Oto motorola signature, marzenie fotografa i stylowy wybór na każdą okazję

Fotografia na smartfonach nie jest już funkcją dodawaną przy okazji. Obecnie jest obowiązkowym punktem, decydującym o tym, czy w ogóle warto kupić jakiegoś smartfona lub nie. W przypadku motorola signature, producent stawia sprawę jasno, że to narzędzie idealne dla osób, które chcą mieć najlepsze efekty mobilnego fotografowania bez wielkiego zachodu.
Oto motorola signature, marzenie fotografa i stylowy wybór na każdą okazję

W przypadku marki Motorola, dochodzi do tego jeszcze historyczna przeszłość, to właśnie ten producent w 1973 roku ukazał światu pierwszą komórkę i raz za razem udowadniał, że jest w stanie odmienić całą branżę. Tak jak tego dokonano przy pomocy kultowych razr, których reinterpretacja na współczesne warunki wciąż zachwyca nowych użytkowników. Zaś na początku tego roku ukazała się motorola signature, nieszablonowy wybór, który zaskoczy wielu swoimi możliwościami foto.

Ten telefon nie zamierza czekać aż inni go dogonią, przesuwa granicę stylu nie oglądając się za siebie

Ten model smartfona dotarł na rynek na początku tego roku z miejsca pokazując, że Motorola to legenda tworzenia wyjątkowych urządzeń oraz wyznaczania dzisiaj nowych granic. Przyciąga oko swoim niecodziennym wykończeniem, które w dotyku przypomina materiał i natychmiast się czuje, że ma się do czynienia z czymś z klasą.

Do tego motorola signature leży pewnie w dłoni i to pomimo swojej zaskakująco niedużej wagi, wynikającej z ultracienkiej i smukłej konstrukcji, tylko delikatnie większej niż wysokość portu do ładowania. Od rynkowych trendów odróżnia go także decyzja twórców o stworzeniu smartfona z bardzo subtelnym zaokrągleniem krawędzi ekranu. Wciąż jest płasko i jednocześnie inaczej niż w serii motorola edge.

Jednakże na trudnym rynku smartfonów nie wystarczy tylko niepowtarzalny styl. Dlatego w tych szczelnie zamkniętych 186 gramach smartfona okiełznano moc procesora Qualcomm Snapdragon 8 Gen 5 w technologii 3nm, który wspiera solidna bateria krzemowo-węglowa 5200 mAh gotowa na błyskawiczny powrót do pełnej pojemności dzięki szybkiemu ładowaniu przewodowemu 90 W i bezprzewodowemu 50 W.

Do tego potrzeba jednak jeszcze odpowiedniego zaplecza, więc pomimo drastycznych, globalnych warunków na rynku pamięci do urządzeń mobilnych, Motorola zapewniła swoim użytkownikom 16 GB RAM oraz 512 GB pamięci wewnętrznej. Wisienką na torcie jest wspieranie urządzenia jeszcze przez długie lata – smartfon otrzyma 5 kolejnych generacji Androida oraz 6 lat aktualizacji łatek bezpieczeństwa.

Wszystko to stawia motorola signature niemalże ramię w ramię z topowymi smartfonami konkurencji, oferując przy tym atrakcyjną cenę schodzącą poniżej obecnych standardów branży i przede wszystkim daje coś, czego próżno szukać w suchych statystykach…

Motorola signature, to coś więcej niż telefon. To narzędzie, które sprawia, że chcesz robić zdjęcia

Wszystko dlatego, że te wymienione specyfikacje nie ukazują całego obrazu modelu signature, są one jedynie technologicznym fundamentem najbardziej wyjątkowego elementu, który został doceniony Złotą Etykietą przez niezależny test DXOMARK w kategorii fotografii. Za tym uznaniem stoją trzy aparaty oferujące duże matryce, a wraz z nimi, dobre efekty.

