Venom zaskoczył. Zbudowali bezzałogowy samolot uderzeniowy w 71 dni

Zwykle nowe wojskowe maszyny lotnicze powstają na przestrzeni lat, a tu proszę. 71 dni wystarczyło, aby przekuć plany w rzeczywisty sprzęt, a to za sprawią rozwijającej się technologii oraz nieustającego zachwytu bezzałogowym charakterem maszyn, które z natury nie wymagają projektu obejmującego kabinę dla pilota.
...

Wygląda na to, że amerykański przemysł obronny skutecznie eksperymentuje z metodami, które mogą radykalnie przyspieszyć tempo dostaw nowego sprzętu. Podczas niedawnego pokazu w Los Angeles dwie firmy technologiczne, Divergent Technologies i Mach Industries, zaprezentowały prototyp autonomicznego drona uderzeniowego, który od fazy koncepcyjnej do gotowości do lotu dotarł w rekordowo krótkim czasie. Sama obecność Sekretarza Obrony USA na tym wydarzeniu nie była przypadkowa, bo tak się składa, że Projekt Venom stanowi praktyczną realizację strategii Pentagonu, zakładającej osiągnięcie “przystępnej masowości” i wspierającej wizję tzw. dominacji dronów.

Monolityczne struktury z drukarki 3D. Koniec z tysiącami łączników

Sekretem tak szybkiego tempa prac był Divergent Adaptive Production System (DAPS). System ten, wykraczający poza znany z domowych warsztatów druk 3D, pozwala zastąpić tradycyjne zespoły, złożone z setek lub tysięcy pojedynczych komponentów, monolitycznymi strukturami wytwarzanymi właśnie w sposób addytywny. W przypadku bezzałogowca latającego Venom oznaczało to wydrukowanie w całości jako jeden element skrzydeł, kadłuba, poszycia oraz powierzchni sterowych. Zamiast mozolnego łączenia niezliczonych części śrubami i nitami, powstały duże, jednolite konstrukcje aluminiowe. Taka metodyka przekłada się na mniejszą liczbę łączników, mniej potencjalnych miejsc awarii i drastycznie skrócony czas montażu.

Czytaj też: Polska w elitarnej szóstce. Europejczycy stworzą “własnego Shaheda” dla swoich armii

Przejście od koncepcji do lotu w 71 dni to wyraźna demonstracja tego, co jest możliwe, gdy system adaptacyjnej produkcji Divergent jest wykorzystywany od pierwszego dnia. Tak wygląda produkcja z prędkością adekwatną do potrzeb – Lukas Czinger, współzałożyciel i dyrektor generalny Divergent

Efektywność systemu DAPS wyraża się w konkretnych liczbach. Jak deklaruje producent, może on dziesięciokrotnie skrócić cykl produkcyjny, przyspieszyć rozwój nowego programu od dwóch do pięciu razy oraz zredukować liczbę części nawet czterdziestopięciokrotnie. Dodatkowe korzyści to obniżenie masy w porównaniu do konwencjonalnych struktur z włókna węglowego, zmniejszenie kosztów zmiennych o połowę lub nawet dwie trzecie oraz całkowite wyeliminowanie wysokich nakładów początkowych na dedykowane oprzyrządowanie.

Modułowa architektura systemów. Równoległa inżynieria przyspiesza rozwój

Po stronie firmy Mach Industries leżała odpowiedzialność za architekturę systemową i integrację awioniki. Kluczowe okazało się zastosowanie modułowej architektury otwartych systemów, znanej z branży IT, która umożliwia łatwą wymianę i modernizację poszczególnych podzespołów bez potrzeby przeprojektowywania całej platformy.

Czytaj też: Niemcy pokazali bojowego FV-014. Bundeswehra ma nową potężną broń?

Równie istotne było przyjęcie modelu inżynierii równoległej. Zamiast sekwencyjnego podejścia, gdzie najpierw projektuje się hardware, a potem rozwija software, zespoły pracowały jednocześnie nad wszystkimi warstwami projektu. Mach Industries wykorzystał w tym celu sprawdzoną awionikę i narzędzia symulacyjne z własnego portfolio, co pozwoliło na iteracyjne testowanie i szybkie rozwiązywanie problemów.

Firma Mach ma już na koncie inne sukcesy. W styczniu 2026 roku wprowadziła na rynek naziemny system antydronowy Dart, który został zaprojektowany do neutralizacji bezzałogowych statków powietrznych. Firma zdobyła również kontrakt produkcyjny, którego szczegóły nie zostały upublicznione.

Tysiące dronów rocznie. Nowa skala dla przemysłu obronnego

Znaczenie Venom wykracza poza sam demonstrator technologii. Divergent Technologies planuje skalować produkcję do poziomu tysięcy płatowców rocznie. Jest to już liczba, która w tradycyjnym przemyśle lotniczym, produkującym myśliwce w setkach sztuk rocznie za dziesiątki milionów dolarów za egzemplarz, wydaje się wręcz abstrakcyjna. Jest jednak konieczna, aby zrealizować szerszą koncepcję Pentagonu, czyli tzw. dominację dronów. Chodzi o zdolność do szybkiego wytwarzania dużych ilości stosunkowo niedrogich systemów bezzałogowych, które mogłyby przeważyć szalę konfliktu samą swoją liczebnością. Jest to zasadniczo odmienne podejście od dotychczasowej filozofii opartej na niewielkiej liczbie wysoce zaawansowanych i niezwykle kosztownych platform.

Czytaj też: Chiny chwalą się nową bronią. Czy to pierwszy tak potężny pocisk świata?

Warto dodać, że założyciele Divergent, Kevin i Lukas Czinger, są także twórcami hipersamochodu Czinger 21C, w którym zastosowano podobne zaawansowane technologie druku 3D. Wygląda więc na to, że doświadczenie zdobyte w motoryzacji, gdzie liczy się precyzja, wytrzymałość i niska masa, znalazło zastosowanie w lotnictwie wojskowym. Firmy nie ujawniły jednak kluczowych parametrów operacyjnych Venom, takich jak zasięg, ładowność, wytrzymałość, specyfikacja napędu czy szacunkowy koszt jednostkowy. Na obecnym etapie Venom jest tym samym przede wszystkim platformą demonstracyjną, mającą udowodnić skuteczność nowej metodologii produkcji, a nie gotowym do walki systemem.