
I nie, nie chodzi o jednorazowy pokaz możliwości technologicznych, ale o nową, szerszą strategię „Physical AI”, która ma na celu połączenie cyfrowej inteligencji z fizyczną pracą maszyn w czasie rzeczywistym. Po udanych testach w USA, BMW przenosi ciężar innowacji do Europy, udowadniając, że era robotów współpracujących z ludźmi na jednej hali produkcyjnej właśnie staje się faktem.
Co potrafi AEON?
Robot AEON, opracowany przez szwajcarski oddział Hexagon Robotics, to znacznie więcej niż maszyna – to uniwersalna platforma przemysłowa, która potrafi uczyć się zadań niemal tak szybko jak człowiek. Kluczem do jego sprawności jest proces szkolenia oparty na symulacji. Zanim AEON postawił swój pierwszy krok na hali w Lipsku, spędził tysiące godzin w wirtualnym środowisku platformy NVIDIA Isaac. Dzięki temu proces nauki nawigacji i precyzyjnej manipulacji przedmiotami, który normalnie zajmuje miesiące, w tym przypadku został skrócony do zaledwie kilku tygodni.
W fabryce w Lipsku AEON ma przed sobą konkretne, choć wymagające zadania. Od grudnia 2025 roku przechodzi testy w obszarze montażu modułów energetycznych do baterii oraz produkcji komponentów zewnętrznych. Kolejna faza wdrożenia, zaplanowana na kwiecień 2026 roku, przygotuje grunt pod pełny program pilotażowy, który ruszy latem. Co wyróżnia AEON-a na tle innych robotów? Przede wszystkim jego wielofunkcyjność:
- Modułowe chwytaki — pozwalają na szybką adaptację do różnych komponentów, od ciężkich ogniw baterii po delikatne elementy wykończenia.
- Systemy skanowania 3D – robot w czasie rzeczywistym tworzy cyfrowe modele otoczenia, co pozwala mu na precyzyjną inspekcję jakościową części.
- Mobilność na kołach — zamiast nóg, AEON wykorzystuje podstawę jezdną, co w środowisku fabrycznym zapewnia większą stabilność i szybkość przemieszczania się przy przenoszeniu ciężkich ładunków.

Cały system opiera się na zaawansowanych komputerach krawędziowych NVIDIA Jetson Orin, które pozwalają robotowi na podejmowanie decyzji w ułamku sekundy. Co więcej, AEON jest w stanie uczyć się poprzez obserwację ludzkich ruchów, wykorzystując tu model fundamentowy GR00T. Dzięki integracji z chmurą Hexagon Reality Cloud Studio, każda czynność wykonana przez robota jest synchronizowana z jego cyfrowym bliźniakiem w środowisku NVIDIA Omniverse. W ten sposób inżynierowie na bieżąco mogą monitorować i optymalizować pracę maszyny z dowolnego miejsca na świecie.
Czytaj też: Karaluchy-cyborgi na służbie NATO. Insekty z plecakami AI wchodzą do akcji
Jeśli nie śledzicie na bieżąco doniesień z tej branży, to muszę zaznaczyć, że BMW nie jest nowicjuszem w tej dziedzinie. Jeszcze w listopadzie 2025 roku firma zakończyła trwający blisko rok program pilotażowy z robotami Figure 02 w amerykańskiej fabryce w Spartanburgu. Doświadczenia wyciągnięte z tamtego projektu posłużyły do stworzenia nowego Centrum Kompetencji ds. Physical AI w Produkcji, które teraz nadzoruje wdrożenie AEON-a w Niemczech. Wybór Lipska na miejsce testów też nie jest przypadkowy – to właśnie tam powstają kluczowe komponenty do elektrycznej floty BMW, a montaż baterii to proces powtarzalny i obciążający fizycznie, czyli idealny dla humanoida.
Czytaj też: Roboty trafią na wysypiska, ale nie jako śmieci. Będą szukać problematycznych odpadów
To odważny ruch, który potencjalnie może zwiastować przełom, jednak czy faktycznie tak będzie, przekonamy się dopiero po zakończeniu letniego pilotażu. Jeśli wszystko pójdzie z planem, zapewne wkrótce humanoidalni współpracownicy na stałe wpiszą się w krajobraz niemieckich linii produkcyjnych.
Źródło: BMW Group