Roaming krajowy w Play zostaje? Nowa umowa z Orange

Roaming krajowy w Play miał zostać wyłączony do końca 2021 roku. Wygląda jednak na to, że ten okres może się znacznie przedłużyć. Nowy właściciel – nowe plany?
Roaming krajowy w Play zostaje? Nowa umowa z Orange

9500 nadajników miało wystarczyć do wyłączenia roamingu krajowego

Play zakładał, że wraz z wybudowaniem 9500 nadajników będzie mógł zrezygnować całkowicie z roamingu krajowego. Obecnie Fioletowi nie korzystają już z roamingu Plusa, umowa z T-Mobile wygasa wraz z końcem roku, a z Orange obowiązywała do czerwca.

Czytaj też: Wyciekła prawdopodobna cena Samsunga Galaxy S21 FE

Roaming krajowy w Play zostaje?

Play niedawno pochwalił się wybudowaniem 9000 nadajników i jest (raczej niewielka) szansa na to, że do końca roku udałoby się uruchomić kolejnych 500. Ciężko powiedzieć, czy to jest tego przyczyną, ale wiemy już, że umowa dotycząca roamingu krajowego z Orange została przedłużona i to z bardzo dużym zapasem. Operatorzy związali się ze sobą aż do 2025 roku. Orange zarobi na umowie co najmniej 300 mln złotych.

W związku z tym, że Orange współdzieli większość nadajników z T-Mobile, niewykluczone, że to również z nimi Play do końca roku przedłuży umowę dotyczącą roamingu krajowego.

Czytaj też: Zwiastun Lotus Emira. Nadchodzi ostatni spalinowy samochód marki

Wygląda na to, że pandemia mocno zweryfikowała plany Play. Sytuacja sprzed roku wyraźnie pokazała, że Fioletowi ciągle mają zdecydowanie za mało własnych nadajników. Ich nowoczesność nie ochroniła sieci przez wyraźnym spadkiem prędkości Internetu mobilnego. Sytuację mogłaby poprawić aukcja częstotliwości sieci 5G. Przeniosłoby to część ruchu na nowe pasma, ale aukcji jak nie było, tak nie ma. Z drugiej strony, licząc na zmiany po aukcji, Play raczej przedłużałby umowę o rok, góra dwa lata, a nie od razu do 2025 roku.

Napisane przez

Arkadiusz Dziermański

Redaktor Prowadzący
Pisaniem w Internecie zajmuję się od 2009 roku. Zaczynałem od testów telefonów na Telepolis.pl, gdzie rozpocząłem stałą pracę w 2013 roku. Z czasem szeroko pojęta telekomunikacja stała się równie wciągająca co telefony, a rozwój technologii sprawił, że do urządzeń mobilnych dołączył też inny sprzęt elektroniczny. Dzisiaj moje biurko zasypuje każdy rodzaj sprzętu, a o sieci 5G mogę mówić obudzony w środku nocy. Od 2019 roku śledzę i opisuję ruchy antykomórkowe w Polsce i na świecie. Poziom wylewanego przez nie hejtu świadczy o tym, że robię to dobrze. Na przestrzeni ostatnich lat moje teksty pojawiały się na łamach serwisów GamingSociety, Gry-Online i PCWorld.pl, a od 2020 roku jestem związany z WhatNext.pl, gdzie jestem zastępcą redaktora naczelnego. Życie prywatne łączę z zawodowym, interesując się nowymi technologiami, ale nie pogardzę dobrą muzyką, serialem, grami komputerowymi czy sportem.