Robią to miliony ludzi — i Ty też. Nowa funkcja iPhone’a zachwyca prostotą

Chociaż koncerny technologiczne na corocznych konferencjach prześcigają się w prezentowaniu coraz to bardziej skomplikowanych algorytmów sztucznej inteligencji, to w praktyce o codziennym zadowoleniu z telefonu decydują zupełnie inne kwestie – te drobne, mało marketingowe usprawnienia, które po prostu ułatwiają najpopularniejsze czynności.
Robią to miliony ludzi — i Ty też. Nowa funkcja iPhone’a zachwyca prostotą

Zastanówcie się, ile razy dziennie kopiujecie cokolwiek na swoim smartfonie — link do ciekawego artykułu, śmieszne zdjęcie od znajomego, adres restauracji czy fragment wiadomości e-mail. Robimy to automatycznie dziesiątki, a nawet setki razy każdego dnia. I choć system iOS przyzwyczaił nas do płynności, to akurat sam proces wklejania treści od lat wymagał nieco zbyt wielu kroków. Apple postanowił wreszcie to zmienić i w najnowszej wersji oprogramowania wprowadza funkcję, która zachwyca swoją intuicyjnością.

Koniec z czarnym menu. Jak działa nowy skrót w iOS 27?

Do tej pory scenariusz wklejania czegokolwiek na iPhonie wyglądał dokładnie tak samo: po skopiowaniu tekstu lub grafiki przechodziliśmy do docelowej aplikacji (na przykład z przeglądarki Safari do Wiadomości czy Notatek), musieliśmy przytrzymać palec na polu tekstowym, odczekać ułamek sekundy i z czarnego, pływającego menu wybrać opcję „Wklej”. Nie był to może dramat, ale czy naprawdę nie było innego sposobu (użytkownicy Androida wiedzą, że jest)?

Czytaj też: Porzucenie iPhone’a na rzecz Androida staje się prostsze. Google ułatwia przenoszenie danych

Testerzy nowej wersji systemu iOS 27 odkryli, że Apple po cichu wdraża bezpośredni skrót do wklejania na klawiaturze ekranowej. Mechanizm działa w sposób niezwykle sprytny i przewidujący. Gdy skopiujemy dowolny fragment tekstu, odnośnik internetowy lub zdjęcie w jednej aplikacji i natychmiast przełączymy się do innego programu, iPhone automatycznie odgadnie nasze intencje. Skopiowaną treść zobaczymy natomiast w formie poglądu tuż nad klawiaturą ekranową, w miejscu, gdzie zazwyczaj pojawiają się podpowiedzi słów. Obok miniatury zdjęcia lub fragmentu tekstu znajdzie się też jasny komunikat, na przykład: „Wklej z Safari” lub „Wklej z Reddit” i wystarczy jedno dotknięcie tego paska, by zawartość schowka natychmiast wylądowała w polu tekstowym — bez konieczności przytrzymywania palca i szukania przycisku w menu.

Pewnym zwiastunem tego rozwiązania była funkcja automatycznego wyłapywania jednorazowych kodów weryfikacyjnych z SMS-ów, którą Apple wprowadził już jakiś czas temu. W iOS 27 koncepcja ta została po prostu rozszerzona na cały system i wszystkie typy kopiowanych danych.

Pozornie drobna zmiana, która rewolucjonizuje codzienne nawyki

Podczas czerwcowej konferencji WWDC, kiedy Apple po raz pierwszy pokazał światu system iOS 27, większość z nas skupiła się na tym, na czym gigant – na sztucznej inteligencji. I jasne, te wszystkie funkcje, które będą napędzane przez AI, brzmią świetnie, jednak dla mnie to zawsze te ciche, drobne ulepszenia interfejsu są ważniejsze.

Opcja szybkiego wklejania czegoś bezpośrednio z poziomu klawiatury oszczędza czas, redukuje liczbę wymaganych gestów i sprawia, że praca na kilku aplikacjach jednocześnie staje się o wiele bardziej naturalna. Zresztą użytkownicy Androida znają podobny skrót z klawiatury Gboard od dawna i doskonale wiedzą, jak bardzo jest to wygodne.

Czytaj też: Samsung chciał zachwycić nowymi telefonami. Jedna liczba psuje cały efekt

Nowy skrót wklejania jest obecnie dostępny dla osób biorących udział w otwartych testach wersji iOS 27 Public Beta.  Choć we wczesnych kompilacjach deweloperskich funkcja miewała drobne potknięcia w niektórych aplikacjach zewnętrznych, inżynierowie z Cupertino intensywnie dopracowują synchronizację schowka przed oficjalnym debiutem. Jeśli zaś nie interesuje was testowanie oprogramowania, musicie uzbroić się w jeszcze trochę cierpliwości. Premiera stabilnego wydania systemu iOS 27 przewidziana jest tradycyjnie na wrzesień, kiedy to Apple zaprezentuje najnowszą generację swoich smartfonów.

Źródło: 9to5mac

Napisane przez

Joanna Marteklas

Redaktor
Zajmuję się tematyką nowych technologii i ich wpływu na codzienne życie. Piszę o cyfrowej kulturze, innowacjach oraz trendach zmieniających sposób, w jaki pracujemy i komunikujemy się ze sobą. Szczególnie interesuje mnie relacja między rozwojem technologii a współczesną popkulturą. W wolnych chwilach zakopuję się w książkach i komiksach — najczęściej w fantastyce i wuxia.