Sprytny smartfon dla poszukiwaczy stylu. Tak zaskoczył mnie realme 16 5G

Czasami nie chodzi o to, żeby twój smartfon był najmocniejszy, najbardziej wyśrubowany i miał nie wiadomo jakie bajery. W realme 16 5G zobaczyłem smartfon, który za rozsądne pieniądze robi wszystko, by być jak najlepszym i jak najbardziej przydatnym towarzyszem, nie tylko dla nas, ale także wtedy, gdy chcemy wspólnie dzielić się najlepszymi momentami. Do tego producent ma coś dla tych, którzy zdecydują się na kupno do 26 lipca. Ale o tym za chwilę.
Sprytny smartfon dla poszukiwaczy stylu. Tak zaskoczył mnie realme 16 5G

Smartfon ma działać. To oczywiste. Ale co, gdyby nie tylko działał sprawnie, ale i maksymalnie wykorzystywał to, co w nim znajdziemy? Większość urządzeń wygląda dobrze i stawia na multum funkcji, ale nie zawsze za cel stawia sobie praktyczność, a raczej efekciarstwo. Tak, dobrze mieć telefon z wyśrubowaną specyfikacją, ale co, jeśli nie mamy jej gdzie wykorzystać? To trochę zabija zabawę, a już nieraz recenzowałem telefony za ogromne pieniądze, które po prostu były nudne.

Z realme 16 5G jest inaczej, bo podczas korzystania z niego towarzyszy mi poczucie, że z tego, co producent włożył do urządzenia postarano się wycisnąć jak najwięcej. A zaczęło się od jednego, małego detalu z tyłu obudowy.

Lusterko zamiast ekranu, a efekt nawet lepszy

Spojrzałem na obudowę realme 16 5G i przez chwilę nie wiedziałem, co się dzieje. Trzeba przyznać, że to zgrabny i estetyczny smartfon, bo jego grubość to skromne 8,1 mm (topowy iPhone ma bliżej 9 mm), a do tego całość waży 181 gramów. Obok dość standardowej wyspy aparatów znajduje się jednak pewien niewielki element. Rzućcie okiem i powiedzcie mi, co to jest.

Wyspa aparatów, a obok niej…

Odpowiedź dla wielu może wydawać się prosta, bo rzeczywiście nie jest to wymyślny cud techniki ani nowy rodzaj sensora. To… lusterko, dzięki któremu możemy podejrzeć kadr nim zrobimy zdjęcie.

Ktoś może pomyśleć, że to niepotrzebny dodatek, w końcu realme 16 5G ma aparaty 50 Mpix zarówno z przodu, jak i z tyłu obudowy i na początku też tak o tym myślałem. Potem jednak przypomniałem sobie, że jest co najmniej kilka powodów na uzasadnienie takiego rozwiązania.

W realme 16 5G można lepiej wykorzystać tylny aparat

Najbardziej oczywistym jest jakość. Rozdzielczość to jedno, jednak za jakość zdjęcia odpowiada wiele więcej czynników. Niewielkie wcięcie w przednim aparacie może pozwolić na zmieszczenie matrycy o łącznej rozdzielczości 50 Mpix, ale siłą rzeczy to mniejszy otwór, do którego może wpaść mniej światła. To prosta fizyka wynikająca z tego, że w mniejszym aparacie nie da się zmieścić tylu soczewek ogniskujących światło, a sama matryca je zbierająca musi być mniejsza.

Dlatego też realme 16 5G wyciąga lusterkiem pomocną dłoń dla tych, którym zależy na jakości. Wystarczy włączyć aplikację aparatu, wziąć telefon, i zrobić zdjęcie z podglądem, który pozwoli na prawidłowe zaplanowanie kadru. Pomimo tego, że lusterko znajduje się obok głównego aparatu, dość adekwatnie odbija jego centrum. Mała rzecz, a otwiera wiele możliwości.

Dlaczego wykorzystanie tylnego aparatu do selfie to świetny pomysł?

Korzyści z takiego rozwiązania w realme 16 5G były dla mnie techniczne, ale wiem też, że mogą okazać się estetyczne.

