Do sieci trafiły rendery nadchodzącej Xperii 1 VIII, które sugerują, że Sony zamierza porzucić swój ikoniczny design na rzecz czegoś zupełnie nowego. Jeśli te doniesienia się potwierdzą, będziemy świadkami największej wizualnej przemiany flagowców Sony od ponad pół dekady.
Kwadrat zamiast paska. Jak będzie wyglądać Sony Xperia 1 VIII?
Największym zaskoczeniem, które widać na opublikowanych renderach (pochodzących prawdopodobnie od producentów etui), jest rezygnacja z charakterystycznego, wąskiego paska aparatów. Zamiast niego na pleckach urządzenia pojawia się kwadratowy moduł fotograficzny. Taka zmiana to w świecie Sony trzęsienie ziemi – od modelu Xperia 1 II z 2020 roku układ obiektywów był niemal identyczny przez pięć kolejnych generacji. Nowa wyspa mieści trzy sensory oraz lampę błyskową LED, a wokół niej widać dodatkowe otwory, które mogą skrywać mikrofony wspomagające nagrywanie wideo lub zaawansowane czujniki autofokusu.

Kolejna kontrowersyjna zmiana dotyczy frontu urządzenia. Sony przez lata szczyciło się tym, że nie „dziurawi” ekranu, ukrywając przednią kamerę w górnej ramce. Rendery Xperii 1 VIII sugerują jednak przejście na konstrukcję typu punch-hole, czyli niewielki otwór w samym wyświetlaczu. Choć dla większości to standard, dla fanów Sony może to być trudna do przełknięcia pigułka, oznaczająca koniec unikalnej, symetrycznej estetyki bez żadnych wycięć.




Dlaczego więc firma decyduje się na tak radykalny krok? Odpowiedź kryje się pod obudową. Według źródeł, nowa konstrukcja jest wymuszona przez znacznie większą matrycę w teleobiektywie. Poprzednik (Xperia 1 VII) korzystał z sensora 1/3,5″, który w 2026 roku przestał wystarczać w walce o miano najlepszego fotosmartfona. Nowy, potężniejszy czujnik wymaga po prostu więcej miejsca, a pionowy pasek był zbyt wąski, by go pomieścić. Japończycy musieli wybierać: albo zostać przy starym designie i gorszej jakości zdjęć, albo postawić na fotograficzną bezkompromisowość kosztem dotychczasowego wyglądu.
Czy to na pewno ostateczny wygląd?
Jak to zwykle bywa z przeciekami, należy zachować rezerwę, bo nigdy nie wiadomo, ile prawdy w sobie kryją. Nawet jeśli rendery pochodzą od producentów akcesoriów, to makiety, jakie otrzymali, niekoniecznie muszą być całkowitym odzwierciedleniem finalnego projektu. Ważne, by zgadzały się wymiary i rozmieszczenie konkretnych elementów, jak przycisków fizycznych czy wyspy. Osoby blisko powiązane z Sony sugerują zresztą, że rendery mogą nie oddawać projektu w 100% dokładnie, ale „wskazują właściwy kierunek”. Innymi słowy: kształt wyspy aparatów może być nieco bardziej wyrafinowany, a rozmieszczenie czujników inne, ale era pionowego paska prawdopodobnie dobiegła końca.
Czytaj też: Apple zmienia zasady gry. iOS 18.7.7 to aktualizacja, której nie możesz zignorować
Warto zauważyć, że Sony już wcześniej zaczęło eksperymentować z nowym stylem. Pokazana we wrześniu 2025 roku Xperia 10 VII również zerwała z tradycją, upodabniając się bardziej do nowoczesnych konstrukcji w stylu iPhone’a Air niż do swoich poprzedników. Wygląda na to, że Xperia 1 VIII ma być ukoronowaniem tej nowej strategii wizualnej marki, która – mimo pozostawania w rynkowej niszy – chce walczyć o użytkownika nowoczesnym podejściem do technologii. Poza zmianami w designie, obecność urządzenia została już potwierdzona w bazie danych IMEI, co oznacza, że premiera zbliża się wielkimi krokami.
Źródło: Android Headlines
