Masz stary sprzęt? Zrób z niego supergadżet!

Praktyczne porady, jak wykorzystać stary sprzęt

Zrób to sam

Zrób to sam

Producenci wciąż zachęcają nas do kupowania nowych urządzeń, a stary sprzęt ląduje w skrzynce w piwnicy. Najlepszy przykład stanowi telefon komórkowy. Dlaczego nie przerobić starej Nokii na pilota do domowej elektroniki? Z pewnością macie też gdzieś niepotrzebny zasilacz – zamieńcie go w uniwersalną ładowarkę. Również zastąpiony już nowszym modelem ruter otrzyma nowe życie: jako repeater WLAN – rozszerzy waszą domową sieć, obejmując zasięgiem najodleglejszy kąt nawet dużego mieszkania. Dzięki naszym radom – od prostego łączenia starych komponentów aż po pomysłowe operacje z użyciem lutownicy kolbowej – wydobędziecie z dawnego sprzętu nowe funkcje i przygotujecie go do nowych zadań.

Komórka jako RADIO INTERNETOWE

1. Bierzemy telefon obsługujący aplikacje

Do zastosowania w roli stacjonarnego radia, które postawimy w kuchni lub pokoju, nadaje się każdy smartfon z obsługą WLAN mogący za pośrednictwem aplikacji lub przeglądarki odtwarzać radio internetowe. Może to być na przykład stary telefon z Windows Mobile (jak HTC Touch) albo, tak jak w naszym przykładzie, Nokia E52. Nie potrzebujecie karty SIM. Akumulator może być już słaby bądź pusty, ale powinien jeszcze działać, bo telefonów na ogół nie da się włączyć bez akumulatora.

2. Podłączamy głośniki

Do pracy stacjonarnej podłączcie zasilacz i komputerowe głośniki. Na telefonie musicie ustawić głośność maksymalną, aby poziom sygnału był wystarczający dla głośników. Zasilacze smartfonu i głośników podłączcie najlepiej do listwy zasilającej z wyłącznikiem, aby oszczędzać prąd, kiedy nie są one używane. Majsterkowicze mogą zamontować wszystkie urządzenia w obudowie, na przykład drewnianej szufladzie, która jednocześnie będzie pełnić rolę pudła rezonansowego dla głośników.

3. Wybieramy oprogramowanie

Nokia E52 ma już odpowiedni program – Nokia Internet Radio (»Menu | Media | Radio | Internet Radio«), który pozwala na wyszukiwanie i odtwarzanie internetowych stacji radiowych. Do Windows Mobile 6.5 jest dużo aplikacji. Szeroko rozpowszechnione jest na przykład oprogramowanie openwebradio.mobi. Do starych telefonów z Androidem zalecamy aplikację Winamp, która przez menu »Shoutcast« dostarczy do mieszkania sygnał tysięcy internetowych nadawców.

ŁADOWARKA USB ze starego zasilacza

1. Wyszukujemy odpowiedni zasilacz

Gdy smartfon w biurze opadnie z sił i okaże się, że ładowarka została w domu, to wybawieniem z sytuacji będzie druga ładowarka. Dzięki odrobinie zręczności ze starego zasilacza i kabla USB skonstruujecie drugą ładowarkę, za pomocą której naładujecie wszystkie urządzenia posiadające takie gniazdo. Wybierając zasilacz, miejcie na uwadze, aby generował 5 V i więcej amperów niż odbiornik.

2. Przelutowujemy wtykę

Odetnijcie fabryczną wtyczkę zasilacza oraz wtyczkę przewodu USB, która nie pasuje do waszego telefonu. Białe i zielone żyły kabla USB odegnijcie na bok. Naciągnijcie grubą rurkę termokurczliwą na kabel główny, a drugą, małą i cienką, na czerwone i czarne żyły. Zlutujcie ze sobą żyły tego samego koloru.

3. Łączymy kable

Przeciągnijcie małe rurki termokurczliwe przez punkty lutowania i obkurczcie je za pomocą lampy lutowniczej. Ewentualnie przesuwajcie po nich ostrożnie kolbę lutownicy. Gdy oba punkty lutowania są już w ten sposób zaizolowane, przesuńcie na punkt łączenia grubą rurkę termokurczliwą i obkurczcie ją.

Stary komputer jako SERWER NAS

Jest zbyt powolny na komputer do pracy, ale w sam raz nadaje się na pamięć sieciową. NAS marki „zrób to sam” może oferować do 12 TB miejsca.

