Co otrzymujemy wraz z Asus ROG Strix X870E-A Gaming WiFi7 Neo?


Asus do płyty dodaje 2 kable SATA, 60 mm wentylator pamięci RAM, akcesoria M.2, instrukcję, antenę Wi-Fi. Ta ostatnia jest na kablu, więc możecie ją postawić w wygodnym miejscu. Mocowanie do płyty nie wymaga przykręcania. Wentylator możecie zamontować, jeśli chcecie schłodzić pamięci RAM. Poza tym nie ma jakiś większych zaskoczeń.
Wygląd Asus ROG Strix X870E-A Gaming WiFi7 Neo



Płyta jest cała srebrno-biała, a samo PCB jest białe. Na osłonie I/O mamy podświetlane logo serii. Całość na pewno znakomicie będzie prezentowała się przy białych podzespołach i zdecydowanie widziałbym ją w takim zestawie. Dodam też, że wymiary są standardowe dla ATX, czyli 305 x 244 mm.
Budowa Asus ROG Strix X870E-A Gaming WiFi7 Neo



Omawiany produkt obsługuje procesory AM5. Sekcja zasilania ma 16 (VCore, 90A) + 2 (SOC, 90 A) + 2 (MISC, 80A) fazy zasilania. Taka konfiguracja spokojnie sprawdzi się przy każdym procesorze. Chłodzona jest ona przez dwa radiatory, choć nie ma ciepłowodu. Producent mówi jeszcze o termopadach o wysokiej przewodności cieplnej. W testach sprawdzę, jak to wypada w praktyce. Zasilanie odbywa się z dwóch wtyczek 8-pin ProCool II, które zapewniają niezawodne połączenie ze wtyczkami EPS z zasilacza.



Jedną z ważniejszych zmian są gniazda M.2. Ale zacznijmy od początku. Płyta oferuje łącznie 4 takie złącza. Górne ma osobny, grubszy radiator, a pozostałe trzy jeden duży. Oba mocowane są beznarzędziowo – wystarczy nacisnąć w oznaczonych miejscach i blokada puszcza. Również same dyski mocujemy do płyty bez użycia śrubek. Górne złącze obsługuje dyski 2242/2260/2280 PCIe 5.0 x4. Ma on też linie z procesora. Złącze M.2_2 również ma linie z procesora i wspiera konstrukcje 2280/22110 PCIe 5.0 x4. Tutaj dzieli on linie ze złączem USB 4 z tyłu. Jeśli zamontujecie dysk to oba te elementy płyty będą działały jako x2. W BIOS możecie zmienić M.2_2 wtedy na x4, ale wyłącza to tylne USB 4. Jest to znacznie lepsze rozwiązanie niż zabieranie linii z GPU, jak to miało miejsce wcześniej.
Poza tym mamy dwa złącza z liniami z chipsetu. Oba obsługują dyski 2280 PCIe 4.0 x4. Łącznie jest więc naprawdę sporo miejsca na dyski, więc możecie zbudować komputer ze sporą ilością miejsca na dane. Jeśli chcecie, to możecie też wykorzystać 4 złącza SATA 6 Gb/s.

Asus ROG Strix X870E-A Gaming WiFi7 Neo standardowo wspiera 4 kości DDR5. Maksymalna prędkość zależy od serii procesorów, ale dla Ryzen 9000 jest to nawet 8600 MHz. Jest to możliwe do uzyskania dzięki technologii NitroPath. Maksymalna pojemność to 256 GB. Mamy wsparcie dla profili EXPO, ale jeśli macie pamięć RAM z XMP to też nie będzie problemów. Mamy też AEMP (Asus Enhanced Memory Profile), czyli technologię automatycznie wykrywającą pamięci i dopasowującą ich parametry. Jest też DIMM FIT, który analizuje moduły w celu optymalizacji wydajności. Jego wersja Pro umożliwia jeszcze większe możliwości dostosowania ustawień.
Czytaj też: Test płyty głównej Asus ROG Strix B860-F Gaming WiFi



