Czasy wysokiej jakości streamingu, czyli takie prokonsumenckie, niestety coraz prędzej chylą się ku końcowi i niestety to oznacza, że pora się przeprosić z zapomnianymi mediami. Jednakże dla niektórych, płyty mogą nie być powrotem, lecz poznaniem czegoś zupełnie nowego, a to oznacza, że warto wiedzieć, jak bezpiecznie przechowywać te wrażliwe, lecz wdzięczne fizyczne manifestacje naszych ulubionych filmów i albumów ze streamingu.
1. Dawno tego nie grali, lecz pora się zaopatrzyć w klaser na płyty CD, Blu-Ray lub DVD
Sposobów na przechowywanie płyt nie brakuje i najpewniej każda z metod znajdzie swoich obrońców. Najważniejsze jednak jest dopasować swoje warunki do najoptymalniejszej i najbardziej atrakcyjnej dla naszych potrzeb. Niestety nie ma tego jednego, najlepszego ze sposobów na rozwiązanie problemu przechowywania i sortowania płyt, ale na szczęście można się posłużyć wskazówkami.

Jednym z klasyków, który zna bardzo dobrze każdy wychowujący się w czasach sprzed rewolucji MP3 i streamingu to oczywiście klaser na płyty CD, a także Blu-Ray oraz DVD. Jest to też w pewnym sensie najwygodniejsza z metod z kilku powodów.
Jest wiele rozmiarów klaserów, są takie, które mieszczą po płycie na “stronę”, aż do takich, które przechowają aż po sześć krążków na jednej stronie. W praktyce to oznacza, że wyłącznie początek i koniec oferują najmniejszy zakres podczas przeglądania swojej kolekcji. Jest to wygodna metoda przechowywania, bo łatwo pozwala wprowadzić system segregowania niezależnie czy będzie to alfabetycznie czy gatunkami – da się to zrobić błyskawicznie.
Co więcej, w środkowych przedziałach, pozwala wzrokiem zamieść wygodnie wiele płyt za jednym zamachem, możliwe że przyspieszając nasz wybór następnego albumu do przesłuchania. Dodatkowo, wygląda to bardzo fajnie, kiedy się tak popatrzy na wiele egzemplarzy naraz. W końcu wiele wydawnictw lubi jakoś wierzchnią stronę ozdobić ciekawiej niż sam tytuł danej pozycji.
Czytaj też: Masz kolekcję płyt DVD? No to masz poważny problem – twoje filmy mogą być nie do uratowania
Warto tylko pamiętać, żeby nie oszczędzać na klaserach, szczególnie jeżeli są to płyty muzyczne noszone często z nami. Solidne, przemyślane klasery pomogą nie porysować płyt, bowiem niestety – mówiąc z doświadczenia zdobytego 20 lat temu – można wiele płyt zniszczyć nieodwracalnie. Moje Fat of the Land Prodigy już nigdy nie odtworzy w pełni pierwszego utworu z płyty.
2. Stojak na płyty, nie ma to jak rozwiązania sprzed lat!
To jest rozwiązanie wymagające przeznaczenia jakiejś przestrzeni, lecz jednocześnie może sprawić wielką frajdę oraz być śmiesznie tanie. W końcu mówimy znów o metodzie przechowywania płyt sprzed wielu, wielu lat. Na początku lat 2000 w każdym domu, do którego się poszło w odwiedziny, dało się znaleźć co najmniej jeden stojak o każdym, fantazyjnym kształcie. Jedne były słupkami, inne naprzemiennie zachęcały do wyjęcia albumu, jeszcze inne były w spiralach, a ostatnie po prostu w poziomie.

Najłatwiej będzie znaleźć oferty dla płyt muzycznych, ale i dla pudełek z filmami na pewno znajdzie się coś ciekawego. Jest to o tyle wygodna metoda, że ogłoszenia darmowe i tanie znajdzie się na każdym kroku. Wiele osób wciąż ma te relikty przeszłości w swoich piwnicach, strychach, a nawet wciąż stojące w salonach. Jednak w końcu przychodzi pora remontu, czy przemeblowania życia i kończy się wtedy gościnność wobec stojaków. Wtedy czekają na nowych właścicieli.
Ważne jest, żeby wybrać miejsce, które będzie cieszyło oko właścicieli takich kolekcji, lecz najlepiej, żeby słońce i jego promienie były pozbawione możliwości jej podziwiania. Niestety kolorowe okładki albumów tracą swoją soczystość, gdy są długo wystawione na działanie światła. Dotyczy to również książek.
3. Sprawdzony klasyk, czyli zwykły regał z Ikei
Oczywiście nie musi to być regał z Ikei, lecz dobrze wiemy, że Szwedzki producent potrafi spełniać nasze oczekiwania, kiedy potrzebujemy metod łatwych i dostępnych od ręki, a do tego stosunkowo tanich, które wytrzymają kilka rozkręceń, jeżeli zajdzie potrzeba, a do tego dadzą się fajnie przemalować.

Trudno się jest po prostu kłócić z praktycznością szafki BILLY, występującej w kilku wariantach, na których można fantastycznie ułożyć płyty Blu-Ray, których niebieskie pudełka rozciągające się od sufitu na prawie dwa metry w górę, będą wyglądać bajecznie. Inną sprawdzoną opcją jest BLALIDEN, ta przeszklona szafka sprawi, że wszystko zacznie wyglądać jak eksponat, a i z tego powodu pozwala na urozmaicenia oraz dodanie innych ozdób do środka.
Świetnie sprawdzi się także na winyle, lecz trzeba wszystko robić zgodnie z dozwolonym obciążeniem, jednak poczciwe PVC swoje waży oraz trzeba pamiętać, aby szafka nie była za bardzo wyeksponowana na działanie słońca ze względu na wspomniane niszczenie okładek oraz… Odciski palców.
Fizyczne media stają się naszym jedynym ratunkiem na posiadanie ulubionych albumów i filmów, bez obawy o licencję, że nagle coś zniknie z opłacanej platformy. Dlatego nic dziwnego, że popularność tych rzeczy wraca, a z nią przyjdą i coraz lepsze metody przechowywania.

