Na targach IFA 2026 w Berlinie producent zaprezentował swoją najnowszą serię urządzeń – Circular Ring 3, składającą się z flagowego modelu Pro oraz maksymalnie wysmuklonej wersji Slim. Francuzi postawili na rozwiązania, które nie tylko monitorują stan naszego organizmu, ale realnie ułatwiają codzienne funkcjonowanie – bez konieczności stałego zerkania na ekran smartfona.
Nie musisz nosić telefonu ani nawet zegarka, do płacenia wystarczy pierścień
Nie da się ukryć, że największym wyróżnikiem nowej serii jest właśnie połączenie zaawansowanej analityki medycznej z wygodą zbliżeniowych płatności zbliżeniowych. Dzięki obsłudze kart Visa oraz Mastercard, wystarczy przyłożyć dłoń do terminala płatniczego w kawiarni czy sklepie, by uregulować rachunek – bez konieczności wyciągania portfela, telefonu czy smartwatcha. Jeśli ktoś stawia na cyfrowy detoks, to naprawdę może być świetna opcja.

Kolejnym, zasługującym na uwagę rozwiązaniem jest powrót do korzeni, przynoszący haptyczne wibracje na palcu. Funkcja ta, znana z pierwszych urządzeń producenta, została znacząco dopracowana i udoskonalona, dzięki czemu, teraz pętla wibracyjna służy jako dyskretny, cichy budzik, który delikatnie wybudza nas ze snu bez stawiania na nogi całego domu. Ponadto subtelne impulsy informują użytkownika o porze przyjęcia leków, przekroczeniu norm tętna czy prowadzą przez sesje głębokiego, relaksacyjnego oddychania.
Różne wersje dla odmiennych potrzeb
Projektanci świetnie zrozumieli, że nie każdy konsument potrzebuje medycznego laboratorium na palcu. Dlatego oferta została wyraźnie podzielona na dwa segmenty. Circular Ring 3 Pro to flagowa propozycja, dla tych, którzy nie lubią ograniczeń. Mimo że jest wyraźnie smuklejszy od swojego poprzednika, mieści w sobie certyfikowane sensory ECG, służące do wykrywania migotania przedsionków, zapewnia też analizę trendów ciśnienia krwi oraz szacunkowe odczyty poziomu glukozy. Oprócz tego użytkownicy dostają zaawansowaną analitykę snu, natlenienia krwi (SpO₂) oraz wskaźnika HRV. Całość zasilana jest baterią gwarantującą aż do 12 dni ciągłej pracy.
Czytaj też: Retro wyścigi i wciągająca zieleń w limitowanej edycji Citizen Promaster Tsuno Chrono Racer
Circular Ring 3 Slim to z kolei wariant stworzony dla osób ceniących lekkość i dyskrecję. Waży zaledwie około 1,9 grama, ma 5,9 mm szerokości oraz 2,35 mm grubości. Mimo filigranowej konstrukcji zapewnia podstawowy monitoring zdrowia – sen, tętno, temperaturę skóry czy aktywność fizyczną – zachowując pełne wsparcie dla płatności NFC i wibracji. Bateria w tym modelu wytrzymuje do 10 dni na jednym ładowaniu i chociaż to mniej niż w modelu Pro, to nadal nie ma na co narzekać, zwłaszcza biorąc pod uwagę tak miniaturową konstrukcję.

Oba urządzenia wykonano ze szlachetnej stali tytanowej, zapewniono im klasę wodoszczelności do 50 metrów oraz wsparcie dla wygodnego ładowania bezprzewodowego. Zegarki i pierścienie będą dostępne w rozmiarach od 6 do 14 oraz w czterech klasycznych odcieniach: złotym, różowym złocie, srebrnym i głębokiej czerni.
Sztuczna inteligencja też jest
Jak przystało na nowoczesny, inteligentny gadżet, Circular nie zapomniał o sztucznej inteligencji. Oba pierścienie współpracują ze zaktualizowaną aplikacją Kira. Wykorzystuje ona algorytmy AI do stałej analizy napływających biometrycznych danych i przekłada je na spersonalizowane, proste wskazówki dotyczące regeneracji, treningów oraz higieny snu. Producent chciał tu postawić na największą jasność, bo nawet jeśli użytkownik otrzyma dużo danych, to jeśli nie umie się w nich odnaleźć, są one raczej zbędne.

Na razie pokaz na targach IFA był raczej czymś w rodzaju zapowiedzi, bo nie był to jeszcze rynkowy debiut. Na ten trzeba jeszcze poczekać, a szczegółowe cenniki oraz harmonogram przedsprzedaży zostaną ujawnione w najbliższych miesiącach, a same urządzenia trafią do pierwszych odbiorców na początku 2027 roku.
Źródło: Circular
