Unia Europejska znów postawiła na swoim. Apple wprowadza kolejne zmiany

Batalia między Brukselą a gigantem z Cupertino trwa w najlepsze, ale tym razem to Europejska Komisja może odnotować naprawdę duże zwycięstwo. Po miesiącach przepychanek wokół aktu o rynkach cyfrowych (DMA) i pod groźbą astronomicznych kar finansowych, Apple ugiał się pod naciskiem regulatorów. Firma ogłosiła całkowitą przebudowę zasad działania App Store na terenie Unii Europejskiej, zapowiadając mocne cięcia pobieranych dotąd marż oraz znosząc bariery, które skutecznie blokowały rozwój alternatywnych metod płatności czy zewnętrznych sklepów z aplikacjami.
Unia Europejska znów postawiła na swoim. Apple wprowadza kolejne zmiany

Najważniejsza wiadomość dotyczy jednak uśmiercenia najbardziej krytykowanego przepisu w dotychczasowych regulacjach. Kontrowersyjna opłata za podstawowe technologie,  która wymuszała na twórcach płacenie 50 eurocentów za każdą instalację po przekroczeniu miliona pobrań, odchodzi do historii. W jej miejsce pojawia się skrojona na nowo, 5-procentowa prowizja od transakcji cyfrowych w aplikacjach pobieranych ze stron internetowych lub z zewnętrznych sklepów.

Świeży cennik dla deweloperów, sztywne deklaracje i mocny nacisk na ochronę najmłodszych

Rewolucja w prowizjach staje się faktem i obejmie w zasadzie każdy możliwy scenariusz rozliczeniowy. W zależności od tego, na jaki model dystrybucji i przetwarzania mikropłatności zdecyduje się twórca, stawki Apple’a wyglądają następująco:

  • Standardowy system płatności Apple: prowizja spada do 26% (lub do 15% dla mniejszych deweloperów oraz przy odnawialnych subskrypcjach po pierwszym roku).
  • Alternatywny operator płatności wewnątrz aplikacji: opłata wynosi 20% (obniżona do 10% dla małych firm).
  • Przekierowanie do zakupu na zewnętrzną stronę www: prowizja wynosi 15% (lub 10% w programach partnerskich).
  • Sprzedaż poza App Store (zewnętrzne sklepy i sieć): symboliczna 5-procentowa prowizja za podstawowe technologie.

Aby uniknąć chaosu, gigant z Cupertino stawia deweloperom twardy warunek: wybierasz swój ulubiony miks metod płatności i musisz trzymać się tej decyzji nieprzerwanie przez 12 miesięcy. Jednocześnie, w odpowiedzi na uwagi Komisji Europejskiej, mocno uszczelniono kwestie bezpieczeństwa dzieci, co dla mnie zawsze jest na plus.

Czytaj też: Android 17 stawia na pełną swobodę. Google dodaje całą masę nowych opcji personalizacji

Aplikacje z kategorii „Dla dzieci” nie dostaną możliwości odsyłania użytkowników do zewnętrznych witryn płatniczych. Co więcej, zakupy przy użyciu alternatywnych metod w przypadku użytkowników poniżej 18. roku życia będą wymagały wyraźnej zgody rodzica w ramach specjalnej blokady rodzicielskiej, a dla dzieci poniżej 13 lat przekierowania zewnętrzne zostają całkowicie zablokowane.

Znacznie łatwiej będzie też otworzyć własny, niezależny sklep z aplikacjami na iOS. Apple poluzowało wymagania formalne – teraz szansę na uruchomienie własnej platformy mają nie tylko giełdowi giganci czy jednostki rządowe, ale też podmioty wspierane przez znane fundusze venture capital czy po prostu stabilne finansowo firmy po oficjalnym audycie.

Spokój kupiony za miliardy. Kto tak naprawdę zyska na decyzji z Cupertino?

Nie ma co się oszukiwać – zmiana polityki ze strony Apple’a nie wynika z nagłego przypływu wspaniałomyślności amerykańskiego koncernu. To chłodna kalkulacja i próba uniknięcia potężnych kar, które mogły sięgnąć nawet 10% globalnego rocznego obrotu firmy. Ustępstwa na rzecz unijnego prawa to cenny kompromis, który pozwala zachować kontrolę nad ekosystemem, dając deweloperom upragnioną elastyczność.

Czytaj też: Ups! Apple sam ujawnił szczegóły AirPodsów z kamerami. Jest na co czekać?

Zaktualizowane warunki umowy twórcy mogą podpisywać już teraz, a wszystkie nowe przepisy zaczną obowiązywać w całej Unii Europejskiej od 1 października 2026 roku.

Czas pokaże, czy mniejsze prowizje przełożą się na niższe ceny subskrypcji dla samych użytkowników iPhone’ów, czy też zostaną w kieszeniach deweloperów. Jedno jest pewne: Europejska Komisja udowodniła, że potrafi skutecznie otworzyć nawet najbardziej zamknięty, cyfrowy ogród świata i jestem pewna, że na tym się nie skończy.

Źródło: Apple

Napisane przez

Joanna Marteklas

Redaktor
Zajmuję się tematyką nowych technologii i ich wpływu na codzienne życie. Piszę o cyfrowej kulturze, innowacjach oraz trendach zmieniających sposób, w jaki pracujemy i komunikujemy się ze sobą. Szczególnie interesuje mnie relacja między rozwojem technologii a współczesną popkulturą. W wolnych chwilach zakopuję się w książkach i komiksach — najczęściej w fantastyce i wuxia.