Niegdyś życie było proste – w czasach gdy nośnikiem danych była taśma magnetofonowa o wirusach nikt nie słyszał.
CTO firmy AVG na swoim blogu eksperckim zwrócił uwagę na niepokojące zjawisko – aktywność użytkowników Facebooka jest śledzona przez ponad 100 tysięcy portali na całym świecie.
171 milionów dolarów straty i utrata reputacji w oczach milionów klientów – to wszystko przez złośliwy skrypt, którego napisanie zabrało młodemu hakerowi jedynie 10 godzin.
W Sieci grasuje szkodnik Gumblar, który w wyrafinowany sposób zatruwa tysiące komputerów oraz stron internetowych. Pokazujemy, w jaki sposób wirus działa, ale też przy okazji zaprezentujemy narzędzia, które umożliwią prawidłową reakcję na zagrożenie.
Użytkownicy Apple iPad zostali poinformowani o rozprzestrzeniającym się drogą mailową zagrożeniu, które może zezwolić hakerom na nieautoryzowany dostęp do zainfekowanego komputera.
Od początku 2010 roku podwoiła się liczba serwerów, na których pojawił się groźny botnet Zeus. Cyberprzestępcy docenili więc jego możliwości w zakresie kradzieży danych dostępowych do kont bankowych.
Sophos ostrzega przed hakerami wykorzystującymi problem z oprogramowaniem antywirusowym firmy McAfee, który doprowadził setki tysięcy komputerów na całym świecie do stanu nieużywalności.
Największa ilość spamu w 2009 roku spośród krajów z regionu Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki (EMEA) rozsyłana była z komputerów w Polsce – poinformowała firma Symantec.
Jesteśmy bombardowani informacjami na temat nowych zagrożeń, wirusów i luk w bezpieczeństwie. Czy antywirus to dzisiejsza konieczność? Niekoniecznie.
Jak co roku, nasze skrzynki e-mailowe zapełnią się e-kartkami. Niestety, Wielkanoc to także okazja dla cyberprzestępców, którzy pod przykrywką elektronicznych życzeń będą starali się przemycić złośliwy kod.
Zbliża się rocznica zagrożenia o nazwie Downadup/Conficker. Rok temu branża bezpieczeństwa informatycznego czujnie monitorowała każdą aktywność tego robaka. Jak jest teraz?
Wiadomo, co robić, gdy otrzymujemy spam – pisaliśmy o tym wielokrotnie. Jak się jednak zachować, gdy ktoś bombarduje nas przesyłkami, które nie są rozpoznawane jako spam, ale których nie mamy ochoty otrzymywać?