E-sportowe zawody uczelni wyższych

Amerykańskie uczelnie uruchomią międzyuczelniane rozgrywki e-sportowe. Na razie chęć udziału w takich zawodach wyraziło osiem uniwersytetów, które prowadzą u siebie profesjonalne drużyny. Start rozgrywek zaplanowano na jesień. Tymczasem akademickie zawody w sporty elektroniczne organizowane są także w Polsce.

National Federation of State High School Associations (NFHS), która zajmuje się organizacją zawodów sportowych szkół średnich w USA zapowiedziała, że chce uruchomić ogólnokrajowe rozgrywki e-sportowe. Turniej funkcjonowałby na zasadach znanych fanom chociażby NBA, czyli składałby się z sezonu zasadniczego i fazy play-off. Każdy stan będzie mógł wybierać gry, jakie sprawdzą umiejętności zawodników. NFHS zapowiedziała jednak, że nie mogą to być FPS-y, dlatego widzowie nie zobaczą na pewno zawodów w „Counter Strike: Global Offensive”, czy „Fortnite”. Do tej pory udział w zawodach zapowiedziały uczelnie z ośmiu stanów.

Wirtualni sportowcy na pewno nie zadebiutują na igrzyskach w Tokio (fot. pixabay)

Uniwersytecka liga e-sportowa w Stanach Zjednoczonych to jak dotychczas największa próba dotychczas sportu wirtualnego z tym tradycyjnym. W zeszłym roku nadzieje na oglądanie najlepszych graczy na największych wydarzeniach sportowych na świecie dały Igrzyska Azjatyckie. W programie rozgrywanej w Indonezji imprezie prócz lekkoatletyki, czy sportów walki znalazł się również sport wirtualny. Niestety, we wrześniu tego samego roku przewodniczący Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego Thomas Bach rozwiał wszelkie wątpliwości mówiąc, że e-sport nie zagości w programie Igrzysk Olimpijskich, ponieważ według niego gry komputerowe nie przekazują wartości olimpijskich, a jest to jeden z kluczowych czynników rozpatrywanych przez MKOL przy dodawaniu kolejnych dyscyplin.

Akademickie rozgrywki w sporty elektroniczne organizowane są także w Polsce (fot. T-Mobile Liga Akademicka)

W Polsce e-sport jest domeną przede wszystkim prywatnych przedsiębiorców. Czego przykładem może być Akademicka Liga e-sportowa wspierana przez T-Mobile. 25. marca wystartował czwarty sezon rozgrywek, w którym powalczy aż 400 studentów z całego kraju. Pula nagród to 70 tysięcy złotych. Zawodnicy będą rywalizowali w takich tytułach jak „League of Legends”, „StarCraft II”, „Overwatch, Rainbow 6: Siege”. Na przełomie trzech sezonów dwukrotnie zawody w popularnego LoL’a wygrywała drużyna „Inżynierów” Politechniki Wrocławskiej.

Reklama

Ciekawym systemem rozgrywek jest również Polska Liga Esportowa, która w CS:GO zaproponowała podział na dwie ligi. W „Mistrzowskiej” mierzą się ze sobą w pełni profesjonalne zespoły jak „AGO Esports”, czy „Izako Boars”. W „Profesjonalnej” organizatorzy umożliwili start młodym talentom wirtualnego sportu. Do rozgrywek mogła się zgłosić każda drużyna e-sportowa w kraju. Po etapie eliminacyjnym wyłoniono dwanaście drużyn, które mierzą się w walce o awans do „Dywizji Mistrzowskiej”. Wkrótce właściciele e-sportowych lig w kraju będą musieli zdecydować, czy zostają przy europejskim modelu rozgrywek (kilka poziomów rozgrywkowych, spadki i awanse), który zapewnia więcej sportowych emocji, czy zmierzają w kierunku stabilizacji rozgrywek i większych pieniędzy (system amerykański). | CHIP

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.