TEST: Hyperbook X77 – polski laptop z GeForce RTX 2060

Hyperbook X77 to laptop gamingowy polskiej firmy, bazujący na kadłubku Clevo P775TM1-G. Z pewnością nie jest to maszyna dla każdego, ale jest doskonałą podstawą do zweryfikowania możliwości mobilnego GeForce'a RTX 2060. Karty, która z pewnością zainteresuje wielu użytkowników.

Hyperbook X77 – specyfikacja techniczna

Już czytając specyfikację widać, że ten komputer ma zastępować maszynę stacjonarną. W testowanej wersji znalazł się procesor Intel Core i7-9700K. A więc wydajny, 8-rdzeniowy CPU, będący de facto pozbawionym Hyper Threadingu (i nieznacznie niżej taktowanym) Core i9-9900K. Obecność tak wydajnej jednostki w laptopie nasuwa natychmiast pewne przemyślenia dotyczące zastosowań samego komputera. Pod wieloma względami może on bowiem służyć za niemal-mobilną stację roboczą. Bazowe taktowanie tego CPU to 3,6 GHz, ale w trybie Turbo powinien on osiągać do 4,9 GHz. Skutek to TDP na poziomie 95 W, co tłumaczy dość pokaźną sylwetkę samego laptopa.

Reklama

Obecność wymiennego CPU to nie jedyna zaleta konfiguracji w Hyperbook X77. W środku znajdziemy też absolutną nowość: kartę graficzną GeForce RTX 2060. Mobilna wersja tego GPU zadebiutowała w tym samym czasie co edycja desktopowa (CES 2019). Na rynek jednak trafia z niewielkim opóźnieniem względem stacjonarnego modelu. Nie powinno więc nikogo dziwić, że wydajności GPU poświęcimy szczególną uwagę. GeForce RTX 2060 w laptopie składa się z tej samej liczby rdzeni CUDA co w przypadku wersji desktopowej (1920). Ma 120 jednostek teksturujących oraz 48 ROP. W połączeniu z 6 GB szybkiej pamięci GDDR6 oznaczać to może naprawdę niezłą wydajność. Sprawdzimy jak wypada w praktyce. Warto dodać jeszcze jedno: karta graficzna w przypadku tego modelu także jest wymienna. Korzysta z gniazda MXM. Karta graficzna GeForce RTX 2060 to najtańszy z Turingów obsługujących ray tracing.

Mobilny GeForce RTX 2060 jest wydajny, ale nieco niżej taktowany niż wersja desktopowa. Jednocześnie większość programów błędnie odczytuje taktowanie GPU.

To, na co wielu użytkowników nie zwraca uwagi, a co jest niezwykle istotne z punktu widzenia użytkowania, to możliwości rozbudowy. Wspomniany już wymienny CPU i GPU to niewątpliwie olbrzymie zalety, ale większość użytkowników z nich raczej nie skorzysta. Inaczej niż możliwość modyfikacji podsystemu pamięci masowej i pamięci RAM. W Hyperbooku X77 znajdują się aż cztery banki na pamięć RAM, a zamontowane kości mogą mieć łączną pojemność do 64 GB (po 16 GB na bank). Maksymalne taktowanie RAM to 3000 MHz. Możliwości zmian w pamięci masowej to też znakomita cecha Hyperbooka X77. Mamy tu do dyspozycji dwie zatoki na nośniki 2,5″ oraz dwa sloty M.2, z czego jeden obsługuje zarówno PCIe (w tym NVMe), jak i SATA. Drugi natomiast ograniczony jest do wolniejszego z obu standardów. Łącznie możemy tu mieć aż cztery nośniki danych, co powinno jeszcze bardziej zasugerować zadania nie tylko związane z grami.

Reklama

8-komorowa bateria Hyperbooka X77 ma pojemność 82 Wh. Niestety, mimo imponującej pojemności, nie powinniśmy spodziewać się zbyt długiej pracy na baterii. Zasilanie akumulatorowe w tej klasie maszyn należy traktować raczej jak bardzo wydajny UPS.

Jeszcze ważna rzecz dotycząca konfigurowania tej maszyny. Kupując ten komputer na stronie producenta można samemu „wyklikać” właściwą dla nas wersję. Komputer jest w pełni konfigurowalny. Wybieramy procesor, kartę graficzną, pamięć RAM, dyski M.2, dyski 2,5″, a nawet ekran. To oczywiście wpływa na ostateczną cenę, ale daje dużą swobodę wyboru.

