecie, staje się nowym rodzajem luksusu, nawet jeśli mówimy o przystępnych cenowo zegarkach z tworzywa sztucznego. System AI-DADA udowadnia, że sztuczna inteligencja w służbie marki może być czymś więcej niż tylko chatbotem na stronie – może być kreatywnym partnerem, który rozumie estetykę firmy lepiej niż niejeden stażysta.

Czytaj też: Rogbid Fusion chce być jednocześnie pierścionkiem i zegarkiem

Wejście AI-DADA do Polski to świetna wiadomość dla wszystkich, którzy lubią wyróżniać się z tłumu. Swatch po raz kolejny pokazuje, że potrafi połączyć tradycyjne zegarmistrzostwo z najnowszymi trendami technologicznymi w sposób, który jest przystępny i po prostu zabawny.