Nurkowie na Tajlandii uratowali 4 chłopców – na razie akcję przerwano

Elon Musk zaproponował zbudowanie "małych łodzi podwodnych".

90 nurków uczestniczy w akcji ratowniczej na północy Tajlandii, dotyczącej pomocy dla 12 chłopców i ich opiekuna uwięzionych w zalanej jaskinii. 4 poszkodowanych udało się wydobyć. Chłopcy w trakcie nurkowania byli eskortowani przez 2 osoby i korzystali z tlenu z butli nurków.  Uratowani trafili do szpitala. Organizatorzy trudnej operacji przyznają, że rozpoczęli od transportowania tych chłopców, którzy są w najlepszej kondycji. Akcja została przerwana, żeby przygotować kolejny jej etap. Trzeba rozłożyć wzdłuż trasy butle ze sprężonym powietrzem. Kierujący przedsięwzięciem generał Chalongchai Chaiyakam zapowiada, że operacja może potrwać od 2 do 4 dni. Wcześniej, jak pisaliśmy, pomoc ratownikom zaproponował właściciel The Boring Company, Elon Musk. Później amerykański biznesmen sugerował możliwość szybkiego skonstruowania specjalnych „małych łodzi podwodnych wielkości dziecka” do wyciągnięcia uwięzionych. Musk zaznaczał, że „łodzie” powstaną w 8 godzin. Wygląda jednak na to, że prowadzący akcję wybrali bardziej tradycyjną metodę. 13 osób utknęło w jaskinii na Tajlandii ponad 2 tygodnie temu. Drużynę piłkarską złożoną z 11-16-latków i ich 25-letniego trenera od świata odcięły ulewne deszcze.