Targi IFA 2026 w Berlinie dobiegły końca, a w halach Messe Berlin wyraźnie zaznaczyła się ewolucja w podejściu producentów do technologii domowych. Tegoroczna ekspozycja Electrolux i AEG pokazała, że największe innowacje w sprzęcie gospodarstwa domowego nie polegają wyłącznie na dostarczaniu naładowanych funkcjami urządzeń, ale na takim projektowaniu, aby maksymalnie odciążyć użytkownika z codziennych obowiązków.
Nowości Electrolux łączą styl z praktycznością. Przypominając, że wszyscy zasługujemy na coś ładnego

Zajęta przez szwedzkiego producenta hala była połączeniem dwóch światów. Technologicznego przepychu oraz oazy spokoju, w której ma się na wszystko czas. Jedna strona była dość ciemna, zanurzona w czerwieni i czerni, zaś ta druga miała wystawę otoczoną sztucznymi pagórkami i drzewami. Bliżej mi było do tej wizji pełnej domowego ciepła, ale nie da się ukryć, że każda z nich miała coś dla mnie ciekawego do pokazania.
Wszystko dlatego, że halę podzielono na strefę Electrolux oraz submarki szwedzkiego producenta, niemieckiej linii AEG (której bogata historia sięga XIX wieku). Widać, że ktoś chciał stworzyć harmonię, w której dało się zawsze na moment uciec w przytulny kąt, kiedy poznawanie nowości na końcówkę bieżącego i początek kolejnego roku stało się już nie do wytrzymania.

A było co oglądać! Zespół marketingowy postarał się, żeby dostarczyć wrażeń nie tylko technologicznych, ale i estetycznych. Dzięki czemu czemu odwiedzający meandrowali między swoistymi instalacjami artystycznymi i stoiskami prezentującymi nowe urządzenia w… Cóż… W tradycyjnym stylu, jakiego oczekuje się po targach nowych technologii.
Szczególnie w pamięć mnie zapadła wizja koszul unoszących się nad pralkami oraz specjalne pomieszczenie, w którym w całkowitej ciemności prezentowano nową, matową czerń charakteryzującą najświeższą serię AGD. Po co? Żeby zademonstrować, jak zmienia się odbiór tych sprzętów w zależności od rodzaju światła. I przyznam, że zadziałało to na medal. Nie byłem pod wrażeniem nudy tej wysłużonej przez lata palety barw – a raczej jej braku – jednakże po tym pomieszczeniu, rozumiem już ponadczasowość matowej czerni.

Na każdym kroku można było dostrzec wyróżnienia designu w ramach konkursu Red Dot Award, więc szczerze mówiąc, chyba trochę wyszedłem przed szereg z moim niezadowoleniem podczas prezentacji dla mediów. Na moją obronę mogę jedynie powiedzieć, że trzeba było nie chować przede mną The Nordic Timeless Collection, który łączy lekkość formy z jej praktycznością, ale o tym poniżej.
Nowości Electrolux łączą styl z praktycznością. Przypominając, że wszyscy zasługujemy na coś ładnego
Stworzona przez markę Electrolux strefa urządzeń do pielęgnacji tkanin stanowiła doskonały przykład wykorzystania skandynawskiego podejścia do designu i technologii użytkowej. Głównym motywem przewodnim prezentowanych pralek, suszarek oraz pralko-suszarek nowej generacji była kampania WashLifeBalance, nadająca rytm pokazywanym innowacjom firmy.

Została ona oparta na długoletnich badaniach rynku, z których jasno wynika, że przeważająca część Europejczyków zauważa zbyt szybkie zużywanie się swoich ubrań i poszukuje sposobów na zachowanie trwałości ulubionych elementów swojej garderoby. Odpowiedzią inżynierów szwedzkiego koncernu stały się rozwiązania wydłużające żywotność włókien. Głównym punktem tej części wystawy była pralka Electrolux 900, w której zastosowano technologię UltraQuick.
System ten umożliwia niezwykle skuteczne usuwanie nawet uporczywych plam w niskiej temperaturze 30°C, a cały cykl trwa zaledwie 39 minut. Efekt ten wspiera rozwiązanie PureWash SoftWater, które dba o miękkość wody, zapobiegając wypłukiwaniu barwników i pomagając zachować intensywne odcienie ubrań przez długi czas.


W obszarze suszenia wzrok przyciągały modele z serii 800 i 900, w których zaimplementowano system 3DSense. Działa on w oparciu o precyzyjne skanowanie poziomu wilgotności głęboko wewnątrz struktury tkanin, co sprawdza się idealnie podczas suszenia wielowarstwowych kołder czy puchowych kurtek, gwarantując równomierne wysuszenie bez utraty puszystości czy właściwości termoizolacyjnych.