Producent postawił na aparat główny z matrycą Sony LYTIA 828 o wielkości 1/1,28″ i rozdzielczości 50 Mpix. To połączenie zapewni wysoką jakość kolorów, a podczas nagrywania wideo pozwala na implementację standardu Dolby Vision, poszerzającego zakres tonalny materiałów. Fanów portretów ucieszy aparat tele o rozdzielczości matrycy 50 Mpix. Tu postawiono na sensor Sony LYTIA 600 w rozmiarze 1/1,95″ i ekwiwalent ogniskowej 71 mm, co sprawdzi się zarówno przy portretach, jak i zbliżeniach. Dzięki trzykrotnemu zoomowi optycznemu oraz nawet 100-krotnemu Super Zoom Pro z moto AI dostrzeżemy najmniejsze detale i spojrzymy dalej. Oczywiście ta lista  nie byłaby kompletna bez aparatu ultraszerokokątnego o rozdzielczości 50 Mpix, gotowego na efektowne ujęcia.

I mógłbym tak ciągnąć opowieść o zaletach modułu fotograficznego, lecz wolę zrobić to po swojemu i pokazać, że ta niepozorna wysepka aparatów, pomoże z łatwością robić lepsze zdjęcia smartfonem. Mnie przy tej okazji zabrała na przygodę po stolicy śląska, podczas której wspólnie wykonaliśmy niemal 700 zdjęć.

Jak zrobić najlepsze zdjęcia smartfonem? Z motorolą signature wystarczy standardowy aparat

Motorola signature posiada jedną z największych matryc wśród smartfonów dostępnych na rynku, schowaną właśnie w standardowym aparacie 50 Mpix. Oznacza to, że jest niczym szwajcarski scyzoryk na każdą okazję, ale za to nigdy nudny! Wiedziałem, że w celu pokazania jego wszechstronności trzeba się wybrać do malowniczego Nikiszowca, który pokazuje, że Śląsk wcale nie jest miejscem pozbawionym kolorów.

Na przechadzkę w uliczkach Nikiszowca wybrałem się idealnie na zachód słońca, podczas uwielbianego przez wszystkich momentu złotej godziny, jest go niewiele i trzeba się ścigać z uciekającymi, idealnymi warunkami. Zwykle byłbym tutaj z aparatem, do którego potrzebowałbym kilka obiektywów.

Taki problem, w ogóle mnie nie dotyczył kiedy miałem w ręce motorolę signature, której algorytmy fotograficzne były niczym asystent chodzący ze mną krok w krok i podający odpowiedni sprzęt do wykonywania kolejnych ujęć. Matryca Sony LYTIA 828 nowej generacji z technologią Dolby Vision ukazywała kolor za kolorem, odkrywając piękno skryte w nikiszowickich uliczkach.

Jednakże w motorli signature, nie tylko wysoka jakość obiektywów pomaga osiągnąć świetne efekty. Ucieszyło mnie z jaką łatwością raz za razem wychodzą doskonałe zdjęcia, w czym wiem, że pomagają algorytmy sztucznej inteligencji będące tutaj specjalistami od dobierania odpowiednich parametrów do kadru, dbając o to, żeby wszystkie szczegóły zostały perfekcyjnie oddane.

Motorola signature posiada aż trzy aparaty gotowe do wykorzystania przez swoich użytkowników, to daje elastyczność tworzącą ze smartfona narzędzie wszechstronne, doskonale sprawdzające się w fotografowaniu szczegółów miast.

Nawet podczas pochmurnego dnia aparat główny, dzięki wysokiej jasności, równomiernie rozmyje tło. W ten sposób da efekt miły dla oka, oddający naturalnie to jak sami widzimy świat. Pomoże uchwycić najważniejszą część fotografii w jej centrum, a to wszystko bez nieprzyjemnych zniekształceń. Z kolei możliwości aparatu peryskopowego można wykorzystać do bardzo ciekawych efektów. Przy pomocy sztucznej inteligencji odkryje szczegóły odległych budynków, ale najciekawiej się zrobi, jak zostanie skierowany wzdłuż długiej ulicy albo tłumu. Dzięki swoim fizycznym cechom, odległe i bliskie obiekty wydają się bliżej siebie, co tworzy niecodzienne pejzaże.

