Gra Flappy Bird, która osiągnęła niewiarygodny sukces, została usunięta ze sklepów App Store i Google Play. Jej twórca, Dong Nguyen, twierdzi, że owa gra “zrujnowała jego życie”.
W bazie danych benchmarka AnTuTu pojawiły się dwie interesujące pozycje – obie rzekomo reprezentujące osiągnięcia smartfona Galaxy S 5. Eldar Murtazin ma jednak inne zdanie.
Tylko spokojnie. Najnowsze modele telefonów Apple’a, czyli iPhone 5 oraz iPhone 5s nadal będą produkowane i wszystko jest z nimi ok. Problem polega na tym, że oba telefony nie są aż tak bardzo popularne wśród klientów krajów rozwijających się: Inii, Brazylii i Indonezji.
Samsung jest jednym z głównych sponsorów zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi, a Galaxy Note 3 stał się oficjalnym smartfonem wydarzenia. I tu powstaje problem.
Sony poinformowało, że spodziewa się rocznej straty w wysokości ponad miliarda dolarów, dlatego podejmuje działania naprawcze.
W przeprowadzonym przez Wired wywiadzie, współzałożyciel Apple’a wydaje się być w dobrej formie do… fantazjowania.
Samsung dodaje do swojej oferty nową wersję phabletu Galaxy Note 3, oznaczoną jako “Neo”, ale wcześniej znaną jako “Lite”.
Domyślnie, użytkownicy Androida mają zablokowany dostęp do plików systemowych systemu. Jednak do tej pory nic nie stało na przeszkodzie, żeby każdy, kto chciał, mógł odblokować sobie telefon z Androidem.
Kolejna porcja niepotwierdzonych informacji na temat Samsunga Galaxy S5 wydaje się mocno nietypowa, a przez to dość prawdopodobna. Po pierwsze, nie śrubuje jego specyfikacji, a wręcz sprowadza marzycieli na ziemię. Po drugie, ze względu na źródło informacji.
Chodzi o tak zwaną opłatę reprograficzną, już teraz wchodzącą w skład cen produktów do odtwarzania muzyki i filmów. Zmiany mają polegać po pierwsze na powiększeniu wysokości opłaty w już objętych nią urządzeniach, a po drugie – na objęciu nią wielu nowych kategorii urządzeń.
Zdjęcie ilustrujące ten news nie zostało użyte przypadkowo. To właśnie historia z kamerką ukrytą nad prysznicem hotelowym była jednym z wydarzeń inspirujących twórców tej aplikacji.
Na rynku są różnego typu programy, które naśladują sposób rejestracji obrazu przez kamery termowizyjne, a jak się odrobinę uprzemy, to uzyskamy nawet zbliżony efekt, obrabiając odpowiednio zdjęcie w Photoshopie. Ale prawdziwa kamera termowizyjna to jednak zupełnie co innego.