TEST: jakie zdjęcia robi Xiaomi Mi A2?

Zacznijmy od tego, jak aparat główny Xiaomi Mi A2 sprawuje się w mocnym, kontrastowym oświetleniu naturalnym, czyli pod palącym, madryckim słońcem. Na niebie nie znajdziemy żadnych przepaleń, choć na jasnych obiektach, np. białych budynkach, często widoczna jest biała poświata. Z tym problemem także nie radzą sobie odpowiednio flagowce, więc trudno oczekiwać, by tańszy smartfon wypadał lepiej. Pierwszy plan jest odpowiednio szczegółowy, a barwy naturalne.
xiaomi mi a2 zdjęcia
xiaomi mi a2 zdjęcia

Zdjęcia

Piękne, czyste niebo i prawidłowo, delikatnie rozmyty pierwszy plan (wszystkie fotografie: Konstanty Młynarczyk)
Czernie są głębokie, ale nie przytłaczające
Przepalony budynek w tle, ale poza tym wszystko jest prawidłowe
xiaomi mi a2
Bardzo szczegółowe zdjęcie, nawet przy dużym przybliżeniu widać detale budynków
Biała poświata na budynkach i znaku drogowym

W zaciemnionych miejscach, np. wśród wąskich uliczek, na zdjęciach wychodzi delikatny szum, ale do balansu bieli czy rozpiętości tonalnej trudno się przyczepić. A przede wszystkim całkiem dobrze wyglądają nawet zdjęcie robione pod słońce.

Cienie budynków są delikatne, a szczegóły prawidłowe
Dobrze zachowane szczegóły w zaciemnionym miejscu
Szumy są tutaj praktycznie niedostrzegalne; mimo ciemnego wnętrza, wciąż da się zauważyć szczegóły obiektów wewnątrz restauracji

Fotografowanie we wnętrzach to czysta przyjemność. Dzięki przysłonie f/1.75 można mieć pewność, że uda się wykonać nieporuszone zdjęcia bez statywu.

Światła żyrandoli lekko przepalone, ale za to ciemne ornamenty na ścianach i obiekty w tle są wyraźne
Inny kąt i żyrandol wygląda już znacznie lepiej, prawda?
Świetnie oddana kolorystyka i szczegóły nowoczesnego sufitu
W kościołach często trudno wykonać dobrej jakości zdjęcie z powodu ciemnego wnętrza – tutaj Mi A2 poradził sobie bardzo dobrze
Matryca złożona z pikseli o wielkości 1,25 µm pomaga w zachowaniu szczegółów, tu głównie witraży i łukowatego sklepienia, w trudnych warunkach oświetleniowych

Na drugiej podstronie znajdziecie nocne zdjęcia zrobione Mi A2, selfie oraz wideo.

Fotografia nocna nie jest straszna Xiaomi Mi A2 – wystarczy trochę cierpliwości, bo nie zawsze pierwsze zdjęcie wychodzi odpowiednio ostre. Zauważcie, że na latarniach nie ma dużych flar, które pojawiają się niekiedy w droższych smartfonach (np. Huawei P20 Pro), choć wciąż wyraźne są prześwietlenia. Dla przeciętnego użytkownika ważniejsze jednak od poświaty latarni będą poprawnie zachowane szczegóły i nieduże ziarno. Gorzej od Mi A2 pod tym względem radzi sobie nieco droższy ZenFone 5.

xiaomi mi a2
Na neonie pojawia się delikatna flara, ale nie razi
Gdyby nie przepalone światło latarni, byłoby naprawdę dobrze
Twarze osób stojących w tle są ostre

Dodatkowy aparat o takiej samej jasności obiektywu ma 20 megapikseli i przydaje się do robienia bardzo ładnych fotografii portretowych z naturalnym efektem rozmycia tła, choć algorytm służący za rozpoznawanie głębi nie daje rady w przypadku bardziej skomplikowanych obiektów np. przestrzeni między włosami czy okularami.

Tutaj rozmycie jest prawidłowe
Natomiast tutaj algorytm nie rozmył tła pomiędzy okularami a włosami modelki
Tu tło zostało rozmyte prawidłowo, nawet między trudnymi fragmentami kwiatu, ale na zbliżeniu widać, że ostrość pierwszego planu nie jest doskonała

Przedni aparat z matrycą Sony IMX376 wyposażono w matrycę także o rozdzielczości 20 megapikseli z pikselami wielkości 1,00 µm. Te liczby robią wrażenie na papierze, ale w teorii jest dość przeciętnie, prawdopodobnie ze względu na ciemny obiektyw (f/2.2).

W trybie automatycznym aparat zachowuje dużo detali twarzy, ale tło wydaje się lekko poruszone
Tryb portretowy dobrze rozmywa tło, jasny obiektyw nie poradził sobie jednak z trudnymi warunkami oświetleniowymi we wnętrzu katedry – autoportret wyszedł poruszony

Wideo w Xiaomi Mi A2

Jeśli chodzi o filmy, smartfon pozwala nagrywać w 4K przy 30 kl/s, ale niestety przy tym klatkażu nie działa optyczna stabilizacja. W efekcie rejestrowanie ujęć z ręki nie jest najlepszym pomysłem, o czym możecie się przekonać oglądając poniższy film.

https://youtu.be/gFUXZvg-qhM

Natomiast jeżeli nie zależy wam na najwyższej możliwej rozdzielczości, przy Full HD można włączyć stabilizację i wtedy uzyskujemy efekt prawie jak z gimbala. Prawie, bo nadal nie jest to idealna płynność, ale przy odpowiedniej wprawie powinniśmy być w stanie nagrywać Mi A2 niezłe filmy.

https://youtu.be/wR_IaX0FOUA


O innych zaletach i wadach Xiaomi Mi A2 przeczytacie we wstępnym teście tego urządzenia. Opublikujemy także za pewien czas pełny test. | CHIP