Tego typu informacji słyszymy ostatnio coraz więcej – kolejny producent pochwalił się nowymi kartami graficznymi zbudowanymi w oparciu o zaprezentowany niedawno przez Nvidię procesor Pascal.
Jak chwali się producent, dwie największe zalety tej karty to wyjątkowo wysoka wydajność oraz zaawansowany system chłodzenia.
Warto pisać o Chinach, bo z Chinami liczy się Microsoft. Dlatego być może coś z tej krytyki wyniknie.
Olympus Stylus Tough TG-Tracker to pierwsza kamerka w linii produktów Tough (twardy, wytrzymały) japońskiego producenta. Ale jest równie odporna na wszelkie możliwe klęski żywiołowe, jak wcześniej produkowane aparaty cyfrowe tej firmy.
Samsung wprowadził do sprzedaży najnowszy model soundbara z sztandarowej serii – HW-J8500. Urządzenie o zakrzywionym kształcie jest uzupełnieniem zaprezentowanych niedawno zakrzywionych telewizorów SUHD i UHD.
Rynek kamer sportowych zdominowany jest przez Go Pro i jego klony, ale LG Action Cam LTE ma coś, co może przekonać do niej potencjalnych kupujących: możliwość streamingu. I kilka innych zalet.
Oświetlenie LED-owe wykorzystywane jest (także w fotografii) już od lat, ale dopiero teraz ktoś wpadł na ten pomysł. Nie zmienia to jednak faktu, że jest to pomysł absolutnie fantastyczny.
W wirtualnej rzeczywistości chodzi o to, byśmy mogli zobaczyć świat oczyma innego użytkownika – zarówno ten fizyczny, jak i całkowicie wymyślony. Kamery 360-stopniowe budzą coraz większe zainteresowanie. Jednak nowy startup z Kickstartera oferuje coś innego.
Oprócz premier sprzętowych Nvidia pokazała w ostatnich dniach ciekawe narzędzie, wychodzące na przeciw coraz wyraźniej widocznej tendencji do “fotografowania” wewnątrz wirtualnych światów różnych gier.
Co zrobić, aby zdjęcie pozostało w naszej pamięci na dłużej? Pochylić się nad nim, dopracować, kreatywnie dopieścić.
Patrząc na nowy aparat firmy Leica można się zastanawiać, gdzie kończy się dążenie do eleganckiej prostoty, a zaczyna niepotrzebny prymitywizm. Ale i tak jesteśmy przekonani, że Lecia M-D (typ 262) sprzedawać się będzie wspaniale.
Funkcja podążania za użytkownikiem znajduje się już w kilku nowszych modelach dronów. Na rynku pojawiły się już także składane konstrukcje, przygotowane dla fanów mobilności. Ale nowy, chiński startup Zero Zero Robotics jako jeden z pierwszych łączy obydwa rozwiązania.