Godzilla bije rekord barcelońskiej katedry. LEGO pokazało najwyższy zestaw z serii Ideas

Dziś nikt już nie udaje, że klocki LEGO to zabawki dla dzieci. Owszem, te mniejsze zestawy może i tak, ale te najdroższe? To już zabawa dla dorosłych, o czym zresztą świadczy fakt, że wiele z nich ma oznaczenia, że są skierowane do starszych fanów. Ich celem, poza samą przyjemnością z układania, jest ozdabianie naszych półek. Przed kilkoma dniami zadebiutował taki monumentalny zestaw Sagrada Familia, który – jak się zdawało – długo pozostanie rekordowym. Jak widać mocno się myliliśmy, bo właśnie do oferty dołączył inny kolos. Oto Godzilla.
Godzilla bije rekord barcelońskiej katedry. LEGO pokazało najwyższy zestaw z serii Ideas

Fani Monsterverse i legendarnego potwora mogą zacierać ręce i szykować portfel, bo na stronie LEGO pojawiła się już zapowiedź tego zestawu. Przy okazji przygotowań finansowych dobrze też będzie rozejrzeć się po mieszkaniu, bo po złożeniu ten kaiju będzie mierzył aż… 70 centymetrów wysokości!

Biegaj, buduj i rycz… Nadchodzi zestaw LEGO Ideas Godzilla

Z racji, że mamy tu do czynienia z zestawem LEGO: Ideas, droga tego potwora na sklepowe półki nie była prosta, ani krótka. Esposito (znany w społeczności jako MattE720) zgłosił swój autorski koncept pod koniec 2023 roku, czerpiąc inspirację z mocarnego wyglądu potwora z filmów Godzilla: Król Potworów oraz Godzilla vs. Kong. Projekt błyskawicznie zebrał wymagane 10 tysięcy głosów wsparcia, trafiając do oficjalnego przeglądu LEGO, który dał mu zielone światło w połowie 2025 roku. Proces dopracowywania oficjalnego modelu trwał aż 17 miesięcy, ale to raczej nie dziwi przy tej skali konstrukcji.

Warto tu też wspomnieć, że ostateczny wygląd zestawu nie jest dokładnie taki sam jak w pierwotnym pomyśle. Projektanci firmy zdecydowali się bowiem na kilka kluczowych zmian. Pierwotny projekt Esposito przedstawiał kaiju w klasycznej, pochylonej pozycji gotowej do miażdżenia budynków. Zespół inżynierów LEGO nauczył jednak japońskiego potwora stać prosto i odchylać głowę w górę, wypuszczając w sufit potężny, niebieski strumień energii.

To właśnie ten pomysłowy zabieg dał mu te dodatkowe centymetry i pozwolił na pokonanie barcelońskiej katedry w wyścigu o wysokość. Jeśli odepniemy atomowy promień, wysokość potwora spada do bardziej przystępnych 55 centymetrów. Ale nie oszukujmy się, z promieniem Godzilla wygląda znacznie lepiej.

Czytaj też: Zdejmij okulary, a klocki LEGO zamienią się w obraz Moneta

Oficjalny model zyskał też potrzebne zmiany również w samym wyglądzie. Wersja fanowska była wykonana z jednolitych, ciemnoszarych klocków, przez co z daleka wszystkie szczegóły budowy po prostu się ze sobą zlewały. Projektanci LEGO rozjaśnili tułów do przyjemniejszej szarości, a kolce na grzbiecie oraz oczy potwora wykończono intensywnymi, jasnoniebieskimi i ciemniejszymi elementami, które znacznie lepiej oddają filmowy design tego monstrum. W końcu, tuż przed strzałem, Godzilla musiała się jeszcze naładować.  

Zmieniły się również same proporcje. Głowa i przednie łapy zostały nieco zmniejszone na rzecz potężnego tułowia i solidnych nóg, dzięki czemu sylwetka stała się znacznie bardziej stabilna i uderzająco bliska temu, co znamy z filmów. W pełni ruchome barki, łokcie, nadgarstki i palce pozwalają na ustawienie legendarnego gada w dowolnej pozie bojowej, a długi ogon można zbudować w wariancie zakręcającym w lewo lub w prawo.

Droga zabawa, ale chyba warto

Tu docieramy do chyba najważniejszej kwestii, czyli ceny. Dorośli fani popkultury nie będą raczej zdziwieni, że na LEGO Godzillę przyjdzie im wydać naprawdę sporo, bo polska cena została ustalona na 1699,99 złotych. Cóż, tak to już teraz wygląda, gdy nie chcemy zadowalać się byle czym. Oficjalna sprzedaż ruszy już 27 listopada.

Żeby trochę osłodzić ten zakup LEGO przygotowało też drobny, kolekcjonerski upominek. Jeśli w dniach 27-30 listopada zakupicie ten zestaw, możecie dostać drugi, mniejszy, z logo i śladem Godzilli. Trzeba się tylko spieszyć, bo jest on rozdawany do wyczerpania zapasów, więc kto pierwszy, ten lepszy.

Źródło: LEGO

Napisane przez

Joanna Marteklas

Redaktor
Zajmuję się tematyką nowych technologii i ich wpływu na codzienne życie. Piszę o cyfrowej kulturze, innowacjach oraz trendach zmieniających sposób, w jaki pracujemy i komunikujemy się ze sobą. Szczególnie interesuje mnie relacja między rozwojem technologii a współczesną popkulturą. W wolnych chwilach zakopuję się w książkach i komiksach — najczęściej w fantastyce i wuxia.