Korona słoneczna to niezwykle gorąca, rozległa zewnętrzna atmosfera naszej gwiazdy. Na co dzień jest praktycznie niewidoczna, ponieważ ginie w blasku znacznie jaśniejszej tarczy Słońca. Dopiero podczas całkowitego zaćmienia, gdy Księżyc całkowicie przesłania jego powierzchnię, można dostrzec delikatną strukturę korony. Zazwyczaj obserwatorzy widzą ją w odcieniach bieli i srebra. W Hiszpanii sytuacja wyglądała jednak zupełnie inaczej.
Czytaj też: Kosmiczna rzeka gazu przechyliła dysk, z którego powstają planety. Nowe obserwacje zwalają z nóg
Kluczowe znaczenie miał moment, w którym doszło do całkowitego zaćmienia. W Hiszpanii Słońce znajdowało się wówczas bardzo nisko nad horyzontem, ponieważ zbliżało się do zachodu. Oznaczało to, że jego światło musiało pokonać znacznie dłuższą drogę przez ziemską atmosferę niż wtedy, gdy gwiazda znajduje się wysoko na niebie.
W atmosferze dochodzi do rozpraszania światła, przy czym krótsze fale, szczególnie odpowiadające barwie niebieskiej, ulegają skuteczniejszemu rozpraszaniu. To właśnie ten proces jest jednym z powodów, dla których zachodzące Słońce przybiera pomarańczowe i czerwone barwy. Podczas hiszpańskiego zaćmienia podobny mechanizm wpłynął również na wygląd korony.
Na tym jednak nie koniec. Tego dnia w atmosferze znajdowała się również duża ilość dymu pochodzącego z pobliskich pożarów lasów. Drobne cząsteczki dymu działały jak dodatkowy filtr, jeszcze bardziej ograniczając ilość niebieskiego światła docierającego do obserwatorów. W rezultacie w świetle otaczającym zasłonięte Słońce zaczęły dominować cieplejsze, złote odcienie.
Jedno z takich szczególnie poruszających zdjęć wykonał Rui Santos w hiszpańskim Benavente. Zdjęcie powstało z wykorzystaniem wielu ekspozycji oraz techniki HDR, która pozwala połączyć informacje z ujęć o różnej jasności. Dzięki temu można było uchwycić zarówno delikatną strukturę korony, jak i znacznie jaśniejsze elementy znajdujące się w pobliżu Słońca.
Czytaj też: Obserwacje Słońca ujawniły nieznany wcześniej aspekt dotyczący wybuchów na jego powierzchni
Co ciekawe, z lewej strony zasłoniętej tarczy Słońca widoczna była duża protuberancja. To ogromna struktura złożona z rozgrzanej plazmy, która rozciąga się ponad powierzchnią Słońca i jest kształtowana przez jego silne pole magnetyczne. W przeciwieństwie do korony zachowała intensywną różową barwę. Jest to związane ze światłem emitowanym przez wodór, dzięki czemu protuberancja mocno kontrastowała ze złotym otoczeniem.
Podsumowując, niezwykły kolor korony nie oznacza więc, że sama atmosfera Słońca nagle zmieniła swoje właściwości. Był to przede wszystkim efekt warunków panujących pomiędzy obserwatorem a naszą gwiazdą. Niskie położenie Słońca oraz obecność dymu sprawiły, że światło docierające do powierzchni Ziemi uległo przefiltrowaniu w wyjątkowy sposób. Hiszpańskie zaćmienie pokazało tym samym, jak bardzo wygląd kosmicznych zjawisk może zależeć od warunków panujących na naszej planecie.
Źródło: NASA