Testowany model oferuje dwa złącza PCIe. Górne działa jako 5.0 x16 z liniami z CPU. Jest ono wzmacniane i ma specjalny przycisk do zwalniania blokady. Asus w tym wypadku zrezygnował z rozwiązania Q-Release Slim. Dolne ma rozmiar x16, ale wspiera x4 z liniami PCIe 4.0 z chipsetu. Ma ono też standardową blokadę.
Układ dźwiękowy mamy najlepszy z możliwych zintegrowanych. Jest to Realtek ALC4080 z AMP Savitech SV3H712. Jakość dźwięku powinna być więc naprawdę niezła. Odnośnie łączności z siecią to jest Realtek RTL8126 5 Gb jako standardowe złącze ethernet. Zgodnie z nazwą mamy też Wi-Fi 7 MediaTek MT7925 ze wsparciem dla Bluetooth 5.4. Łączność z siecią będzie więc znakomita.
Na płycie znajdziemy złącza:
- 1x CPU Fan,
- 1x CPU OPT,
- 1x AIO Pump,
- 5x Chassis Fan,
- 1x AIO Q-Connector,
- 1x USB-C 20 Gbps,
- 1x USB-C 5 Gbps,
- 2x USB 5 Gbps,
- 3x USB 2.0,
- 3x ARGB,
- 1x chassis intrusion,
- 1x audio,
- złącza do przedniego panelu obudowy,
- 1x czujnik temperatury.
Złączy pod wentylatory mamy odpowiednią ilość. 5 chassis znajduje się na spodzie, CPU i AIO na górze. Szkoda, że nie ma chociaż jednego z boku. Natomiast ciekawostką jest AIO Q-Connector. Są to złącza widoczne po prawej od procesora. Umożliwiają one podłączenie kompatybilnego AiO specjalnym złączem do płyty. Dzięki temu rozwiązaniu nie mamy żadnych kabli. Rozwiązanie jest ciekawe i jeśli chcecie mieć jak najmniej widocznych kabli, to zdecydowanie warto kupić chłodzenie z takim rozwiązaniem.
Na płycie mamy sporo różnych złączy USB. Są nawet dwa USB-C, ale oferujące różne prędkości. Musicie więc zwrócić uwagę, gdzie podłączacie złącze z obudowy, jeśli macie jedno. Plus za dwa USB 5 Gbps i aż trzy USB 2.0. Z pozostałych rzeczy to na płycie znajdziemy przycisk startu, ale nie ma wyświetlacza kodów POST. Jest przełącznik trybu PCIe czy zworka CPU over voltage.

Z tyłu znajdziemy:
- 2x USB-C 4,
- 1x USB-C 10 Gbps,
- 5x USB 10 Gbps,
- 4x USB 5 Gbps,
- 1x HDMI,
- 2x złącza do anteny Wi-Fi,
- 1x 5 Gb ethernet,
- 2x audio,
- 1x Optical S/PDIF.
Konfigurację USB oceniam bardzo dobrze. Są szybkie USB 4, sporo USB 10 Gbps i 5 Gbps. Nie ma też żadnych USB 2.0. Jak zawsze brakuje większej ilości audio. Mamy HDMI, ale nie ma DisplayPort. Z tyłu są też dwa przyciski: do flashowania BIOS oraz czyszczenia CMOS. Tylna zaślepka jest też zintegrowana z płytą, co jest standardem przy tej klasie konstrukcji.
Asus ROG Ryuo IV SLC 360 ARGB świetnie schłodzi Was procesor, a przy tym znakomicie wygląda





Asus ROG Ryuo IV SLC 360 ARGB to chłodzenie, które zdecydowanie warto rozważyć do topowego zestawu. Jego cechą charakterystyczną jest zagięty 6,67 calowy wyświetlacz AMOLED 2K. Wygląda on niesamowicie i w obudowie, w szczególności ze sporą ilością szkła, będzie robił niesamowite wrażenie. Ekran jest też przesuwany w celu zapewnienia najlepszej kompatybilności. Mamy do tego trzy podświetlane wentylatory, a same węże wychodzą ze środka chłodnicy – jest to konstrukcja stworzona do montażu na topie obudowy.
Oprócz świetnego wyglądu AiO oferuje również dobrą wydajność. Trzy 120 mm wentylatory (połączone ze sobą) mają maksymalną prędkość 2650 RPM. Pompka może pracować z maksymalnie 3200 RPM. Warto też pamiętać, że chłodnica ma grubość 32 mm, czyli więcej, niż standardowo. Całość nie powinna też przekraczać 39,6 dBA. AMD Ryzen 9 7950X obecny w platformie testowej pod obciążeniem Cinebench 2024 nie przekraczał 90°C, co jest znakomitym wynikiem dla tej jednostki.
Testy wykonałem przy domyślnych ustawieniach BIOSu. Włączyłem tylko profil EXPO pamięci, który zadziałał bez problemów.
BIOS Asus ROG Strix X870E-A Gaming WiFi7 Neo
















Asus zmienił wygląd swojego BIOS – moim zdaniem na lepsze. W trybie Ez łatwo włączycie EXPO czy macie szybki dostęp do sterowania wentylatorami i kilku innych funkcji. W trybie zaawansowanym wszystko jest nadal poukładane charakterystycznie dla Asusa, ale część funkcji ma trochę inne, moim zdaniem lepsze położenie. Łatwo podkręcicie procesor czy RAM, włączycie PBO, zmienicie napięcia itp. Wszystko jest moim zdaniem przejrzyste. Przypomnę też, że pojemność układu BIOS to 64 MB, więc mamy pełną gotowość na przyszłe procesory.
Testy – CrystalDiskMark
CrystalDiskMark pozwala na ocenienie wydajności dysków podłączonych do różnych złączy. Sprawdziłem tutaj działanie Adata SE800 1 TB na złączach USB oraz Adata SU650 120 GB na SATA. W przypadku M.2 mowa jest o dysku systemowym Crucial T700 1 TB PCIe 5.0 x4. Warto też zwrócić uwagę na samą temperaturę tego dysku ukrytego pod radiatorem.






