Podczas tegorocznych targów IFA 2026 w Berlinie, które się odbyły we wrześniu, Veger miała ze sobą obszerny katalog urządzeń, skrojony na potrzeby każdego użytkownika. Wśród nich, na szczególną uwagę zasługiwała linia produktów, które nie tylko dostarczają wiele mocy, ale i oferują przemyślany, stylowy design plasujący serię PowerCAN® wśród najważniejszych urządzeń Everyday Carry.
Seria PowerCAN® to moc w formie przyciągającej wzrok

Power banki to urządzenie powszednie, które z jakiegoś powodu nie otrzymuje tyle uwagi ile powinno. Raczej pierwsze co przychodzi na myśl, to obiekt o jakimś mało ciekawym kształcie płaskiego bloczka lub naprawdę dużej cegły. Projektanci z firmy Veger też zapewne o tym pomyśleli, lecz zamiast dalej rozmyślać kiedy się to zmieni, podjęli wyzwanie przełamania status quo.

Seria PowerCAN®, która reprezentują dwa modele PowerCAN® i PowerCAN® Pro zostały zaprojektowane, aby odpowiadać na codzienne potrzeby cyfrowych nomadów, podróżników i ludzi, którzy trzymają rękę na pulsie. W zdigitalizowanym XXI wieku trudno jest się poruszać, bez dodatkowej ochrony, gdyby akurat nie udało się znaleźć gniazdka do szybkiego podładowania smartfona, laptopa, konsoli do gier czy słuchawek, a nawet – bo czemu nie? – smartwatcha.

To wszystko warto robić stylowo, więc zamiast nudnej formy, stworzono cylindryczne i wytrzymałe gadżety, które łatwo jest ze sobą zabrać. Matowa czerń lub lawenda doskonale kontrastują z błyszczącą powierzchnią kolorowego wyświetlacza na przedzie power banka. Luźny, miejski styl podkreśla istotny, bo praktyczny, elegancki projekt uchwytu, ale uwaga! To nie jest po prostu kawałek materiału do trzymania, tylko sprytnie wkomponowany w design przewód ładowania USB-C.
Wygląd to nie wszystko. Krok w krok za stylem idzie moc ładowania i uniwersalność
PowerCAN® i PowerCAN® Pro, stworzono dla osób o trochę różnych potrzebach, lecz niezależnie od nich, każda ze stron otrzyma wysoką jakość i moc ładowania, a także oczywiście uniwersalność charakteryzującą się wszechstronnością.

Obydwa modele oferują łączną wartość 100 W ultra szybkiego ładowania nawet do trzech urządzeń za jednym zamachem. Pozwalają na to wbudowane gniazdka, a także wspomniany wcześniej sprytnie ukryty przewód ładujący USB-C. Ten zaś wspierają gniazdo USB-C umożliwiające ładowanie zarówno podpiętych urządzeń, jak i samego power banka do 60 W PD. Nie zapomniano także o potrzebie posiadania wejścia USB-A rozszerzającego możliwości PowerCAN®. Podsumowując, 100 W łącznej mocy ładowania, PD 60 W USB-C wejście/wyjście oraz USB-A do ładowania, a także sprytnie zatuszowany kabel USB-C to cechy łączące obydwa modele serii (protokoły PD 3.0, QC 3.0, PPS 2.0 i VOOC), ale PowerCAN® Pro ma coś jeszcze do powiedzenia w kwestii swoich możliwości.

Otóż, ten wariant pokochają właściciele sprzętu z ładowaniem indukcyjnym. Ze szczytu tego modelu przesunięto gniazdka ładowania na tylną ściankę, żeby zrobić miejsce platformie ładującej z protokołem Qi 2,2 o mocy ładowania 25 W, zwiększając łączną do 125 W. Dzięki temu można wygodnie położyć urządzenie wspierające ładowanie bezprzewodowe i cieszyć się wygodą braku wpiętego przewodu. Bez obaw, seria PowerCAN® stoi pewnie i stabilnie dzięki umieszczonej na spodzie powierzchni antypoślizgowej.
Idealne scenariusze zastosowania? Po prostu wszystkie, PowerCAN® sprawdzą się zawsze

Zarówno PowerCAN® i PowerCAN® Pro oferują swoim użytkownikom wytrzymałość w codziennym użytkowaniu i zmieszczą się dosłownie w każdym bagażu dzięki swoim niewielkim rozmiarom oraz wadze, którą będzie w ogóle trudno poczuć w plecaku, torbie albo torebce. Pierwszy z wariantów to niespełna 11 centymetrów wysokości, zaś obydwie ścianki tworzą kwadrat z bokami o długości ledwie 5 centymetrów oraz waży niecałych 400 gramów.

W przypadku modelu Pro, dodatkowa i przydatna funkcja ładowania bezprzewodowego daje wiele możliwości, a przy tym wcale się dodatkowego balastu nie da za bardzo odczuć. Power bank ma wysokość poniżej 12 centymetrów, a jego ścianki to tylko 5,6 centymetra, więc nie mówimy o za dużych różnicach.

Z tak stylową i nietypową dla tych produktów cylindryczną formą, będzie się chciało wszędzie je zabrać, tym bardziej, że wystarczą na wiele doładowań. Seria PowerCAN® to aż 20000 mAh lub mówiąc inaczej 73 Wh, czyli bez problemu naładuje się, chociażby MacBooka Aira o wbudowanej baterii litowo-polimerowa o pojemności 53,8 Wh i zostanie jeszcze “paliwa” na załadowanie iPhone 17 Pro. Mówimy więc o ogromnym spokoju na długie godziny.
Veger to jakość zbudowana latami doświadczenia i milionami zadowolonych użytkowników

Chociaż awaryjność baterii nie jest częstym problemem, to ludzie nic nie poradzą na zrozumiałe obawy, że coś może się przydarzyć w wyniku nieprzewidzianej okoliczności. Na szczęście Veger to marka globalna, wysoce wyspecjalizowana w tworzeniu urządzeń, którym można zaufać. Doświadczenie jest budowane od 2013 roku i potwierdzone zadowolenie ponad 38 milionów użytkowników na całym świecie.

Tworząc PowerCAN®, firma Veger brała pod uwagę wiele scenariuszy codziennych potrzeb. Z tą myślą projektowano całą technologię zawartą w power bankach od architektury zarządzania temperaturą, przez wyświetlacze, zintegrowane przewody, aż po gniazdka ładujące. Urządzenia Veger są wspierane przez system Smart Protect, który tworzy 21 warstw obejmujących segmenty odpowiedzialne za temperaturę, napięcie, prąd, zwarcie, port, czas ładowania, a także elektrostatyczne i nietypowe warunki użytkowania.

Zatem każdy kto się zdecyduje na serię PowerCAN®, otrzymuje urządzenie przemyślane pod każdym kątem. Oczywiście, tak może powiedzieć każdy producent, lecz tutaj bronią się twarde fakty od niepodrabialnego designu ukazującego pomysłowość projektantów firmy Veger, a także moc ultra szybkiego ładowania, która zapewni komfort i spokój swoim użytkownikom przez cały dzień bardzo intensywnego używania laptopów, smartfonów czy słuchawek.

Tylko trzeba uważać, bo dzięki swojej niedużej formie może się schować w plecaku i aż się pomyśli, że PowerCAN® został w domu, a przecież grzecznie czeka na moment kiedy będzie mógł podać pomocny kabelek ładowania.

