Spotkaliście kiedyś “atramentologa”? Thom Brown właśnie w ten sposób żartobliwie określa swój zawód. Ale w jego przypadku to nie tylko praca, lecz także pasja i powołanie. To naprawdę dało się wyczuć podczas “zabawy w laboratorium”, w czasie której przedstawiał zaawansowane technologie związane z drukiem atramentowym.