Testy – Cinebench 2024
Cinebench to popularny benchmark bazujący na Maxon Cinema 4D. Pozwala on na dobrą ocenę wydajności procesorów i często pojawia się w przeciekach. W testach wykorzystałem wersję 2024 oraz testy jedno i wielowątkowe.


Testy – Corona Benchmark
Silnik renderujący Corona dostępny jest Autodesk 3ds Max oraz Cinema 4D. Co ważne, nie wspiera on GPU, więc wydajność CPU jest tutaj kluczowa. W testach skorzystałem z benchmarka przygotowanego przez twórców, który dobrze sprawdza się w praktyce.

Testy – V-Ray Benchmark
V-Ray został stworzony przez Vladimira Koylazov i Petera Mitev z Chaos Group w 1997 roku. Można z niego skorzystać w całym mnóstwie programów takich jak 3ds Max, SketchUp, Maya, Cinema 4D, Unreal, Blender itp.. Twórcy V-Ray udostępnili darmowy benchmark, który to właśnie wykorzystałem w poniższych testach.

Testy – 3DMark
3DMark pozwala na ocenienie wydajności danego zestawu w środowisku 3D. Są to benchmarki często wykorzystywane np. w testach kart graficznych. Tym razem do testów wykorzystałem benchmarki Time Spy oraz CPU Profile.



Testy – gry
Na koniec przeprowadziłem testy w trzech grach: Total War: Phraorah, Assassin’s Creed Mirage oraz Far Cry 6. Testy wykonałem w rozdzielczości 1920 x 1080 px przy najwyższych ustawieniach. Wyłączyłem tylko ray tracing oraz DLSS/FSR, jeśli dana gra miała takie opcje. Testy przeprowadziłem przy wykorzystaniu wbudowanych w gry benchmarków. W przypadku Total War był to benchmark battle.



Temperatury
Testy przeprowadziłem przy wykorzystaniu wielowątkowego testu Cinebench 2024, który działał 10 minut. Poniżej możecie zobaczyć zdjęcia termowizyjne wykonane dzięki smartfonowi CAT S61.


Sekcja zasilania nie grzeje się pod obciążeniem i jest sporo przestrzeni na podkręcanie CPU. Nie będzie ona miała problemów, nawet jeśli AMD wypuści jeszcze bardziej wymagający procesor.
Czytaj też: Test płyty głównej Asus ROG Strix B860-F Gaming WiFi
Test Asus ROG Strix X870E-A Gaming WiFi7 Neo – podsumowanie
Asus ROG Strix X870E-A Gaming WiFi7 Neo dostępny jest w cenie ok. 2350 zł. Jest to droga konstrukcja, ale z pewnością sporo też oferuje.
Płyta jest bardzo dobrze wykonana i przy białych podzespołach powinna bardzo dobrze wyglądać. Mamy dobrą sekcję zasilania, która poradzi sobie bez problemów nawet z najmocniejszymi procesorami. Zresztą ta konstrukcja jest bardzo dobrą propozycją pod mocny zestaw i nie ogranicza podzespołów, co potwierdzają testy.
Plus należy się za dwa miejsca montażowe dla dysków M.2 PCIe 5.0 bez wpływania na linie GPU. Fakt, że jeśli chcecie, aby dwa działały jako x4 to musicie wyłączyć USB 4, ale to znacznie lepsze rozwiązanie niż to we wcześniejszych płytach Asusa. Wszystkie sloty M.2 mają radiatory, które są mocowane beznarzędziowo. Asus ROG Strix X870E-A Gaming WiFi7 Neo oferuje też przycisk do zwalniania blokady górnego slotu PCIe x16 oraz oferuje prosty montaż anteny WI-FI. Liczba złączy z tyłu jest bardzo dobra, podobnie jak na samej płycie. Ciekawostką jest AIO Q-Connector, który przy kompatybilnym chłodzeniu pozwoli jeszcze bardziej ograniczyć ilość kabli. Sam BIOS wygląda inaczej niż w poprzednich modelach. Mamy też 64 MB pojemności układu pamięci BIOS, więc konstrukcja bez problemów poradzi sobie z przyszłymi procesorami.
Moim zdaniem jest to ciekawy model, który warto rozważyć, jeśli składanie mocny zestaw komputerowy, który ma być również gotowy na kolejne procesory.

