TEST: najlżejsze trzynaście cali na rynku

Ultrabook to synonim laptopa wagi piórkowej w smukłej obudowie oraz zdolnego do działania na baterii przez typowy czas jaki spędzamy dziennie w pracy (8-10 godzin). Jednakże najlżejsze i najcieńsze konstrukcje, z racji swoich rozmiarów oraz ograniczeń technologicznych mają zwykle niższą funkcjonalność od „pełnowymiarowych” laptopów.

W skrócie

  • superlekka konstrukcja ze stopu magnezu – waży tylko 970 gram
  • doskonały ekran z funkcją dotyku
  • wbudowany modem LTE
  • Palm Secure – czytnik naczyń krwionośnych
  • pełne złącza HDMI i LAN nie wymagające przejściówek
  • stacja dokująca z USB-C
  • długi czas pracy na baterii
  • brak podświetlenia klawiatury
  • brak szybkiego złącza Thunderbolt 3
  • specyficzny hałas wentylatora pod dużym obciążeniem
  • wysoka cena

Fujitsu Lifebook U937 to najlżejszy na rynku 13-calowy notebook z bogatym wyposażeniem i ponadprzeciętną funkcjonalnością. Mimo, że oferuje tak wiele, to pozostaje niesmak po tym czego zabrakło do pełnego euforii zachwytu (podświetlana klawiatura, interfejs Thunderbolt). Wysoki poziom bezpieczeństwa, solidna konstrukcja ze stopu magnezu oraz wbudowany modem LTE sprawiają, że ultrabook Fujitsu sprawdzi się jako towarzysz częstych podróży. Alternatywnym wyborem może być większy Lenovo ThinkPad X1 Carbon, lecz on też nie jest ultrabookiem idealnym, bo takiego nie ma i pewnie długo nie będzie.

Patrząc po raz pierwszy na laptopa Fujitsu Lifebook U937 nie mogłem się nadziwić kunsztowi inżynierskiemu ekipy Fujitsu. Wykonała kawał dobrej roboty upychając do super lekkiej i smukłej obudowy niemal wszystko, czego można oczekiwać… od pełnowymiarowego laptopa. Niemal, bo na napęd optyczny miejsca zabrakło, ale nie ma czego żałować. Szkoda natomiast, że zabrakło podświetlenia klawiatury oraz szybkiego interfejsu Thunderbolt 3.

Bogata konfiguracja i duże możliwości

Do testów otrzymaliśmy model Fujitsu Lifebook U937 wyposażony w procesor Intel Core i7-7600U. Jest to niskonapięciowa jednostka siódmej generacji z serii U, która nosi kodową nazwę Kaby Lake. Procesor ma dwa rdzenie (cztery wątki) i pracuje nominalnie z zegarem 2,8 GHz, który w trybie turbo może zostać podniesiony do 3,9 GHz. Do generowania obrazu komputer wykorzystuje zintegrowany z procesorem układ graficzny Intel HD Graphics 620. Do instalacji programów w systemie operacyjnym oraz zapisu danych testowy model wykorzystywał dysk SSD z interfejsem SATA III w postaci modułu M.2 o pojemności aż 512 GB. Jest on znacznie szybszy niż „tradycyjne” HDD, ale wyraźnie wolniejszy niż SSD z interfejsem PCIe NVMe (dostępne w opcji). Poza tym notebook korzysta z niskonapięciowej pamięci operacyjnej RAM DDR4 taktowanej zegarem 2400 MHz. Jest ona częściowo wlutowana w płytę główną – 4 GB. Dodatkowo dostępny jest jeden slot SO-DIMM, w którym umieszczono moduł o pojemności 8 GB, czyli łącznie do dyspozycji mamy 12 GB pamięci RAM. Maksymalnie można w nim umieścić moduł o pojemności 16 GB, co da łącznie 20 GB pamięci RAM.

Niskonapięciowy procesor Intel Core i7 serii U oraz pojemny dysk SSD (512 GB) zapewniają szybkie i działanie oraz mobilność, dzięki czemu z Fujitsu Lifebook U937 pracuje się bardzo przyjemnie w każdych warunkach.

Poza tym znajdziemy w tym modelu czytnik kart procesorowych Smart Card, czytnik biometryczny skanujący układ naczyń krwionośnych w dłoni (Palm Secure) oraz wbudowany modem LTE. Gdyby nie pewne braki, można by określić Lifebooka U937 jako model „wszystko mający”.

Obudowa – niezwykle lekka i solidna

Fujitsu Lifebook U937 urzeka lekkością, a zarazem solidnością wykonania i użytych materiałów. To właśnie materiał – stop magnezu, użyty do jego konstrukcji jest odpowiedzialny za połączenie cech, które połączyć trudno, czyli lekkości z wytrzymałością. Choć nie jest to jedyny tego typu lapotop. Na rynku znajdziemy konkurencyjne rozwiązania, które wykorzystują zarówno stop magnezu (Toshiba Portege X20W-D), jak i włókno węglowe (Lenovo ThinkPad X1 Carbon). Powierzchnia obudowy U937 ma lekko „chropowatą” strukturę, nie jest gładka, co sprzyja utrzymaniu jej w czystości.

Konstrukcja Lifebooka U937 została wyposażona w klapki serwisowe. Mimo to dostęp do wnętrza jest możliwy – po odkręceniu tuzina śrubek możemy zdjąć całą dolną pokrywę, by dotrzeć do wszystkich podzespołów komputera. W przypadku kompaktowych laptopów nie jest to standard.

Porty i złącza – sprytne pomysł na brak miejsca

Jak na ultrasmukły i lekki laptop Lifebook U937 może się pochwalić sporym zestawem portów i złączy, które zostały rozmieszczone w przemyślany sposób.

