wiedźmin

Wiedźmin został najpopularniejszym serialem na świecie

Produkcja Netflixa przebiła nawet "The Mandalorian".

Tak jak wspominaliśmy wcześniej, recenzenci nie zachwycili się „Wiedźminem”. Krytykowano poszatkowaną, chaotyczną fabułę, średniej jakości efekty specjalne i statyczne, teatralne kadry. Zupełnie inaczej odebrali ten serial jednak widzowie. W sieci nie brakuje pozytywnych opinii, memów, filmików i dyskusji. Na promocji serialu skorzystał także autor serii – Andrzej Sapkowski, którego książki stały się bestsellerem Amazonu. Podskoczyło także zainteresowanie produkcjami CD Projektu, zwłaszcza grą „Wiedźmin 3”.

Specjaliści z Parrot Analytics stworzyli ranking na podstawie demand expressions. Jest to ustandaryzowany wskaźnik mierzący zapotrzebowanie i zaangażowanie widzów. Z raportu wynika, że to właśnie „Wiedźmin” jest obecnie najpopularniejszym serialem na świecie. Świetnie radzi sobie także w USA, gdzie wskaźnik demand expressions przekroczył 127 milionów. Dla porównania popularny w ostatnich tygodniach show Disneya, „The Mandalorian” osiągnął 115 milionów.

„Wiedźmin” będzie mieć drugi sezon

Pytanie brzmi, jak długo „Wiedźmin” pociągnie tę passę. Przed „The Mandalorian” pierwsze miejsce w rankingu popularności przez 21 tygodni zajmował w USA „Stranger Things”. Saga o Geralcie z Rivii ma szansę pobić ten rekord głównie z uwagi na znacznie bogatsze uniwersum. Widzowie, którzy obejrzeli serial mogą kontynuować przygodę w książkach lub grach, czego o żadnej innej produkcji ostatnich lat powiedzieć nie można. | CHIP