Ekran w Hyperbook X77

Zastosowana w Hyperbooku X77 matryca to 17,3-calowy panel AU Optronics AUO319D o rozdzielczości 1920 x 1080. Istnieje też możliwość wyboru panelu 4K, ale przyznaję, że cieszę się że nie trafiła do mnie wersja z tym ekranem. Hyperbookowy panel FHD może się bowiem pochwalić odświeżaniem na poziomie 144 Hz oraz obsługą synchronizacji G-Sync. Ponieważ jest to panel typu IPS nie możemy narzekać na kąty widzenia.

Zmierzyliśmy parametry ekranu za pomocą kolorymetru Spyder Datacolor. Maksymalna jasność wyniosła 86 procent, a odwzorowanie palety barw sRGB – 58 procent. Ekran jest przy tym dość równomiernie podświetlony. Na niemal całej powierzchni (za wyjątkiem nieco ciemniejszego lewego dolnego narożnika) zanotowaliśmy jasność w przedziale od 310 do 325 cd/m². We wspomnianym narożniku jasność wynosiła 302 cd/m². Tzw. bleedingu matrycy nie stwierdzono.

Klawiatura, głośniki, touchpad

Klawiatura zastosowana w Hyperbooku X77 to typowa konstrukcja z laptopów bazujących na kadłubkach Clevo (tych z wyższej półki). Charakterystyka klawiszy jest dość przyjemna, może z nieco zbyt twardym finiszem, chociaż mogę nie być do końca obiektywny, mając ostatnio do czynienia głównie z klawiaturami mechanicznymi. Nie było większych problemów z blokowaniem się klawiszy podczas grania we wszystkie wymienione niżej tytuły.

Głośniki w Hyperbook X77 to mieszanka dobrego i złego. Z jednej strony są dość pokaźne i potrafią zagrać dość głośno. Niestety, kiedy zmusimy je do grania na 80 procent możliwości, dźwięk zaczyna nieprzyjemnie wibrować. Z drugiej strony, ustawione na około 50 procent głośności nadal przebijają siłą brzmienia większość głośników laptopowych.

Touchpad… przyznaję, że korzystałem z niego niewiele. Maszyny klasy DTR mało kiedy mają okazję na pracę mobilną, a to właśnie poza biurkiem najchętniej korzystamy z gładzików. W przypadku Hyperbook X77 płytka dotykowa jest dość duża i ma wydzielone przyciski. To ostatnie bardzo pozytywnie wpływa na precyzję pracy z urządzeniem.

Wydajność czyli co potrafi mobilny RTX 2060?

Sprawdziliśmy też jak nowy GeForce radzi sobie z ray tracingiem. Co istotne, zastosowaliśmy w chwili testu jeszcze niedostępne oficjalnie, sterowniki 417.71. Nowe sterowniki poprawiają m.in. wydajność w zadaniach związanych ze śledzeniem promieni. Niestety, „Battlefield V”, na tę chwilę jedyna gra z pełną obsługą nowej technologii NVIDII, nie obsługuje DLSS, które pozwoli zasypać różnicę między wynikami z włączonym i wyłączonym RT. Na to musimy zaczekać do lutego. Zaczynamy od testów syntetycznych, a konkretnie  PCMark 10 oraz PassMark 9.0. 
Rezultat uzyskany w popularnym benchmarku nie pozostawia złudzeń. Hyperbook X77 to bardzo wydajna maszyna. Tak za sprawą wydajnego procesora, nowoczesnej karty graficznej czy dużej pojemności RAM, jak i zastosowanego wewnątrz szybkiego nośnika produkcji Samsunga. Wynik ogólny silnie podnosi obecność desktopowego CPU.

Te rezultaty zdaje się potwierdzać takze PassMark 9.0. Czas na benchmarki poświęcone przede wszystkim możliwościom GPU. Na pierwszy ogień idzie oczywiście 3DMark Time Spy oraz 3DMark Fire Strike Extreme. 

Wynik uzyskany na niepodkręconym GPU jest wysoki, wyraźnie wyższy niż w przypadku laptopa MSI GS65 Stealth Thin z GeForcem GTX 1070 Max-Q
Także w starszym Fire Strike Ultra wynik jest bardzo obiecujący

Sprawdziliśmy także jak Hyperbook X77 radzi sobie z mniej popularnym testem graficznym, czyli Unigine Superposition. Testowaliśmy w nim możliwości grafiki zarówno w standardowym trybie medium 1080p, jak i w 4k.

Na następnej stronie zobaczycie, jak Hyperbook X77 radzi sobie w grach.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.