Czy funkcje AI pomogą zrobić lepsze portrety smartfonem? Motorola signature ma odpowiedź

Algorytmy sztucznej inteligencji spotkały się w motorola signature z wielką matrycą portretową, która jest w tym smartfonie ponadprzeciętnie duża. Tak otrzymana wysoka jasność, gwarantuje uchwycenie szczegółów fotografowanej osoby – lub, jak w moim przypadku katowickiego Beboka – i to upragnione przez każdego rozmyte jak stopione masełko tło.

O tym warto pamiętać, żeby zrobić idealny portret. Model potrzebuje historii, a do niej wystarczą dwa kroki do tyłu lub zmiana zoomu, aby za plecami ukazało się więcej kolorów. Nawet kilka osób w tle to siła wzmacniająca interesujący charakter fotografii.

Jeżeli coś nie wyjdzie, tutaj nie ma obaw, można wszystko poprawić w edycji dzięki moto ai, które za jednym dotknięciem pomogą naprawić niedoskonałości. Tak jak tutaj: kolory tła nabrały swojego naturalnego blasku, a jako że Bebok geodeta jest ustawiony pod latarnią, to jego kask tworzył mocny cień. Wśród opcji motorola signature jest moja ulubiona funkcja, która przy pomocy AI pozwala dodać nowe źródło światła z regulacją jego mocy, co pozwoliło mi dodać maleńką “żarówkę” po prawej stronie i doświetlić policzek Beboka.

Jak zrobić ciekawsze zdjęcia smartfonem? Ultraszeroko można nie tylko grupę

Zaskakująco kiedy się mówi o ultraszerokim kącie, utarło się przekonanie, że służy on do wykonywania fotografii grup. Nic bardziej mylnego! Oczywiście, do tego również go można użyć, szczególnie, że oferuje aż 50 MP gwarantujących szczegółowość twarzy wszystkich zebranych osób. Niemniej, jego zniekształcenia w krawędziach stwarzają idealną okazję, żeby tworzyć nawet szalone portrety i powiem wam jak.

Zaletą i trudnością ultraszerokiego kąta jest jego moc do zniekształcania obiektów. Im dalej będziemy od celu naszego zdjęcia, tym mniej siły będzie miał ten efekt. Za to im bliżej się niego znajdziemy, tym wyraźniejsza będzie siła zniekształceń. Osobiście uważam, że siłą tego obiektywu i kluczem do oryginalnych fotografii jest właśnie porzucenie instagramowych norm w imię świeżości.

To jest prosty trik fotograficzny, który przyniesie ciekawe efekty. Trzeba testować perspektywy, zamiast robić zdjęcie stojąc prosto na przeciwko obiektu, najlepiej się pochylić i pozwolić architekturze unieść się do góry. Warto szukać rogów, ciasnych przestrzeni i kątów, a następnie fotografować je niemalże stykając się z ich powierzchnią. Zawsze kiedy wydaje nam się, że coś jest normą, spróbujmy zrobić krok do przodu, lekko kucnąć i wycelować obiektyw w wybranym kierunku.

Ta sama zasada działa w przypadku fotografii portretowej. Poproście swoich modeli, żeby się do was nachylili albo niech rozłożą ramiona wygodnie na oparciu ławki, a wy się ustawcie na jej końcu, tam, gdzie są dłonie modela. Zdjęcia robione z tej perspektywy stworzą niecodzienny efekt; tułów zrobi się mały, a ręka długa. Wzrok będzie prowadził naturalnie uwagę widza po ramionach w stronę twarzy modelującej osoby. Wasze social media rozbłysną kreatywnością!

Jak uzyskać najlepszy efekt makro? Nie pomiń tej funkcji

Wachlarz możliwości motorola signature ma dla wielu niespodziankę, bo w końcu mało który smartfon pozwala swoim użytkownikom wykonywać zdjęcia makro. I bez obaw, te bardzo szczegółowe fotografie nie zmuszają korzystania z manualnych ustawień, wystarczy przełączyć na tryb makro ikonką kwiatka i zbliżyć się do obiektu, ale co zrobić żeby jeszcze więcej wyciągnąć ze zdjęcia? Limitem jest wyobraźnia!

