Trzy rowery i jeden pomysł na koniec wymówek. Nowe e-bike od Fiido celują w codzienność

Rynek elektrycznych rowerów zmienia się na naszych oczach, bo sam nowy silnik czy akumulator już nie wystarczają do wyróżniania się na rynku. No, chyba że mowa o tych bijących światowe rekordy. Fiido nie celuje jednak w przesadę. Celuje w to, aby zapewnić nam jednoślady rzeczywiście wspierające nas na co dzień w większym stopniu niż bywa to z “normalnymi rowerami”.
Trzy rowery i jeden pomysł na koniec wymówek. Nowe e-bike od Fiido celują w codzienność

Firma Fiido zaprezentowała właśnie trzy nowe modele – Nomads Pro, T3 oraz T3 Max. Każdy z nich odpowiada na inny scenariusz użytkowania, ale wszystkie łączy ten sam pomysł, bo mają zapewnić wydajny, funkcjonalny i wszechstronny środek transportu dla współczesnych użytkowników. Nomads Pro został zaprojektowany z myślą o dojazdach i dłuższych trasach, T3 stawia na miejską zwinność oraz codzienną użyteczność cargo, a T3 Max rozwija tę koncepcję w stronę większego transportu, wypraw i mobilnego zasilania.

Trzy modele, trzy potrzeby i jedna wspólna filozofia Fiido

Fiido pokazuje, że rower elektryczny może być czymś więcej niż tylko wygodniejszą w jeździe wersją klasycznego jednośladu. Dlatego też Nomads Pro, T3 i T3 Max tworzą rodzinę rowerów, która obejmuje najważniejsze potrzeby użytkowników, bo codzienne dojazdy, jazdę poza miastem, transport rodzinny, przewóz ładunków oraz dłuższe wyprawy. Jest to więc u podstaw dobrze przemyślana oferta nowych modeli, bo zamiast jednego uniwersalnego roweru marka proponuje aż trzy wyspecjalizowane konstrukcje.

Wspólnym elementem całego trio jest centralny silnik o momencie obrotowym 100 Nm. Tak wysoki moment ma szczególne znaczenie podczas ruszania, jazdy pod górę, przewożenia ładunku i pokonywania trudniejszych nawierzchni. Wszystkie modele korzystają też z aluminiowych ram, hydraulicznych hamulców tarczowych z czterotłoczkowymi zaciskami, oświetlenia LED, wyjmowanych akumulatorów oraz wspomagania zgodnego z europejskim limitem 25 km/h. Fiido zadbało także o wyposażenie przydatne w codziennym ruchu miejskim. Zintegrowane błotniki, blokady kół i praktyczne akcesoria sprawiają, że rowery są gotowe do regularnej eksploatacji bez konieczności natychmiastowego doposażania po zakupie.

W praktyce oznacza to połączenie mocnego napędu, komfortu i wysokiej użyteczności. Dlatego zresztą Fiido kieruje nowe rowery zarówno do osób dojeżdżających do pracy, jak i rodzin, kurierów, użytkowników miejskich oraz osób szukających sprzętu do dalszych wyjazdów. Każdy model ma własny charakter, ale wszystkie zostały zbudowane wokół tej samej idei – rower elektryczny ma być gotowy na więcej niż jedną trasę dziennie.

Fiido Nomads Pro to rower do dojazdów, wypraw i jazdy poza asfaltem

Fiido Nomads Pro to najbardziej uniwersalny model z całej trójki. Został zaprojektowany dla osób, które chcą jednego roweru do miasta, dłuższych tras i weekendowych wyjazdów poza utwardzone drogi. Centralny silnik o momencie 100 Nm zapewnia płynne i stabilne wsparcie, a 29-calowe opony CST 29 x 2,1 cala poprawiają przyczepność oraz komfort na zróżnicowanej nawierzchni.

Dużą zaletą Nomads Pro jest przedni amortyzator powietrzny o skoku 120 mm. Taki zestaw sprawia, że rower dobrze odnajduje się nie tylko na miejskich ścieżkach, ale też na szutrach, leśnych drogach i dłuższych trasach turystycznych. Napęd Shimano CUES U3020 1×9 dodatkowo wzmacnia jego wszechstronny charakter, zapewniając odpowiedni zakres przełożeń do codziennej jazdy i bardziej wymagających odcinków.

Najważniejszą cechą Nomads Pro pozostaje jednak modułowy system zasilania. W standardowej wersji rower oferuje do 75 km zasięgu, natomiast specjalny bagażnik pozwala zamontować dwa dodatkowe akumulatory i zwiększyć deklarowany zasięg nawet do 225 km. To rozwiązanie daje dużą elastyczność, bo na co dzień można korzystać z lżejszej konfiguracji, a przed dłuższą trasą rozbudować zapas energii.

Nomads Pro waży 26,2 kg i obsługuje maksymalne obciążenie do 120 kg. Dostępny jest w dwóch rozmiarach ramy – M dla użytkowników o wzroście 170-185 cm oraz L dla osób o wzroście 180-200 cm. Cena wersji Standard wynosi 1999 euro, czyli po przeliczeniu około 8530 zł. Wariant Long-Range kosztuje 2699 euro, czyli około 11520 zł.

