Jak lasery mogą odmienić ładowanie dronów? Nowo opracowany system ma ogromny potencjał
Drony pozbawione pracującego podczas lotu generatora energii elektrycznej ciągle projektuje się tak, aby znaleźć złoty środek między ich wagą a pojemnością akumulatora, który waży najczęściej najwięcej. Będzie to problemem jeszcze przez długi czas, jako że efektywne bezprzewodowe przesyłanie energii elektrycznej jest ciągle poza zasięgiem obecnej technologii. Tak się jednak składa, że w tej kwestii chińscy naukowcy mogą odmienić rynek bezzałogowców. Ich najnowsze dzieło jest w stanie doprowadzić do tego, że tradycyjne ładowanie dronów – w przypadku konkretnych zastosowań – zostanie zastąpione specjalnym modułem oraz laserami.
Czytaj też: Marynarka USA dostanie nowe drony. Niewidzialni zabójcy spenetrują wrogą obronę powietrzną
Czytaj też: Nowe zabójcze drony Rosji. Łancet-3M to broń niemal idealna
Skuteczność systemu zweryfikowano w ramach trzech testów praktycznych i na podstawie zebranych wyników uznano, że taka metoda zasilania dronów mogłaby być wykorzystana do pomocy w katastrofach. Jednocześnie zespół naukowców nie zdradził szczegółów co do swojego systemu i odkryć w obawie przed tym, że wykorzystają go wrogie państwa do zastosowań wojskowych. Sam w sobie system sens jednak ma i to zwłaszcza wtedy, jeśli tego typu zasilanie dronów będzie realizowane np. z pokładu okrętu zasilanego reaktorem atomowym, aby zminimalizować koszty energetyczne takiego systemu. Kluczowe jest też zadbanie o to, aby lasery były emitowane wyłącznie bezpośrednio w kierunku dronów.

