Kwietniowa odsłona Androida. Co nowego ma dla nas Google?

Zwykle skupiamy się na wielkich funkcjach i premierach nowych wersji Androida, zapominając przy tym, że Google co miesiąc wydaje drobniejsze, a nie mniej istotne zmiany. To właśnie te ciche aktualizacje realnie kształtują to, jak nasze telefony działają na co dzień. Warto więc sprawdzić, bo w kwietniu przygotował dla nas gigant.
Android
Android

Portfel pod lupą i rewolucja w Sklepie Play

Najważniejsze zmiany w kwietniowej aktualizacji (wersja v26.14 usług Google Play) dotyczą Portfela Google. Użytkownicy otrzymali zupełnie nowy, przeprojektowany interfejs, który stawia na szybszy dostęp do kart oraz lepsze wyszukiwanie. To jednak nie tylko kosmetyka. Google wprowadził precyzyjne ustawienia prywatności dla „prywatnych przepustek” (takich jak bilety czy karty zdrowia). Teraz możemy zdecydować dla każdego dokumentu z osobna, czy dane z niego mogą być wykorzystywane przez inne usługi, np. przez autouzupełnianie. To ważny krok w stronę transparentności danych, których nie chcemy udostępniać w całym ekosystemie bez wyraźnej potrzeby.

Dla osób, które często zmieniają telefony, przygotowano przyspieszony proces wstępnej konfiguracji. Przenoszenie kont i ustawień z poprzedniego urządzenia ma być teraz płynniejsze i zajmować znacznie mniej czasu. Z kolei fani mobilnego gamingu powinni zajrzeć do Sklepu Play (v51.0). Zakładka „Ty” stała się teraz centrum dowodzenia: można tam bezpośrednio stworzyć profil gracza, brać udział w ligach Play Games, a nawet uruchamiać wybrane tytuły bez konieczności ich instalowania na dysku. Gigant dopracował też system recenzji – teraz możemy oceniać jakość podsumowań opinii generowanych przez AI. W ten sposób łatwiej będzie wyłapać rzetelne opinie od spamu generowanego przez sztuczną inteligencję.

Lokalizacja i bezpieczeństwo

Oczywiście, na tym nie koniec. Aktualizacje z początku miesiąca (v26.13) skupiły się na fundamentach systemu. Google dopracował API odpowiedzialne za udostępnianie lokalizacji oraz przyspieszyło procesy zapisu historii odwiedzin sklepów i punktów usługowych bezpośrednio na urządzeniu. Co to zmienia? W ten sposób dane o naszej aktywności w świecie rzeczywistym są przetwarzane częściej i dokładniej, co przekłada się na lepsze sugestie w mapach czy asystencie.

Czytaj też: Claude wkracza do Microsoft Word, by stać się najlepszym biurowym asystentem

Nie zapomniano o bezpieczeństwie w innych kategoriach urządzeń:

  • Android Automotive — logowanie przez kod QR wyświetla teraz nazwę urządzenia, które prosi o dostęp, co jest prostym, ale skutecznym zabezpieczeniem przed nieautoryzowanymi próbami wejścia na konto w systemie multimedialnym auta.
  • System Management — tradycyjnie już aktualizacje objęły poprawę stabilności i bezpieczeństwa dla telefonów, zegarków (Wear OS) oraz telewizorów.
  • Sklep Play — w reklamach aplikacji zaczęły pojawiać się liczby pobrań, co ma ułatwić użytkownikom szybką weryfikację popularności danego tytułu przed kliknięciem w link.

Czytaj też: Koniec z pułapkami na przycisku „wstecz”. Google bierze się za cyfrowe porwania

Warto pamiętać, że „Google System” to cała armia małych aplikacji, takich jak Adaptive Connectivity Services, Android System Intelligence czy SIM Manager. Aby sprawdzić, czy Twój telefon jest na bieżąco, możesz wejść w ustawienia, kliknąć swoje imię (w przypadku Pixeli), przejść do usług Google, a następnie w sekcję Prywatność i Bezpieczeństwo -> Usługi Systemowe. Pamiętaj jednak, że niektóre funkcje z listy mogą potrzebować kilku tygodni, by stać się widoczne u wszystkich użytkowników – Google zazwyczaj stosuje model stopniowego wdrażania zmian.

Źródło: Google

Napisane przez

Joanna Marteklas

Redaktor
Zajmuję się tematyką nowych technologii i ich wpływu na codzienne życie. Piszę o cyfrowej kulturze, innowacjach oraz trendach zmieniających sposób, w jaki pracujemy i komunikujemy się ze sobą. Szczególnie interesuje mnie relacja między rozwojem technologii a współczesną popkulturą. W wolnych chwilach zakopuję się w książkach i komiksach — najczęściej w fantastyce i wuxia.