Wspólnym mianownikiem dla nowej serii do pielęgnacji ubrań stała się funkcja SmartSelect. Jej zadaniem jest automatyczne sugerowanie optymalnych parametrów cyklu w oparciu o rodzaj wsadu, co pozwala znacząco ograniczyć zużycie energii elektrycznej i wody bez obniżania jakości samego prania. Z myślą o osobach poszukujących bardziej wyrafinowanej estetyki zaprezentowano również linię urządzeń w głębokim odcieniu Onyx.

Seria ta łączy wzornictwo klasy premium z inteligentnymi algorytmami wspierającymi codzienne pranie, takimi jak AI Wash&Dry Assist, QuickCare czy program FullWash 45′. Z kolei na potrzeby mniejszych przestrzeni mieszkalnych zaprojektowano serię kompaktowych pralek ładowanych od góry, modeli typu slim oraz wydajną pralko-suszarkę z pompą ciepła z serii 900, która dostosowuje czas i zużycie energii do faktycznej wielkości wsadu.
Od lat badamy, jak pranie i suszenie wpływają na ubrania, które ludzie kochają. Dane są jednoznaczne: właściwa pielęgnacja ma ogromne znaczenie dla tego, jak długo służy nam odzież. WashLifeBalance pokazuje szwedzkie podejście do projektowania rozwiązań, które zapewniają ubraniom odpowiednią pielęgnację, a konsumentom oddają coś równie cennego: ich czas
– mówi Ian Banes, SVP Regional Product Line Care BA EME
Przechodząc do strefy kuchennej marki Electrolux, odwiedzający mogli przyjrzeć się bliżej nowym zmywarkom do zabudowy z serii od 600 do 900. Główną innowacją w tych modelach stał się interfejs QuickSelect 2.0, stanowiący jedyne tego typu suwakowe rozwiązanie sterujące w pełni zintegrowanych zmywarkach w Europie. Idea stojąca za tą technologią sprowadza się do całkowitego odwrócenia tradycyjnego procesu wyboru programu. Użytkownik nie musi zastanawiać się nad wyborem odpowiednich temperatur czy czasu trwania poszczególnych etapów.

Wystarczy, że przy pomocy suwaka określi czas, jakim w danym momencie dysponuje, a urządzenie samodzielnie dobierze wszystkie parametry. Interfejs wyraźnie wskazuje również, jak wybór krótszego czasu wpływa na zużycie energii i wody, promując tym samym bardziej ekologiczne nawyki.
Kuchenne, małe AGD pokazuje, że w kuchni jest miejsce dla ciepła, nie tylko surowego minimalizmu
Cześcią stoiska, która zrobiła na mnie szczególne wrażenie była premiera urządzeń z linii Nordic Timeless Collection, które stały sobie tak dość niepozornie przy ścianie, ale z daleka przyciągnęły mój wzrok swoją skandynawską estetyką, połączoną z dużą funkcjonalnością.

Projektanci postawili w tym przypadku na matowe wykończenia, miękkie linie, obłe krawędzie i stonowaną kolorystykę, dzięki czemu małe urządzenia gospodarstwa domowego tworzą bazę do stworzenia nowoczesnej kuchni bardziej w stylu amerykańskiego Fellow, czy klasycznego designu KitchenAid niż ostrych krawędzi w barwach czerni i srebra, które dominowały ostatnie lata.




W skład serii Nordic Timeless wchodzą AirFryer, ekspres kolbowy, ekspres przelewowy, czajnik oraz toster. Osobiście powiedziałbym, że najważniejszym elementem tej kolekcji jest właśnie AirFryer, który dosłownie odmienia życie Miellenialsów i Gen Z. Narzędzie od wszystkiego, a tutaj jeszcze wygląda maksymalnie uroczo. Uwielbiam też jak doskonale Electrolux przemyślał wspólny język designu całej serii i bardzo gustownie się go trzyma.

