Do tej pory w Internecie pojawiały się zdjęcia, na których rzekomo przedstawiony był niezapowiedziany jeszcze iPhone 5C. Tym razem mamy filmik!
Są dwie rzeczy, które odpowiadają nie tylko za jakość, ale i plastykę wykonywanych zdjęć: wielkość matrycy oraz tzw. jasność obiektywu. W przypadku nakładki Ladibird oba te elementy stoją na bardzo wysokim poziomie.
Podczas gdy wszyscy z niecierpliwością czekamy na jesienną premierę najprawdopodobniej dwóch nowych iPhone’ów, niektórzy wychodzą w przyszłość jeszcze bardziej.
Firma Barracuda przechwyciła za pomocą jednego ze swoich honeypotów, czyli pułapek zastawianych w internecie na rozprzestrzeniające się zagrożenia, serię wiadomości podszywających się pod komunikaty rozsyłane przez brazylijski Groupon.
Do tej pory o tym telefonie pojawiały się tylko plotki i informacje niepotwierdzone. Tym razem chiński producent zapowiedział go oficjalnie.
Jak się tak zastanowić, to najbardziej przerażający w tym wszystkim jest fakt, że te projekty tworzone są zupełnie na serio.
Nazwa iPhone 6 działa na projektantów lepiej niż czerwona płachta na byka, który wypił zgrzewkę Redbulla. Przedstawiamy trzy nowe koncepcje wyglądu tego telefonu – zupełnie różne, ale wszystkie bardzo ciekawe.
Główne zalety nowego iPhone’a to wyśmienita optyka, świetna wydajność, jasny i czytelny wyświetlacz, wspaniały aparat fotograficzny oraz dobrze zaprojektowane funkcje telefonu. System operacyjny nie jest zbyt wielkim krokiem do przodu.
Podobnie jak w przypadku kampanii prezydenckich, czy partyjnych, Samsung rozpoczął marketingową walkę z Apple’em.
Czy to znaczy, że Apple się kończy? Tak. I wcale nie.
Nowy telefon Apple’a to solidny produkt i z całą pewnością będzie rynkowym sukcesem. Wielu uważa jednak, że można było zrobić go lepiej. Znacznie.
Koreański sąd uznał, że smartfony z linii Galaxy są podobne do iPhone’a firmy Apple, ale nie naruszają opatentowanego designu. Jednocześnie obie firmy naruszyły swoje designy i nie mogą sprzedawać swoich produktów w Korei.