Nowe PSP przybyło, trzeba je tylko sobie zrobić samemu. Dobra wiadomość jest taka, że ma moc PS4

Sony już od lat nie podjęło żadnej próby przywrócenia swojej linii przenośnych konsol. W tym czasie nawet Nintendo zawinęło biznes. Nic zatem dziwnego, że fani biorą sprawy w swoje ręce i budują PSP własnoręcznie. W środku chowa się prawdziwa bestia, bo całe PlayStation 4 Slim.
Źródło: Reddit, u/wewillmakeitnow

Źródło: Reddit, u/wewillmakeitnow

Co prawda Sony wykonało w ostatnim czasie nawet próbę stworzenia chociaż namiastki, nazwijmy to, wrażenia z używania nowoczesnego PSP. Każdy się jednak zgodzi, że nawet po odstawieniu na bok kontrowersyjnego wyglądu PlayStation Portal, to po prostu nie jest to samo. To wciąż tylko narzędzie do streamowania PS5. Nowa przeróbka może i nie jest najmniejsza, ale przypomina, że dobrze by było znów zobaczyć przenośne PlayStation na miarę PSP.

To już drugi raz w tym roku. Twórca przenośnego PS4 nie ma dość

Pół roku temu, domowy majsterkowicz kryjący się na Reddicie pod pseudonimem u/wewillmakeitnow, narobił w światku fanów przenośnych konsol szumu swoim niezwykłym projektem, przypominającym, że na świecie wciąż są fani spragnieni PSP. Otóż w stosunkowo niewielkiej obudowie, zmieścił całe PlayStation 4 Slim wraz z bateriami dającymi w sumie 36 000 mAh (6 x 6000 mAh) oraz 7″ ekranem OLED 1080p. Teraz powrócił, rozpoczynając zapowiedź beztroskim: po zdobyciu trochę wprawy w druku 3D. No tak, w końcu to jedyna jego imponująca zdolność, żartowniś.

Źródło: Reddit, u/wewillmakeitnow

Projekt “PS4 Handheld v2″”” to jednak nie tylko kosmetyczny lifting, ale gruntownie przemyślana ewolucja. Autor wyciągnął wnioski z pierwszej wersji, która choć robiła niesamowite wrażenie, cierpiała na typowe choroby wieku dziecięcego, od zbyt masywnej obudowy po kwestie odprowadzania ciepła. W nowym wariancie cała konstrukcja stała się znacznie bardziej zwarta, ergonomiczna i sprawia wrażenie sprzętu właściwie wymagającego jeszcze kilku poprawek ze strony profesjonalistów i pora na produkcję!

Jak upchnąć stacjonarną konsolę w dłoniach?

Wewnątrz ponownie znalazła się poczciwa konsola PlayStation 4 Slim, lecz tym razem miało być jeszcze bardziej Slim. Kluczem do sukcesu okazało się całkowite przeprojektowanie układu chłodzenia oraz stworzenie własnej płyty zasilającej. Użytkownik u/wewillmakeitnow musiał dosłownie obciąć zbędne elementy płyty głównej PS4 Slim, by wyeliminować niepotrzebne centymetry kwadratowe.

Źródło: Reddit, u/wewillmakeitnow

Miniaturyzacja jednak wymagała jednak trochę poświęcenia. W daninie za możliwość zmniejszenia obudowy, pojawiła się konieczność zrezygnowania z większych baterii 6000 mAh, na rzecz zestawu o pojemności 5000 mAh, lecz również jak w pierwotnej wersji, zawarto aż 6 sztuk takich ogniw.

Pomimo tego jak imponująco to brzmi, PS4 Slim wciąż nie jest PSP, tylko pełnoprawną konsolą domową. Nikt nie myślał o niej w formie poza domem, więc baterie pozwalają na zaledwie 1,5 do 3 godzin rozgrywki w zależności od włączonej gry. Niemniej, w dzisiejszych czasach dobrze już wiadomo, że stworzenie takiej konsoli bez możliwości podłączenia do telewizora, nie miałoby sensu.

Źródło: Reddit, u/wewillmakeitnow

Zatem oczywiście nie zabrakło opcji podłączenia kontrolera DualShock 4, kabla HDMI oraz przyłączenia kabla zasilającego dostarczającego prąd z gniazdka. Co ciekawe, osłona chłodzenia może zostać w takiej sytuacji zdjęta, aby zmaksymalizować przepływ chłodzącego powietrza.

Z tym wszystkim powraca sprawdzony ekran OLED o przekątnej 7 cali i rozdzielczości Full HD, co daje niesamowitą ostrość oraz głęboką czerń w grach z generacji PS4, a wbudowane głośniki stereofoniczne i kontroler oparty na elementach DualShocka 4 gwarantują pełne doświadczenie bez konieczności zabierania ze sobą osobnego pada i telewizora.

Gracze pragną dedykowanego handhelda od Sony

Sukces i gigantyczne zainteresowanie projektami takimi jak ten wyraźnie pokazują, jak wielka wyrwa pozostała na rynku po uśmierceniu PSP i PlayStation Vita. PlayStation Portal pokazał, że fani chcą marki PlayStation w wydaniu mobilnym, jednak streaming to rozwiązanie obarczone opóźnieniami i bezwzględną zależnością od szybkiego Wi-Fi.

Źródło: Reddit, u/wewillmakeitnow

Dodatkowo, mamy rynek przenośnych komputerów PC, który kwitnie, a konsolowy gigant z Japonii wciąż zdaje się ignorować ten trend, chociaż konkurencja z Nintendo od 2017 dzielnie wyznacza w tym gatunku kierunek. Co niestety dla fanów również kosztowało ich pożegnanie się z miniaturową formą konsol przenośnych.

A tych niestety brakuje i na pocieszenie pozostaje jedynie wyjęcie z szafy zapomnianego PSP lub 3DSa i włączenie dawnych, ulubionych tytułów.

Źródło: reddit

Bartosz GabiśB
Napisane przez

Bartosz Gabiś

Redaktor
Od lat logistyk i project manager, który postanowił w pewnym momencie, że pora zmienić coś w życiu i warto odnowić marzenia z lat szkolnych. Tak zaczęła się moja przygoda z dziennikarstwem, którą udało się połączyć z pasją do technologii, a szczególnie z tą starą jak discmany, walkmany i telefony z klapką. Niestety takie sformułowanie zdania, uświadamia mi własny wiek, ale cóż! Takie jest właśnie życie i to w nim jest najciekawsze.