Zamieszanie wokół tego filmu (tak, wybaczcie, że my też znowu o nim piszemy…), może przy okazji zaowocować prawdziwą rewolucją na rynku dystrybucji i sposobów zarabiania na nowych dziełach filmowych.
Pierwszy smartfon z logo Kodaka na obudowie zobaczymy już na początku stycznia, podczas targów CES 2015.
W całej tej historii najbardziej niepokojące jest to, że trudno doszukać się jakiegoś błędu lub specjalnego powodu, dla którego mogło dojść do samozapłonu baterii telefonu.
Już w przyszłym roku możemy spodziewać się wysypu nowych modeli smartfonów wyposażonych w 4-gigabajtowe moduły pamięci RAM. Ich produkcja – jak poinformowała firma Samsung – właśnie się rozpoczęła.
To na razie nie będzie nowy smartfon Nokii, ale nowy tablet. W pierwszym rzędzie trafi na rynek… chiński.
Dokładnie w Wigilię, 24 grudnia film “The Interview” trafił do kin i bezpośrednio do dystrybucji poprzez internet.
Czy klawiatury z nadrukowanymi oznakowaniami klawiszy powinny już przejść do historii? Producent Jaasty uważa, że jego urządzenie jest o wiele bardziej elastyczne i dopasowane pod potrzeby konkretnych użytkowników.
Tego typu konstrukcje znamy już od wielu lat ze świata zegarków – tych klasycznych, mechanicznych. Możliwość podejrzenia pracy różnego typu trybików, wahadełek, sprężynek i kółeczek rzeczywiście jest fascynująca. A w przypadku smartfona?
Oto jest. Ukończona wersja samochodu Google’a, która być może już wkrótce trafi do masowej produkcji. Gigant z Mountain View został zmuszony do kilku kompromisów, jednak i tak jest bardzo zadowolony ze swojego dzieła.
Gdy zabraknie nam czegoś w domu możemy szybko i łatwo dotrzeć do najbliższego sklepu. Astronauci przebywający na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej nie mają takiego luksusu i często tygodniami czekają za potrzebnymi częściami czy przedmiotami. Ale tu z pomocą właśnie może przyjść druk 3D.
Choć bardzo przydatne w podróżach i miejscach użyteczności publicznej, hotspoty mogą także stanowić narzędzie ataku cyberprzestępców. Radzimy jak się przed tym zabezpieczyć i w spokoju korzystać z sieci publicznej.
Gigant z Mountain View pochwalił się swoim najnowszym algorytmem o nazwie “Store Visits”. Dzięki temu reklamodawcy dowiedzą się ilu internautów udało się do sklepu po produkt, którego reklamę widzieli w Sieci.