Większa matryca zbiera więcej światła, a jak wszyscy dobrze wiemy, więcej światła przepuszczonego przez aparat to szansa na lepsze zdjęcie. Co jednak, gdy światła na zewnątrz po prostu nie jest wiele? W przypadku przednich aparatów możemy polegać albo na oświetleniu ekranu, co z zasady daje dość osobliwy efekt albo na dodatkowe diody w górnej ramce obudowy. Widziałem takie rozwiązanie w kilku telefonach i o ile fajne, tak jego moc rzadko kiedy jest spora. 

realme 16 5G lampa błyskowa
W realme 16 5G otrzymujemy lampę błyskową z rozproszonym światłem

Lampa błyskowa wygrywa z tymi rozwiązaniami, ale bynajmniej wyłącznie ze względu na jasność. Fotografie, które doświetlone są lampą błyskową, nawet za dnia, potrafią zyskać nietuzinkowy wygląd. Cienie stają się wyraźniejsze, a w przypadku selfie zyskujemy dodatkowy blask, który pozwala się wyróżnić. W dodatku jest to blask z miękkiego, odpowiednio rozproszonego przez warstwę filtrującą, światła.

Przyznaję, że nie zawsze nadążam za trendami. Na szczęście mam partnerkę, która to robi i choć zaskakująco wiele rzeczy da się rozwiązać filtrem na Instagramie i AI, tak blask flesza na selfie zawsze pod ręką pomoże podczas domówek i nikt nie będzie musiał czekać na efekt ani pozbywać się znaku wodnego z generatorów zdjęć. Na imprezach możliwość zabłyśnięcia może więc okazać się kluczowa.

realme 16 5G daje więcej możliwości dzięki sprytnym rozwiązaniom

Do wszystkiego dochodzi aspekt nagrywania wideo czy po prostu dzielenia się treściami w mediach społecznościowych. Niektóre aplikacje potrafią mocno obniżać jakość nagrywanego w nich materiału, więc warto wtedy sięgnąć po mocniejszy aparat, a ten jest z tyłu urządzenia. Lepsza jakość wideo na TikToku czy Instagramie także ma znaczenie i pomaga w osiąganiu wyższych wyświetleń.

Poza ciekawymi aparatami oprogramowanie realme pozwala na eksperymenty

Przyznaję, że z reguły unikam gotowych filtrów w oprogramowaniu. Skoro testuję smartfony, to zazwyczaj zależy mi na ich możliwościach technicznych. Jeśli jednak nie testujesz smartfonów i możesz pozwolić sobie na chwilę swobodnej zabawy fotograficznej, to realme doskonale wie, jakie panują trendy, co widać po przykładzie trybu Vibe Master (po polsku “Nastrój”).

Tryb Vibe Master (Nastrój) w realme 16 5G

W środku znajdziecie kilka ustawień:

  • Żywy, który określiłbym jako żywotny, pozytywny i nastawiony na stworzenie miłej dla oka kolorystyki;
  • Ceremonia, mający na celu dobrze uwiecznić chwile pełne latającego confetti i fajerwerek;
  • Festiwal, który nadaje kolorom jaskrawości i ciepła i podkreślający blask brokatu;
  • Vintage, tworzący atmosferę niczym ze starych zdjęć.

A to i tak tylko część takich ustawień. Do tego sami utworzymy gotowy preset, który później łatwo zastosujemy na potrzeby zdjęć, a co więcej, gotowe zestawy ustawień także możemy edytować pod swoje potrzeby.

W gotowych ustawieniach możemy zmieniać parametry

Jeśli już po zrobieniu zdjęcia mamy poczucie, że coś byśmy w nim zmienili, ale niekoniecznie wiemy, co, to na pokładzie realme 16 5G jest też funkcja AI StyleMe oraz AI LightMe. Obydwie pozwalają nadać zdjęciom większego wyrazu. Wystarczy dodać zdjęcie, a oprogramowanie odpowiednio je wykadruje, a następnie dobierze filtry najlepiej dopasowane do kadru, np. pozwalające nabrać kompozycji jednolitych barw.

Po zrobieniu zdjęcia możemy zmienić jego oświetlenie

Analogicznie AI LightMe doda światło na naszej twarzy, by selfie wyglądało jak przy użyciu profesjonalnej lampy albo w warunkach niczym z sesji o zachodzie słońca. Mnie najbardziej do gusty przypadło jednak rozwiązanie o nazwie “Neonowa impreza”, które nieco romansuje z cyberpunkiem i podbija wyraziste kolory. Myślę jednak, że najwięcej fanów zdobędzie “światło zza okna”, które przypomina efektem światło zachodzącego słońca wpadające nieśmiało do pomieszczenia.

Dla tych, którzy stawiają przede wszystkim na dobrą zabawę, realme przygotowało Kreator AI. Tu można popuścić wodze wyobraźni i na bazie zwykłego zdjęcia stworzyć coś zupełnie nowego. Potrzebujecie poważnego zdjęcia do CV, ale nie macie za bardzo gdzie go zrobić? W Kreatorze wskoczycie w garnitur lub elegancką koszulę. Chcecie zostać bohaterem z filmu albo przywdziać kimono? Także możecie to zrobić. Scenariuszy edycji jest wiele.

