Z żartu w realny produkt? Ten stół Philips Hue może okazać się hitem

Signify rozwija markę Philips Hue na różne sposoby, choć przez lata skupiała się głównie na rozwiązaniach do naszych domów. Żarówki i systemy podświetlenia dogadujące się z telewizorami to najbardziej rozpoznawalne przedmioty tej marki. Firma miała krótki romans z rozwiązaniami działającymi na zewnątrz, ale unikała tworzenia linii produktów dla naszych tarasów i altan. To może ulec zmianie i to w dość spektakularny sposób, bo żart prima aprilisowy najpewniej już wkrótce trafi do pierwszych klientów.
Stół z lampką
Stół z lampką

System Philips Hue jest znany z dwóch rzeczy: synchronizacji podświetlenia z tym, co dzieje się na ekranie telewizora oraz ze swojej ceny. Firma z reguły nie zajmowała się jednak tworzeniem mebli, nawet takich, które miałyby zaimplementowane charakterystyczne podświetlenie. Ma w swojej ofercie za to dużo lamp do wnętrz, także w formie klinkietów czy żyrandoli.

Konkurencja ze strony między innymi Govee może jednak popchnąć firmę do pójścia w nowych kierunkach. Być może nawet będzie wymagała zmiany podejścia i coś, co początkowo można było uznać za żart, stanie się realnym produktem. Mało kto spodziewał się po Philips Hue, że stworzą stół, a ten może już wkrótce trafić do klientów.

Philips Hue jako stół? Materiały mogą zapowiadać gotowy produkt

Informacje o nowych sprzętach Philips Hue pojawiły się na Hueblog. Choć w 2025 roku stół z podświetleniem pojawił się jako żart na 1 kwietnia, tak odzew fanów inteligentnych rozwiązań musiał być na tyle duży, by przekonać firmę do pracy nad produktem. Takie żarty czasem potrafią przerodzić się w produkty, co widać chociażby po historiach Razera.

Ten w 2023 roku zaprezentował wejście w świat maszynek do golenia (gra słowna Razer – razor, czyli z ang. brzytwa zapewne miała tu znaczenie) myszką z ostrzami, a kilka miesięcy później firma dogadała się z GiletteLabs, by zaprezentować maszynkę do golenia.

W przypadku Philips Hue potwierdzenia należy szukać w materiałach z Capital Markets Day 2026 na stronie Signify. Podczas ponad 4-godzinnego wydarzenia pojawiło się kilka wcześniej nieujawnionych produktów, jak chociażby Hue Play Screen Sync Camera, czyli kamera, która rejestrowałaby treść telewizora i w ten sposób programowała zachowania świateł w mieszkaniu. Było też miejsce na… stół.

Philips Hue lampa z kablem w kształcie stołu
Na wizualizacji stołu Philips Hue widać kabel

Wyglądem przypomina on nieco lampkę nocną Philips Hue Go dzięki konstrukcji wyglądającej jak kula przecięta na pół. Wizualizacja, choć w dalszym ciągu nie jest prawdziwym zdjęciem, uwzględnia obecność kabla, co może świadczyć o tym, że producent rzeczywiście chce pokazać produkt sklepowy. Oznacza to też, że najpewniej nie znajdziemy tu baterii, albo że ta, jeśli nawet się znajdzie w urządzeniu, to będzie działała tylko przez jakiś czas.

Czytaj także: Japońskie rzemiosło i niezrównana precyzja. Nie znajdziesz dwóch takich samych zegarków

Wydaje się, że Signify pospieszyło się z zapowiedzią, gdyż z materiału promocyjnego zniknęły wszelkie informacje o niezapowiedzianych produktach. Według Fabiana z Hueblog premiera tego sprzętu miała odbyć się jeszcze wiosną, ale przełożono ją na później. Nie wiemy, czy premiera odbędzie się jesienią, ale targi IFA mogłyby być ku temu znakomitą okazją.

Signify walczy z Govee, ale Philips Hue w dalszym ciągu jest drogi

Stół Hue może być najdroższym produktem w portfolio firmy, która obecnie najwyżej wycenia Hue Centris – zestaw 4 lamp sufitowych na 2359 złotych i niewykluczone, że ta bariera zostanie pokonana. Z drugiej strony na rynku jest niewiele takich rozwiązań, a producent może dzięki linii lampek ogrodowych i stołowi wygodnie rozgościć się na patio majętnych osób.

Czytaj także: Rewolucyjny sposób zapisu informacji prosto ze Szwajcarii. Ta technologia brzmi jak z innej planety

Signify może próbować z różnymi kategoriami produktowymi, ale marka Philips Hue doczekała się konkurencji także dlatego, że ta jest w stanie zaoferować podobne lub bardziej rozbudowane rozwiązania w niższych cenach. Od pasków LED po systemy podświetlenia TV, kończąc na żarówkach i lampach stołowych z głośnikami – odpowiedniki, nie tylko te niższej jakości, mnożą się u różnych producentów.

Napisane przez

Michał Mielnik

Redaktor