Splątane cząstki sprawiły, że trzeba było wrócić do testu zapomnianego przez 35 lat

Uczestnicy eksperymentu BESIII wrócili do jednego z zapomnianych przez lata sposobów testowania modelu standardowego. Wykorzystali w tym celu zjawisko splątania kwantowego i przeprowadzili niezależny pomiar dotyczący macierzy CKM, która opisuje prawdopodobieństwo przemian jednych rodzajów kwarków w inne. Teraz dzielą się natomiast wynikami swoich badań.
Splątane cząstki sprawiły, że trzeba było wrócić do testu zapomnianego przez 35 lat

Model standardowy pozostaje najlepszą teorią opisującą znane cząstki elementarne oraz oddziaływania między nimi. Cała zwykła materia zbudowana jest z kwarków, które występują w sześciu odmianach, określanych przez fizyków mianem zapachów. Są to kwarki górny, dolny, dziwny, powabny, prawdziwy i piękny. Nazwy te nie opisują ich wyglądu, lecz są po prostu przyjętymi określeniami różnych rodzajów kwarków.

Czytaj też: Fizycy odkryli nową odmianę efektu Halla. Wiedzą już, co z nią zrobią

Zgodnie z teorią kwarki mogą zmieniać swój rodzaj. Prawdopodobieństwo takich przemian opisuje macierz CKM, od nazwisk Cabibbo, Kobayashiego i Maskawy. Jednym z najważniejszych wymagań modelu standardowego jest to, aby wartości opisujące możliwe przemiany spełniały określony warunek matematyczny: unitarność macierzy CKM. W uproszczeniu oznacza to, iż odpowiednie prawdopodobieństwa muszą sumować się do dokładnie jedności.

Jeżeli pomiary wykazałyby wyraźne odstępstwo od tego warunku, mogłoby to oznaczać, że model standardowy nie opisuje całej fizyki i istnieją jeszcze nieznane cząstki lub oddziaływania. Członkowie zespołu badawczego zwrócili uwagę na parametr VUS. Określa on prawdopodobieństwo przemiany kwarka dziwnego w górny. W pewnych przypadkach procesowi temu towarzyszy emisja elektronu oraz niewykrywalnego bezpośrednio neutrina. Dotychczasowe pomiary pochodziły przede wszystkim z badań kaonów, lecz takowe wykazują niewielkie odstępstwa od przewidywań modelu standardowego.

Potrzebny był więc niezależny sposób sprawdzenia tego wyniku. Fizycy postanowili wykorzystać w tym celu lambdy, czyli cięższe kuzynki neutronów należące do grupy hiperonów. Podczas rozpadu lambdy znajdujący się w niej kwark dziwny może zmienić się w kwark górny. W pewnych przypadkach procesowi temu towarzyszy emisja elektronu, a także niewykrywalnego bezpośrednio neutrina. Analiza takiego rozpadu pozwala uzyskać informacje o wartości VUS.

Eksperyment BESIII wykorzystał niezwykłą właściwość mechaniki kwantowej. Naukowcy wytworzyli pary hiperonów lambda oraz ich antycząstek w stanie splątanym. Właściwości obu cząstek pozostawały ze sobą powiązane nawet wtedy, gdy uczeni traktowali je jako oddzielne obiekty. Dzięki temu mogli wykorzystać informację uzyskaną z rozpadu jednej cząstki do odtworzenia właściwości jej partnera, a ostatecznie – uzyskanie informacji, których nie dałoby się zdobyć poprzez zwykłą obserwację pojedynczego rozpadu.

Czytaj też: Fizycy odkryli zaskakujące właściwości światła. Pomógł im kapelusz Einsteina

Zespół przeanalizował około 10 miliardów zdarzeń zderzeń. Po połączeniu danych eksperymentalnych z obliczeniami teoretycznymi naukowcy otrzymali wartość VUS zgodną z założeniem, że macierz CKM jest unitarna. Wynik stanowi niezależne potwierdzenie modelu standardowego, uzyskane zupełnie inną metodą niż wcześniejsze pomiary oparte na kaonach. Nie oznacza to jednak końca problemu. Nowy wynik nadal pozostaje w pewnej niezgodności z rezultatami uzyskiwanymi na podstawie kaonów. Różnica jest niewielka, ale właśnie takie drobne odstępstwa mogą okazać się niezwykle istotne dla fizyki cząstek elementarnych. Badacze planują więc kontynuować eksperymenty i zwiększać dokładność pomiarów.  

Źródło: Nature

Napisane przez

Aleksander Kowal

Redaktor
Z wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów. Obecnie publikuję zdecydowanie częściej na tematy związane z nauką oraz technologią. W wolnym czasie uwielbiam podróżować, śledzić kinowe i książkowe nowości, a także uprawiać oraz oglądać sport.