chiński tramwaj

Autonomiczny, elektryczny tramwaj jeździ już w Chinach

Autonomous Rail Rapid Transit (ART) to pojazd, który łączy w sobie zalety autobusu (może jeździć po jezdni) oraz tramwaju (konstrukcja wagonowa). Zaprezentowano go rok temu, a teraz, po pomyślnym przejściu testów terenowych został udostępniony mieszkańcom chińskiego miasta Zhuzhou.

W obecnej postaci tramwaj składa się z trzech wagonów, każdy o długości 9 metrów, ale w przyszłości będzie mógł być rozszerzony o większą ich liczbę. Pojazd podróżuje z prędkością 70 km/h i jest w stanie przewozić do 300 pasażerów. ART napędzany jest energią elektryczną z baterii, które pozwalają mu na przebycie nawet 40 km na jednym ładowaniu. Co istotne akumulator wspiera szybkie ładowanie – 30 sekund pozwala na kolejne 3-5 km podróży, a 10 minut wystarczy do przejechania 25 km.

Chociaż konstrukcja ma dwie kabiny dla kierowcy (jedną z tyłu, drugą z przodu), by móc poruszać się w obydwóch kierunkach, to pojazd zaprojektowany został z myślą o jeździe autonomicznej. Póki co system będzie głównie wspierał kierowcę, a nie go zastępował. ART wyposażono w czujniki ostrzegania przed niezamierzoną zmianą pasa ruchu i kolizjami. Tramwaj nie może się jednak poruszać po zwykłej drodze – musi ona wcześniej otrzymać specjalne czujniki. Mimo to cała inwestycja ma być jednak tańsza w budowie i utrzymaniu. Standardowo budowa jednego kilometra linii tramwajowej w Chinach kosztuje 150-200 milionów juanów (83-111 mln zł), natomiast taki sam odcinek dla ART-u wynosi od 50 do 100 milionów juanów (27-55 mln zł).

Autonomiczne autobusy nie są jeszcze popularnym rozwiązaniem, ale możemy je zobaczyć w wielu miastach  (m.in. Wiedniu i Las Vegas). ART to jednak pierwsza na świecie konstrukcja oparta na konstrukcji tramwaju. Zanim doczekamy się szybszego transportu miejskiego w postaci np. wynalazku Elona Muska, być może nasze drogi prędzej wypełnią się właśnie takimi pojazdami jak ten opisany powyżej. | CHIP