1. Sprawdzamy łącza

Stary komputer – najlepiej z obudową typu miditower – powinien dysponować już łączami Serial ATA (SATA), bo napędy z tym interfejsem oferują najlepszy stosunek ceny do potencjału oraz pojemności wyższe od starych dysków IDE. Ile starych dysków zmieści się w komputerze, zależy od tego, jak wiele złączy ma płyta główna i ile wolnych otworów montażowych zawiera obudowa. Jeśli zasilacz nie ma wystarczająco dużo wtyczek SATA, potrzebny jest adapter z gniazda zasilającego IDE na SATA.

2. Montujemy ramki

Aby 3,5-calowe dyski mieściły się w 5,25-calowych gniazdach montażowych napędów optycznych, zamontujcie HDD w odpowiednich ramkach. Mogą one mieć, tak jak tutaj, formę otwartego od góry napędu CD-ROM albo być prostymi szynami, które przykręcicie do dysku z lewej i prawej strony. Do instalacji oprogramowania NAS zamiast napędu optycznego użyjcie pamięci USB.

3. Montujemy napędy

Obie szuflady napędów peceta są już wypełnione dyskami, dlatego niepotrzebne napędy optyczne też zamieńcie na dyski twarde. Wyciągnijcie wtyczkę z tyłu napędu DVD i poluzujcie boczne śruby mocujące. Potem wysuńcie napędy do przodu i zamontujcie dyski twarde w odwrotnej kolejności.

4. Instalujemy oprogramowanie NAS

Jako system operacyjny serwera NAS zainstalujcie FreeNAS na pamięci USB o pojemności przynajmniej 2 GB. W pierwszej kolejności za pomocą narzędzia PhysGUI zapiszcie na pamięci obraz FreeNAS. Pamięć podłączcie do serwera i uruchomcie go – najpierw z monitorem i klawiaturą. Potem skonfigurujcie BIOS tak, aby serwer bootował się z napędu USB. Gdy po ponownym uruchomieniu zanotujecie wyświetlony adres IP serwera, odłączcie monitor.

5. Konfigurujemy serwer

Kiedy serwer NAS pracuje w sieci, wpiszcie do przeglądarki waszego peceta z Windows http:// [adres-IP-serwera]. Zalogujecie się, wprowadzając nazwę użytkownika »admin« i hasło »freenas«. Po wybraniu »Storage | Volumes | Cerate Volume« wskażcie dysk twardy i jako system plików aktywujcie »ZFS«. W celu zapewnienia wyższego bezpieczeństwa w przypadku awarii połączcie napędy za pomocą »mirror« (przy trzech dyskach lub więcej sensowny jest »RAID-Z«). Gdy klikniecie »Add Volume«, FreeNAS sformatuje dyski. Aby skorzystać z napędu sieciowego, wybierając »Services | Control Services«, włączcie usługę CIFS i zdefinujcie »Udostępnienie«, klikając »Sharing | Windows Shares«. Do dysku NAS będziecie mieć dostęp z innych komputerów po wpisaniu »[adres-IP-serwera]« w Eksploratorze Windows.

RADIOWY WŁĄCZNIK ze starego telewizora

Wiele urządzeń można włączać dzwonkiem telefonu komórkowego. Umożliwia to tani podzespół i trochę cyny lutowniczej.

1. Znajdujemy odpowiedni przekaźnik

Telefon musi mieć alarm wibracyjny – w naszym przypadku jest to Siemens S55, ale można zastosować także inny klasyczny telefon, np. Motorolę Razr. Do zdalnego uruchamiania potrzebujecie jeszcze karty SIM i małego przekaźnika o dokładnie pasującym napięciu znamionowym, który dostaniecie w sklepie elektronicznym. Do naszego Siemensa S55 pasował przekaźnik sprzedawany w sklepie Conrad.pl jako artykuł nr 505145-62 (12 zł) z 5 V/DC. Do otwarcia telefonu potrzebujecie natomiast wkrętaka torx a do utworzenia połączeń lutownicy kolbowej z akcesoriami.

2. Odsłaniamy styki

Przekaźnik uruchamiamy napięciem sterującym silnika alarmu wibracyjnego. Aby zapobiec włączaniu połączeniami obcych osób, konfigurujemy telefon tak, by alarm wibracyjny włączał się tylko wtedy, gdy dzwonimy z własnego numeru. Po odkręceniu czterech śrub torx znajdujących się pod baterią można rozebrać Siemensa S55. Silnik wibracyjny – rozpoznacie go po ciężarku – znajduje się w dolnej części obudowy i da się łatwo wyjąć. Naprzeciw niego znajdują się styki płyty, do których podłączycie przekaźnik.