Na przykład kiedy jest za mało światła, przez co robi się płasko, można spróbować doświetlić dany punkt. Przyda się do tego latarka, taka zwykła lub telefonu od znajomego. Automatyczne ustawienia aparatu będą same dobierały odpowiednie parametry, żeby całość była dobrze naświetlona, lecz nasz punkt pozostanie najwyraźniejszy. A gdy nie ma się latarki, wystarczy nawet biała kartka, która będzie odbijała światło dając miękkie oświetlenie.

Warto też odważyć się na więcej, nadać warstw zdjęciom, wsadzić rękę dosłownie w krzaki albo między kwiaty i poszukać jakiegoś niecodziennego punktu, ładnie oświetlonego jasną plamką w ciemniejszych, głębszych warstwach roślinności.

Lepsze zdjęcia nocą są możliwe i tylko pozornie trudne

W nocy zadanie wydaje się trudniejsze, ale to wcale nie musi być prawdą, a już na pewno nie z tym motorolą signature w parze z tymi prostymi wskazówkami.

W późnych godzinach, tryb nocny ma swoje zalety, ale nie zawsze będzie idealny. Kiedy jest włączony, stworzy miękkie i trochę jakby pastelowe obrazy. Ma to swój urok, lecz nie sprawdzi się kiedy to szczegóły mają grać pierwsze skrzypce.

Wówczas trzeba szukać ciekawych źródeł światła. Automatyczne naświetlenie uzyska się stukając w różne punkty na ekranie smartfona, zmieniając tym sposobem punkt pomiaru parametrów. Ciemniejsze rozjaśnią zdjęcie, jaśniejsze uczynią je ciemniejszym. Naturalnie neony i odbicia świateł mają najwięcej sensu, ale warto też poszukać subtelnych akcentów jak jasne fasady, które będą jaśniejsze dzięki towarzystwu mroku.

Niepowtarzalny styl, mocna bateria i wybitne aparaty. To jest smartfon, który ma po prostu sens

Motorola signature to narzędzie kompletne, które ułatwia poszukiwania odpowiedzi na wiele pytań męczących użytkowników szukających lepszych rozwiązań. Jak robić lepsze zdjęcia na wakacjach? Jak tworzyć lepszy content? Jak zrobić lepsze zdjęcie telefonem? Jak robić lepsze portrety? Na każdą z tych kwestii, rozwiązanie jest już na miejscu w jednym smartfonie.

Dzięki dużej baterii i szybkiemu ładowaniu nie trzeba się obawiać, że zabraknie mocy, kiedy przyjdzie natchnienie na złapanie wyjątkowych chwil. Tych z bliska na wyciągnięcie ręki oraz tych oddalonych, które z łatwością dosięgnie teleobiektyw. O więcej martwić się nie trzeba, jakość detali zapewni sztuczna inteligencja, zaś resztę naprawi edycja. Ten aparat to nie tyle kompan, co pretekst do wyzwolenia swojej kreatywności.

Najtrudniejszą kwestią może być cena, ta oscyluje wokół sugerowanej ceny 4 299 złotych, ale pamiętajmy, że motorola signature miała premierę na początku roku, dzięki czemu udało się jej ominąć tego najgorszego okresu ogromnych podwyżek. Dzięki temu sam miałem okazję ujrzeć ją już w niższych cenach, spadających do 3699, a nawet do 3299 złotych. Z AI na pokładzie, baterią w najnowszej technologii i doskonałymi aparatami, jest to wręcz bezkonkurencyjna cena.

A i pamiętacie, jak na początku mówiłem o zapewnieniach 5 kolejnych generacji Androida oraz 6 lat aktualizacji oprogramowania? To gwarancja spokoju i jakości aż do 2032 roku.

Lokowanie produktu: Motorola
Bartosz GabiśB
Napisane przez

Bartosz Gabiś

Redaktor
Od lat logistyk i project manager, który postanowił w pewnym momencie, że pora zmienić coś w życiu i warto odnowić marzenia z lat szkolnych. Tak zaczęła się moja przygoda z dziennikarstwem, którą udało się połączyć z pasją do technologii, a szczególnie z tą starą jak discmany, walkmany i telefony z klapką. Niestety takie sformułowanie zdania, uświadamia mi własny wiek, ale cóż! Takie jest właśnie życie i to w nim jest najciekawsze.