OnePlus Watch 4 debiutuje z zaskoczenia. Tytan, Wear OS 6 i jasność, która oślepia

Rynek smartwatchy z systemem od Google potrzebuje świeżej krwi, a OnePlus – mimo pewnych zawirowań w ostatnim czasie – właśnie postanowił mocno zaakcentować swoją obecność. Bez hucznych zapowiedzi, na oficjalnej stronie producenta pojawił się OnePlus Watch 4.
OnePlus Watch 4 debiutuje z zaskoczenia. Tytan, Wear OS 6 i jasność, która oślepia

Wizualnie nawiązuje on do swojego poprzednika, ale nowa generacja przynosi kilka kluczowych zmian. Największą niespodzianką nie jest jednak sam sprzęt, a oprogramowanie. Podczas gdy właściciele starszych modeli wciąż czekają na nowości, OnePlus Watch 4 wjeżdża na scenę z najnowszym systemem Wear OS 6, stając się poligonem doświadczalnym dla nowych funkcji od Google i autorskiej nakładki OxygenOS Watch 8.

Tytanowa lekkość i ekran LTPO. Co kryje obudowa OnePlus Watch 4?

Nowy zegarek OnePlus to przede wszystkim zmiana jakościowa w doborze materiałów. Stal nierdzewną zastąpiono stopem tytanu, co pozwoliło zredukować wagę koperty do zaledwie 43 gramów (bez paska). Zegarek jest też nieco smuklejszy niż Watch 3, zachowując przy tym odporność godną sprzętu wojskowego (MIL-STD-810H). Obudowa posiada certyfikaty IP68 oraz IP69, co oznacza nie tylko odporność na kurz i wodę, ale także na gorące strumienie pod ciśnieniem oraz korozyjne działanie wody morskiej. To prawdziwy twardziel w eleganckim wydaniu.

Prawdziwym majstersztykiem jest jednak wyświetlacz OLED LTPO chroniony szafirowym szkłem. Choć standardowa jasność wynosi 600 nitów, w trybach sportowych, gdy słońce świeci najmocniej, ekran potrafi wykrzesać z siebie aż 3000 nitów. To wartość, która stawia go w ścisłej czołówce rynku, gwarantując, że odczytanie tętna podczas biegu w upalny dzień nie będzie wymagało szukania cienia.

Sprawdzona wydajność i potężny Wear OS 6

Pod maską znajdziemy sprawdzony duet: procesor Snapdragon W5 oraz koprocesor BES 2800. Niektórzy mogą kręcić nosem na brak nowszego chipu Snapdragon Wear Elite, jednak OnePlus postawił na optymalizację tego, co już zna. Zegarek dysponuje 2 GB pamięci RAM oraz 32 GB miejsca na dane. Bateria o pojemności 646 mAh ma zapewniać do 5 dni pracy w trybie inteligentnym oraz imponujące 16 dni w trybie oszczędnym. Pełne ładowanie zajmuje około 75 minut.

Czytaj też: Nowy król mobilnej fotografii? OPPO Find X9 Ultra debiutuje globalnie

Najważniejszą nowością jest jednak warstwa programowa. OnePlus Watch 4 debiutuje z Wear OS 6 (opartym na Androidzie 16), co czyni go jednym z pierwszych urządzeń na rynku z tym systemem. Co to oznacza dla użytkownika?

  • Integracja z Gemini – asystent od Google jest dostępny natywnie od razu po wyjęciu z pudełka.
  • OxygenOS Watch 8 – nowa nakładka przynosi płynniejsze animacje i lepsze zarządzanie powiadomieniami.
  • Zaawansowany monitoring – ponad 100 trybów sportowych, automatyczne rozpoznawanie aktywności oraz czujniki temperatury nadgarstka i natlenienia krwi (SpO2).

Warto zauważyć, że Watch 4 to w dużej mierze globalna wersja zaprezentowanego niedawno w Chinach modelu Oppo Watch X3, podobnie zresztą było w przypadku poprzednich generacji. Zegarek będzie dostępny w dwóch kolorach: srebrzystym Evergreen Titanium (z zielonym paskiem) oraz ciemnym Midnight Titanium. Brakuje tu niestety wsparcia dla eSIM, co dla niektórych może być minusem, ale dwupasmowy GPS (L1+L5) powinien zadowolić biegaczy i miłośników górskich wędrówek.

Ceny i dostępność nie zostały jeszcze podane, więc musimy uzbroić się w trochę cierpliwości.

Źródło: OnePlus

Napisane przez

Joanna Marteklas

Redaktor
Zajmuję się tematyką nowych technologii i ich wpływu na codzienne życie. Piszę o cyfrowej kulturze, innowacjach oraz trendach zmieniających sposób, w jaki pracujemy i komunikujemy się ze sobą. Szczególnie interesuje mnie relacja między rozwojem technologii a współczesną popkulturą. W wolnych chwilach zakopuję się w książkach i komiksach — najczęściej w fantastyce i wuxia.