Na lewym boku obudowy umieszczono gniazdo zasilacza, pełnowymiarowe złącze HDMI, port USB 3.1 typu C, standardowy port USB 3.0 typu A, gniazdo mini jack 3,5 mm typu Combo zestawu słuchawkowego oraz czytnik kart procesorowych Smart Card.
Z prawej strony umieszczono gniazdo karty SIM dla modemu LTE, czytnik kard SDXC, port USB 3.0, nietypowe – wysuwane gniazdo RJ-45, a także złącze dla blokady antykradzieżowej Kensington Lock.
Bardzo zmyślnym rozwiązaniem jest wysuwane i rozkładane gniazdo RJ-45. To dowód na to, że smukła obudowa nie musi być ograniczeniem dla funkcjonalności notebooka.

Stacja dokująca – rozszerzona funkcjonalność

Niezależnie od liczby portów producent do zestawu z komputerem dodatkowo oferuje „stację dokującą”. Jest ona podłączana do komputera za pomocą złącza USB 3.1 typu C. Dzięki temu wystarczy jeden kabelek i nasz notebook może wyświetlić obraz na dużym ekranie monitora lub projektora, mieć podpięte różne urządzenia peryferyjne, jak zewnętrzna klawiatura, myszka, drukarka, itd. Do stacji dokującej możemy podłączyć aż trzy wyświetlacze obrazu – do dyspozycji mamy złącza: HDMI, Display Port oraz klasyczny D-Sub (VGA).

Stację dokującą do testowanego notebooka podłączamy przez złącze USB-C.

Bezpieczeństwo przede wszystkim – szyfrowanie, biometria, vPro

Ultrabook Fujitsu wyróżnia się bardzo wysokim poziomem sprzętowego bezpieczeństwa. Testowany model ma wbudowany czytnik układu naczyń krwionośnych dłoni – PalmSecure, czytnik kart procesorowych Smart Card oraz moduł szyfrujący TPM 2.0. Do tego procesor z technologią vPro i system Windows 10 Pro zapewniają najwyższy poziom kontroli nad bezpieczeństwem komputera i danych w nim zapisanych. Rzadko który konkurent może się pochwalić takim poziomem zabezpieczeń.

PalmSecure to nowatorski sposób na biometryczne zabezpieczenie komputera. Specjalny czytnik wykorzystujący podczerwień skanuje układ naczyń krwionośnych w dłoni. Według Fujitsu jest to technologia znacznie bardziej bezpieczna niż rozpoznawanie linii papilarnych, bądź skanowanie siatkówki oka.

Klawiatura, touchpad, głośniki

Klawiatura zastosowana w testowanym modelu ma typowy dla tej klasy wyspowy układ klawiszy. Przyciski wykorzystują membranowe przełączniki o dość krótkim, ale wyczuwalnym skoku (1,2 mm). Charakterystyka pracy klawiatury można ogólnie określić jako „twardą”, aczkolwiek komfort pisania jest akceptowalny, choć wymaga przyzwyczajenia. Klawiatura nie jest tak ergonomiczna, jak w Lenovo ThinkPad X1 Carbon (kształt klawiszy), ale za to rozmieszczenie i rozmiar np. klawisza Enter oraz praktyczne wkomponowanie klawiszy strzałek z delikatnym przesunięciem ku dolnej krawędzi obudowy, sprawiają, że mimo wszystko jest ona wygodna.

Klawiatura testowanego Fujitsu ma niemal wzorowe rozmieszczenie klawiszy. Wyróżnia się dużym rozmiarem klawisza „Enter” oraz przesuniętymi lekko w dół klawiszami kursorów. Jedyna jej wada to brak podświetlenia.

Trochę mały jest touchpad, dodatkowo zmniejszony poprzez wyodrębnienie „przycisków myszy”. W konkurencyjnych konstrukcjach są one zintegrowane z powierzchnią touchpada (Lenovo, Toshiba). Natomiast sama powierzchnia jest odpowiednio gładka i zapewnia wygodne i precyzyjne przesuwanie kursora na ekranie.

Prawie dwa w jednym – dotykowy i jasny ekran

Fujitsu Lifebook U937 w testowanej przez nas wersji miał ekran dotykowy. Niestety nie jest on ani odłączany od korpusu, ani odchylany do tyłu o 360 stopni, choć można go odchylić o ok. 170 st. Za to możemy używać w łatwy sposób różnego rodzaju gestów wprost na powierzchni ekranu, zamiast na niewielkim touchpadzie.

Przekątna ekranu Fujitsu Lifebook U937 wynosi dokładnie 13,3 cala. Pokrywa ekranu jest bardzo sztywna i nie odkształca się ani przy próbie wyginania ani przy silnym nacisku na jej powierzchnię. Podobnie jak w przypadku testowanej wcześniej Toshiby Portégé X20W-D, ekran ma powłokę matową.

Matryca ekranu wykonana w technologii IPS została wyprodukowana przez LG Display. Do jej największych zalet należy bardzo szeroki kąt widzenia. Niezależnie pod jakim katem spojrzymy na ekran, obrazu będzie tak samo wyraźny. Poza tym ekran jest bardzo jasny i czytelny, nawet podczas pracy na zewnątrz w słoneczny dzień.

Do pomiarów parametrów ekranu wykorzystaliśmy kolorymetr X-Rite ColorMunki oraz program HCFR. Na ich podstawie otrzymaliśmy następujące wyniki:

Maksymalna zmierzona jasność: 364 cd/m²

Kontrast (ANSI): 1333:1

Błąd odwzorowania kolorów ΔE 2000: 9,55

Matryca IPS w testowanym modelu zapewnia jasny i wyraźny obraz, lecz wyświetlane kolory są przeciętnie odwzorowane.