Nowe modele Poco już w Polsce. Stawiają na gigantyczne baterie i świetną promocję na start

Xiaomi wprowadziło właśnie do Polski dwa nowe modele z popularnej rodziny Poco, którą pokochaliśmy za świetny stosunek jakości do ceny – Poco X8 oraz Poco C95 Pro. Zgodnie z tradycją, na dzień dobry przygotowano mocne obniżki cenowe oraz przyjemny pakiet cyfrowych gratisów. Jeśli więc szukacie sprzętu z imponującym czasem pracy na jednym ładowaniu i nie chcecie wydawać fortuny, te nowości z pewnością przyciągną waszą uwagę.
Nowe modele Poco już w Polsce. Stawiają na gigantyczne baterie i świetną promocję na start

Oba urządzenia celują w nieco inne potrzeby, ale łączy je jedno – producent postawił w nich na potężne akumulatory, które śmiało mogłyby służyć jako przenośne powerbanki.

Poco X8 zaspokoi potrzeby nawet tych wymagających

Potężniejszy z tych dwóch nowości – Poco X8 – został wyposażony w 6,83-calowy ekran AMOLED o wysokiej rozdzielczości oraz odświeżaniu 120 Hz, pod którym ukryto ekranowy czytnik linii papilarnych. Całość chroni twarde szkło Corning Gorilla Glass Victus 2, a obudowę zabezpieczono przed wodą i pyłem zgodnie z normą IP69K, która dość rzadko pojawia się w tej klasie cenową.

Pod maską pracuje układ Qualcomm Snapdragon 6s Gen 4, który zapewni sprawne działanie w codziennych zadaniach. Procesor wspierany jest przez 8 GB pamięci RAM oraz 256 GB pamięci na pliki. Prawdziwe wrażenie robi jednak wbudowana bateria o pojemności aż 8340 mAh. Żeby naładować tak potężne ogniwo, dostajemy szybkie ładowanie przewodowe o mocy 67 W, a miłym dodatkiem jest funkcja zwrotnego ładowania przewodowego (22,5 W), dzięki której smartfon może bez problemu podładować nasze słuchawki czy telefon znajomego.

Zaplecze fotograficzne obejmuje główny aparat 50 Mpix z optyczną stabilizacją obrazu (OIS) oraz pomocnicze oczko do pomiaru głębi. Na pokładzie znajdziemy też głośniki stereo, moduł NFC do płatności zbliżeniowych i podczerwień do sterowania sprzętem domowym.

Poco C95 Pro – niedrogi mocarz z ogromnym ekranem

Drugą z nowości jest budżetowy Poco C95 Pro, stworzony z myślą o osobach poszukujących prostego urządzenia do multimediów i przeglądania sieci. Telefon wyposażono w pokaźny, 6,9-calowy wyświetlacz HD+ z płynnym odświeżaniem 120 Hz, gniazdo słuchawkowe 3,5 mm (a to coraz rzadszy element, nawet w budżetowcach) oraz czytnik linii papilarnych umieszczony na bocznej krawędzi obudowy.

Za wydajność odpowiada tutaj procesor MediaTek Helio G91-Ultra, połączony z 6 GB lub 8 GB pamięci RAM i pamięcią wewnętrzną do 256 GB, którą można dodatkowo rozbudować kartą microSD. Taka ilość pamięci RAM, zwłaszcza podczas trwającego kryzysu, zasługuje na uwagę, bo wielu producentów decyduje się na obniżenie RAM, co jednak nie pomaga podczas codziennego użytkowania. Całość zasila gigantyczny akumulator o pojemności 7500 mAh z ładowaniem 45 W i wsparciem dla funkcji powerbanku. Główny aparat ma 50 Mpix, więc może i szału nie ma, ale na pewno da się nim zrobić całkiem przyzwoite zdjęcia.

Poco X8 i Poco C95 Pro – ceny i promocja na start

Rynkowy debiut w Polsce osłodzono bardzo konkretnymi obniżkami cenowymi. Poco C95 Pro w podstawowym wariancie 6/128 GB można w ramach promocji kupić za 849 złotych (zamiast regularnych 999 zł), natomiast mocniejszą wersję 8/256 GB przeceniono na 999 złotych (z wyjściowej kwoty 1199 zł). Z kolei bardziej zaawansowany Poco X8 w jedynej dostępnej konfiguracji 8/256 GB kosztuje na start 1349 złotych (zamiast 1599 zł).

Czytaj też: iPhone 18 Pro z wadą fabryczną? Klienci widzą tajemnicze plamy, a Apple odpowiada

Dodatkowo dla osób decydujących się na zakup przygotowano pakiet miłych bonusów cyfrowych na start. Nabywcy smartfonów mogą odebrać bezpłatny, 3-miesięczny dostęp do Spotify Premium, 2 miesiące usługi YouTube Premium oraz 3 miesiące pakietu Google One ze 100 GB przestrzeni w chmurze (wszystkie promocje skierowane są do nowych użytkowników tych serwisów).

Trzeba przyznać, że to naprawdę udany start. Biorąc pod uwagę potężne baterie, ładne ekrany i bardzo rozsądnie skrojone ceny promocyjne, nowe smartfony Poco mają ogromną szansę stać się kolejnymi hitami sprzedażowymi na naszym rynku. Zwłaszcza teraz, gdy Samsung podniósł ceny swoich tanich modeli, Xiaomi kusi jeszcze bardziej.

Źródło: Xiaomi 1 i 2

Napisane przez

Joanna Marteklas

Redaktor
Zajmuję się tematyką nowych technologii i ich wpływu na codzienne życie. Piszę o cyfrowej kulturze, innowacjach oraz trendach zmieniających sposób, w jaki pracujemy i komunikujemy się ze sobą. Szczególnie interesuje mnie relacja między rozwojem technologii a współczesną popkulturą. W wolnych chwilach zakopuję się w książkach i komiksach — najczęściej w fantastyce i wuxia.