Niemniej, sam producent ma inne zdanie na ten temat i w sumie to rozumiem, bo wielofunkcyjny piecyk Electrolux 3-in-1 Pizza Oven jest AirFryerem na dopalaczu, gdyż oferuje jego zalety, a do tego stanowi połączenie specjalnego pieca do pizzy z piekarnikiem. Urządzenie osiąga temperaturę dochodzącą do 380 stopni Celsjusza i pozwala zrobić pizzę w niecałe trzy minuty. Posiada też bardzo pojemną komorę dającą sporo miejsca na eksperymenty.
Jednakże myśl przewodnia to pizza, więc Electrolux dodał dedykowane programy dla różnych stylów tej potrawy, takich jak Romana, Sicilian, Bianca, Calzone czy niezbędny wariant dla pizzy mrożonej.
Ten gadżet skradł wszystkim serce. Każdy podchodził i chciał zobaczyć, dlaczego?
Premierę na targach IFA miał niezwykle lekki odkurzacz ręczny Electrolux ErgoMini, który podbił serca zebranych i zapewniam was, że każdy, kto będzie miał okazję dać mu szansę, będzie chciał mieć taki gadżet pod ręką. Tym bardziej, że jest to maleństwo o wadze zaledwie 555 gramów. Pomimo kompaktowych rozmiarów, zastosowano w nim technologię cyklonową, która sprawnie oddziela kurz od strumienia powietrza, redukując ryzyko zapychania się filtra i zapewniając wysoką moc ssania przez długi czas.




Wbudowana funkcja dmuchawy pozwala wypychać zanieczyszczenia z trudnodostępnych szczelin lub nadmuchiwać balony i materace. Sprzęt ładowany jest przy pomocy portu USB-C. Urządzenie nie wygląda jak coś przesadnie wygodnej i tych 550 gramów również nie przemawia na papierze. Jednak wzięcie tego odkurzacza do ręki sprawia, że mocno docenia się kunszt Electroluxa. Jest bezbłędnie wywarzone i chciałoby się, żeby odkurzacze pionowe kiedyś zaczęły być tak wygodne.

W kwestii sprzątania nie mogło zabraknąć i robota sprzątającego. Do Berlina Electrolux zabrał model 800 Plus UltraReach. Posiada on niespełna 8 cm wysokości, co pozwala mu bez problemu wjeżdżać pod niskie meble i łóżka, za co należy być mu wdzięcznym, pamięta ktoś jeszcze czasy schylania się do odkurzania?
Urządzenie nie tylko odkurza i mopuje na mokro, ale po zakończonej pracy samodzielnie suszy nakładki mopujące gorącym powietrzem w stacji dokującej, która odpowiada również za automatyczne opróżnianie pojemnika na kurz przez cały miesiąc. Naturalnie trzeba mieć oko na zbiornik z brudną wodą, ten wciąż wymaga uwagi użytkownika.

Szokujące w 2026 roku, jest też to, że trzeba napisać o jednym, ważnym aspekcie. Otóż Electrolux dba także o prywatność domowników, więc urządzenie nie posiada mikrofonu, a obraz z kamery jest analizowany wyłącznie lokalnie i natychmiast usuwany, bez przesyłania jakichkolwiek danych do chmury.
Nie zabrakło także opcji prezentujących rozpiętość katalogu od odkurzaczy pionowych, przez klimatyzatory po oczyszczacze powietrza. Wszystkie stylowo upodobnione do mebli albo stolików, dzięki czemu wyobrażam sobie, że posiadając kącik z roślinami, spokojnie można by było ukryć takie urządzenie bez przyciągania czyjejkolwiek uwagi.




Electrolux z AEG wprowadza innowację tam, gdzie to istotne. Słucha, czego potrzebują użytkownicy, zamiast narzucać, czego mają chcieć
Drugą filarową marką koncernu obecną w Berlinie była marka AEG, prezentująca innowacje wpisujące się w jej tradycyjne motto Challenge the Expected. W strefie kuchennej AEG ogromne zainteresowanie budziła pierwsza w historii firmy płyta indukcyjna z dedykowaną funkcją AEG OnePot Pasta.

Rozwiązanie to automatyzuje proces gotowania makaronu, pozwalając na przygotowanie całego dania w jednym naczyniu bez konieczności ciągłego nadzorowania temperatury czy pilnowania czasu gotowania wody.

W zakresie małego AGD marka zaprezentowała linię AEG Design Collection, zdobywczą prestiżowej nagrody Red Dot Design Award. Podobnie jak w przypadku marki Electrolux, sercem tej serii stał się wielofunkcyjny piecyk AEG 3-in-1 Pizza Oven z funkcją Air Fry, dopełniony przez wzorniczo spójny zestaw obejmujący ekspres kolbowy, ekspres przelewowy, toster oraz czajnik elektryczny.

Wszystkie nowości zaprezentowane przez markę Electrolux i AEG podczas targów IFA 2026 pokazały spójną wizję rozwoju nowoczesnego domu. Zaprezentowane technologie – od automatycznych algorytmów w pralkach i zmywarkach, przez wszechstronne urządzenia kuchenne, aż po bezobsługowe i ciche roboty sprzątające – mają jeden wspólny cel: wyręczyć domowników z rutynowych zadań i pozwolić im skupić się na tym, co w życiu naprawdę istotne.

