Koniec zbędnego klikania i rozpraszania się. Android Auto dostaje nowe przełączniki

Dla wielu kierowców brak fizycznych przycisków i pokręteł w nowoczesnych autach to prawdziwa zmora, zwłaszcza gdy przesiadają się z leciwego modelu na ten z ostatnich lat. Konieczność przeklikiwania się przez kilka warstw systemowego menu tylko po to, by podnieść temperaturę o jeden stopień, jest nie tylko irytująca, ale i niebezpieczna podczas jazdy. Dlatego właśnie Google postanowił naprawić ten problem, dodając kolejne nowości do Android Auto.
Android czy iOS w 2026
Android czy iOS w 2026

Klimatyzacja w Android Auto – koniec z wychodzeniem z map do menu samochodu

Przed kilkoma miesiącami dużo mówiło się o pogłębieniu integracji sterowania samochodami z Android Auto, jednak potem temat ucichł, więc zaczęliśmy raczej zakładać, że Google zrezygnował z tego pomysłu. Na szczęście tak się nie stało, a gigant po prostu po cichu robił swoje. Analiza wersji v16.7.161544, przeprowadzona przez serwis Android Authority, ujawniła zupełnie nowy projekt interfejsu, roboczo nazwany „Hero”. W przeciwieństwie do wcześniejszych wersji, gdzie przyciski były stłoczone na dolnym pasku obok ikon aplikacji, nowy design przesuwa sterowanie na boczne krawędzie wyświetlacza.

To przemyślany ruch – większość ekranów w samochodach jest szeroka, więc umieszczenie pionowych paneli po bokach pozwala maksymalnie wykorzystać przestrzeń, nie zasłaniając mapy czy odtwarzacza muzyki. Jak możecie zauważyć na zrzutach ekranu dostarczonych przez serwis, elementy sterujące są teraz wyraźniejsze i bardziej odseparowane od siebie, co ułatwia trafienie w nie palcem bez odrywania wzroku od drogi. Te, umieszczone po lewej stronie, odpowiadają za komfort kierowcy, a te po prawej – za ustawienia pasażera. W ten sposób panel klimatyzacji wygląda jak naturalne rozszerzenie interfejsu Android Auto, a nie coś wciśniętego na siłę.

Pojawiają się jednak pewne wątpliwości dotyczące ergonomii w autach z bardzo szerokimi wyświetlaczami. Sięganie do prawej krawędzi ekranu z fotela kierowcy może być niewygodne. Dodatkowo, Google będzie musiało przygotować opcję lustrzanego odbicia interfejsu dla rynków z ruchem lewostronnym (jak Wielka Brytania czy Australia), aby kluczowe kontrolki zawsze znajdowały się pod ręką kierowcy. Są to jednak problemy, które gigant zapewne jakoś postara się rozwiązać przed oficjalnym udostępnieniem ulepszeń.

Kiedy więc nowości trafią do Android Auto?

Mimo że kod funkcji jest już obecny w aplikacji, nie oznacza to, że skorzystamy z niej jutro czy nawet w kolejnych tygodniach. Niestety, kluczowym wyzwaniem pozostaje integracja po stronie producentów samochodów. Aby Android Auto mógł sterować nawiewami czy temperaturą, system pojazdu musi udostępnić odpowiednie protokoły komunikacyjne. Na ten moment żadne auto na rynku oficjalnie nie wspiera tak głębokiej integracji z Android Auto, choć podobne rozwiązania znamy już z konkurencyjnego systemu Apple CarPlay nowej generacji.

Czytaj też: Kwietniowa odsłona Androida. Co nowego ma dla nas Google?

Warto jednak zauważyć, że Google systematycznie rozszerza możliwości swojego systemu dla kierowców. Ostatnio w Android Auto zadebiutowała aplikacja YouTube (do użytku na postoju), a coraz więcej osób zgłasza dostępność asystenta Gemini, który ma pomagać w obsłudze głosowej. Integracja klimatyzacji wydaje się więc naturalnym, kolejnym krokiem w stronę uczynienia z Android Auto kompletnego systemu operacyjnego dla samochodu, który całkowicie zastępuje często ociężałe oprogramowanie fabryczne. Teraz pozostaje poczekać na rozpoczęcie współpracy z producentami aut, bo bez tego przygotowywane zmiany będą niestety jedynie bezużytecznym dodatkiem.

Źródło: Android Authority

Napisane przez

Joanna Marteklas

Redaktor
Zajmuję się tematyką nowych technologii i ich wpływu na codzienne życie. Piszę o cyfrowej kulturze, innowacjach oraz trendach zmieniających sposób, w jaki pracujemy i komunikujemy się ze sobą. Szczególnie interesuje mnie relacja między rozwojem technologii a współczesną popkulturą. W wolnych chwilach zakopuję się w książkach i komiksach — najczęściej w fantastyce i wuxia.