3. Podłączamy styki

Przylutujcie dwa kable do styków – oszczędne używanie cyny lutowniczej zapobiegnie zwarciu. Pamiętajcie, aby przylutować kable tak, żeby można było je wyprowadzić z telefonu przez znajdujący się powyżej otwór i obok akumulatora. Potem zmontujcie telefon w taki sposób, by działał.

4. Podłączamy przekaźnik

Oba pojedyncze kontakty przyjmują napięcie znamionowe pochodzące od silnika wibracyjnego. Styki w naszym przekaźniku są ułożone w dwóch grupach. W zależności od tego, czy napięcie znamionowe z telefonu jest przyłożone, środkowy styk każdej grupy jest połączony z jednym lub drugim zewnętrznym stykiem tej samej grupy. Przylutujcie kable do styków przełączających prowadzących do urządzenia docelowego – w naszym przypadku jest to PC.

5. Aktywujemy sterowanie radiowe

Komputer włącza się po połączeniu dwóch styków na płycie głównej. Są one oznaczone napisem „Power SW”. Kable z przekaźnika przytwierdziliśmy najpierw zaciskami probierczymi do obu styków. Przy połączeniu przychodzącym słychać, jak włącza się przekaźnik i komputer startuje. Gdy telefon wibruje kilka razy, może się zdarzyć, że komputer od razu znów się wyłączy, ponieważ każda wibracja równa się naciśnięciu włącznika/wyłącznika, a więc telefon powinien zadzwonić tylko raz. W ten sposób można zdalnie sterować wszystkimi urządzeniami elektrycznymi, których włącznik/wyłącznik da się odsłonić.

Aparaty cyfrowe jako APARAT 3D

1. Pozyskujemy bliźniaczy aparat

Aby wykonywać zdjęcia 3D, przymocowujemy dwa identyczne aparaty do drewnianej szyny. Jeśli wasz aparat jest już posunięty w latach, może się zdarzyć, że w portalu aukcyjnym za niewielkie pieniądze dostaniecie drugi taki sam. Sprawdźcie, czy macie przynajmniej jednego pilota na podczerwień. Trochę trudniej dostać śruby z gwintem statywowym 1/4 cala, ale jeśli wpiszecie w wyszukiwarkę „śruba 1/4 cala”, to znajdziecie odpowiednie oferty.

2. Mocujemy aparaty

Obiektywy aparatów powinny znajdować się o 6 cm od siebie. Przytnijcie listwę drewnianą o grubości 3 cm tak, aby mieściły się na niej oba aparaty. Później w miejscach przeznaczonych na gwinty statywowe przewierćcie dwa otwory pasujące do głów śrub w taki sposób, aby śruby wystawały przez nie i pewnie chwytały gwint statywowy.

3. Wykonujemy zdjęcia stereoskopowe

Pilot na podczerwień wyzwala migawki obu aparatów równocześnie. Zdjęcia z obydwu aparatów przetwórzcie potem w StereoPhoto Makerze (na DVD) w pliki MPO. Można je wyświetlać na telewizorach 3D Panasonica i LG. W przypadku telewizorów innych producentów przydatny okaże się czytnik kart Fujifilm HDP-L1 (ok. 190 zł).

REPEATER WLAN ze starego rutera

1. Przygotowujemy konfigurację

Aby użyć starego rutera WLAN jako repeatera dla domowej sieci, potrzebujecie tylko kabla LAN oraz odpowiedniego firmware’u.

2. Wgrywamy firmware

Jeśli wasz ruter nie obsługuje funkcji repeatera, zajrzyjcie na dd-wrt.com, by dowiedzieć się, czy można na nim zainstalować firmware DD-WRT. Znajdziecie tam również szczegółowe instrukcje dotyczące instalacji. Naszego Linksysa WRT54GL musieliśmy w tym celu wyłączyć przy użyciu przycisku Reset i zapewnić mu nieprzerwane zasilanie, zanim mogliśmy wgrać alternatywny firmware.

3. Konfiguracja mostkowania

Połączcie ruter z komputerem za pomocą kabla WLAN. W interfejsie webowym DD-WRT, do którego wejdziecie, wpisując do przeglądarki »http://192.168.1.1«, ustawicie tryb pracy WLAN »Repeater Bridge«. Nie możemy tu zamieścić opisu wielu poszczególnych, ale bardzo prostych czynności konfiguracyjnych. Dokładną instrukcję znajdziecie na stronie http://www.dd-wrt.com/wiki/index.php/Repeater_ Bridge.

Powiązane treści:

Jaki aparat fotograficzny Nikon wybrać?

Głośnik bluetooth JBL – najlepsze modele w rankingu

Router LTE – ranking routerów.

Tablet Lenovo – ranking tabletów

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News