Fiido T3 to kompaktowy cargo do miasta i codziennych zadań

Fiido T3 został przygotowany dla użytkowników, którzy potrzebują praktycznego roweru miejskiego o większych możliwościach transportowych. Jest to kompaktowy short-tail cargo, czyli rower łączący zwinność typowego e-bike z funkcjonalnością konstrukcji użytkowej. Dzięki maksymalnemu obciążeniu 150 kg T3 sprawdzi się przy przewożeniu zakupów, torby do pracy, dziecięcych akcesoriów lub sprzętu potrzebnego w codziennych obowiązkach.

Rower korzysta z 20-calowych opon CST 20 x 2,4 cala, które dobrze pasują do miejskiego charakteru tej konstrukcji. Mniejsze koła ułatwiają manewrowanie, a kompaktowa geometria sprawia, że T3 pozostaje wygodny w ciasnych przestrzeniach, przy parkowaniu i podczas jazdy przez zatłoczone ulice. Jest to bardzo ważne w rowerze cargo, który nie powinien być trudny w codziennym użytkowaniu.

T3 ma centralny silnik 100 Nm, czujnik momentu Mivice X700, 9-rzędowy napęd S-Ride oraz przednie zawieszenie sprężynowe olejowo-tłumione o skoku 70 mm. Zasięg do 120 km na jednym akumulatorze czyni go bardzo mocną propozycją dla osób wykonujących wiele krótkich i średnich przejazdów w ciągu dnia. Taki zapas energii dobrze pasuje zarówno do rodzinnych obowiązków, jak i do pracy dostawczej.

Fiido T3 waży jednocześnie sporo, bo 33 kg i obsługuje użytkowników o wzroście od 155 do 200 cm. Cena startowa wynosi 1899 euro, czyli po przeliczeniu około 8110 zł. W tym segmencie model wyróżnia się połączeniem dużego momentu obrotowego, praktycznej konstrukcji cargo, rozsądnego formatu i atrakcyjnej ceny.

Fiido T3 Max to longtail cargo z funkcją mobilnej stacji zasilania

Najbardziej zaawansowanym modelem z nowej serii jest Fiido T3 Max. Jest to długi rower cargo typu longtail, który to został zaprojektowany z myślą o rodzinach, użytkownikach przewożących cięższe ładunki, osobach pracujących w dostawach oraz tych, którzy potrzebują e-bike na dłuższe wyprawy. Maksymalne obciążenie do 200 kg stawia T3 Max w roli pełnoprawnego pojazdu użytkowego, a nie tylko miejskiego roweru z większym bagażnikiem.

T3 Max korzysta z centralnego silnika 100 Nm, 20-calowych opon CST 20 x 2,4 cala, hydraulicznych hamulców czterotłoczkowych i przedniego zawieszenia o skoku 70 mm. Masa roweru wynosi 36,3 kg, co przy takim udźwigu i rozbudowanym systemie akumulatorów pozostaje naturalnym efektem jego użytkowego charakteru. Rower obsługuje użytkowników o wzroście od 155 do 200 cm, a jego największą innowacją jest układ zasilania.

Wersja Single Battery kosztuje 2299 euro, czyli około 9810 zł, i oferuje standardowy zasięg do 80 km. Wariant Dual Battery Flagship kosztuje 2999 euro, czyli około 12800 zł, i zwiększa deklarowany zasięg do 200 km. W tej drugiej konfiguracji T3 Max korzysta z dwóch akumulatorów o łącznej pojemności 1620 Wh, a duży akumulator 972 Wh pełni dodatkowo funkcję mobilnej stacji zasilania. Może zasilać lub ładować smartfony, drony, przenośne głośniki, oświetlenie, a nawet małe urządzenia turystyczne. Dzięki temu T3 Max staje się nie tylko środkiem transportu, ale także praktycznym zapleczem energetycznym podczas biwaków, pracy w terenie i dłuższych wyjazdów. To jedna z najciekawszych funkcji w nowej ofercie Fiido, bo rozszerza zastosowanie roweru elektrycznego poza samą jazdę.

Europejska produkcja ma zwiększyć wygodę obsługi

Fiido zapowiada, że egzemplarze przeznaczone na rynek Unii Europejskiej będą produkowane we Francji. Dzięki takiemu europejskiemu zapleczu producent może skuteczniej obsługiwać klientów, skracać drogę dostaw i lepiej dopasować ofertę do lokalnych wymagań. W przypadku rowerów użytkowych, takich jak T3 i T3 Max, jest to szczególnie istotne, bo dla wielu właścicieli taki rower będzie codziennym narzędziem transportu.

Lokowanie produktu: Fiido
Mateusz ŁysońM
Napisane przez

Mateusz Łysoń

RedaktorZwiązany z mediami od 2016 roku. Twórca gier, autor tekstów przeróżnej maści, które można liczyć w dziesiątkach tysięcy oraz książki Powrót do Korzeni.