AI w realme 16 5G pomoże także w stworzeniu filmu z wyjazdu, wypadu albo wspólnych chwil z najbliższymi. Zamiast mozolnego przesuwania palcem w edytorze (a wiem z doświadczenia, że to nic przyjemnego), jedno kliknięcie i dzięki funkcji Błyskawiczny klip AI powstaje gotowy film z wielu klipów i zdjęć, którym łatwo podzielimy się w mediach społecznościowych. Osobiście czuję, że im więcej filmów montuje, tym bardziej kuszące są dla mnie narzędzia tego pokroju. U realme nie trzeba za nie dodatkowo dopłacać.

Nie tylko możliwości wideo. To w realme 16 5G doceniam i wiem, że też to docenicie

Wybaczcie, że teraz będzie nieco sztampowo, ale trzeba zauważyć, że realme 16 5G to smartfon z porządną baterią. Producent potwierdził, że wytrzyma ona dwukrotnie więcej niż w przypadku standardowych testów. To oznacza ponad 1600 cykli, w trakcie których wydajność akumulatora nie spadnie poniżej mitycznych 80 procent.

Bateria wystarczy na długie godziny rozmów

Co więcej, w przypadku tego telefonu 80 procent pojemności baterii to nadal sporo więcej niż w niektórych najdroższych smartfonach na rynku. Bateria o pojemności 6550 mAh to także więcej niż u przynajmniej części podobnie wycenionej konkurencji. Bezproblemowo możemy oglądać Youtube godzinami, jak i grać w gry, a jak telefonu nie katujemy, to i trzy dni może wytrzymać na jednym ładowaniu. Na szczęście, gdy się rozładuje, wykorzystamy moc ładowania 45W, a to znacząco przyspieszy proces.

Smukła konstrukcja realme 16 5G

Na szczęście przy tak dużej baterii realme 16 5G waży zaledwie 181 gramów i ma grubość 8,1 milimetra. Konstrukcja jest zwarta, tzn. nic w niej nie trzeszczy, przyciski klikają prawidłowo i ogólnie nie ma się uczucie obcowania ze sprzętem tanim.

realme 16 5G wody się nie boi

A co najważniejsze, producent wykonał parę testów, sprawdził ją w nieoczywistych warunkach i wyszła z tego wodo- i pyłoodporność w szerokim zakresie. Zanurzenia czy wpadnięcie w piasek na realme 6 5G nie robią wrażenia, bo telefon przeszedł testy zarówno na IP66, jak i IP68, IP69 i IP69K. W skrócie: możecie go bez problemu zanurzyć w słodkiej wodzie do głębokości 1,5 metra i przez pół godziny nie powinno nic się stać. Do tego możecie umyć go gorącą wodą pod dużym ciśnieniem i także wszystko będzie w porządku.

Czytaj także: Jaki smartfon do 2000 złotych kupić w 2026? W średniej półce robi się coraz ciekawiej

realme 16 5G obsługuje tryb “W plenerze AI”, który podbija jasność

Czego więcej potrzeba do szczęścia? W sumie to dużego i jasnego ekranu, na którym kolory będą wyglądały tak, jak w rzeczywistości. I w realme 16 5G taki ekran znalazłem. To 6,57-calowy panel AMOLED otoczony niedużymi ramkami, z odświeżaniem do 120 Hz oraz kontrolą przyciemniania do 2160 Hz tak, by ekran nie męczył wzroku niewidocznym, ale odczuwalnym migotaniem. Do tego telefon może sam włączyć tryb “W plenerze AI”. Jeśli urządzenie wie, że jesteśmy poza domem, to może podbić głośność dźwięków i jasność ekranu tak, by nic nas nie ominęło.

realme 16 5G to sprytny telefon z wieloma możliwościami

Mało? No to realme przygotowało ofertę trwającą do 26 lipca, w której do zakupu smartfonu dołącza gratis słuchawki realme Buds T500 Pro. Te oferują aktywną redukcję hałasu, a to zawsze rozwiązanie, które poprawia odbiór muzyki i podcastów, gdy jesteśmy poza domem. Wyróżnikiem tego modelu jest funkcja tłumaczenia rozmów na żywo.

Słuchawki mają dwukolorowe etui, które zapewnia zapas energii na łącznie 56 godzin pracy. To wszystko przy obsłudze dźwięku Hi-Res w ramach LHDC 5.0 i bez dodatkowych opłat, jeśli zdecydujecie się na realme 16 5G. A myślę, że jest na co się decydować.

Lokowanie produktu: realme
Napisane przez

Michał Mielnik

Redaktor