cztery nowe elektryczne rowery Himiway

Nadchodzą cztery nowe elektryczne rowery Himiway

Chińska firma Himiway, której rowery możemy kupować za pośrednictwem jej niemieckiego oddziału, ogłosiła, że jeszcze w październiku znacząco rozszerzy swoją ofertę. To dobra wiadomość, bo obecnie ma w sprzedaży tylko dwa eBike, a wedle planów ujawni aż cztery nowe elektryczne rowery Himiway.

Aż cztery nowe elektryczne rowery Himiway zadebiutują już w październiku. Na ten moment mamy tylko zapowiedzi

Problem w tym, że Himiway nie udostępnił zbyt wielu szczegółów na temat planowanych rowerów i nie pokazał nawet skromnych zdjęć, z których wyciągnęlibyśmy odpowiednio dużo. Nie możemy nawet za bardzo bazować na tym, co firma ma już w ofercie, bo cztery planowane nowe elektryczne rowery będą różnić się od siebie i to znacząco.

Czytaj też: Elektryczny rower Bird, który można kupić. Oto Bird Bike

Nie możemy się doczekać, aby zachwycić zarówno powracających, jak i nowych klientów naszymi najnowszymi modelami e-rowerów. Obejrzyj naszą transmisję na żywo z dowolnego miejsca na świecie w październiku, podczas której prezentujemy rowery w trzech kategoriach, jako rozszerzenie naszej misji, aby zrewolucjonizować wrażenia z jazdy na rowerze elektrycznym dla rowerzystów w każdym wieku i o różnym poziomie sprawności.

– zapowiedział dyrektor generalny Himiway, Mike Walker.

Dla przypomnienia jednak warto wspomnieć, że obecnie firma ma w ofercie model Cruiser i Escape (to już bardziej motorower). Te są wyposażonymi w grube opony terenowe modelami klasy 3 z silnikiem o nominalnej mocy rzędu 750 W, które dodatkowo można odblokować. Możemy więc oczekiwać, że w nowych modelach Himiway również połączy ze sobą tak mocny silnik z pojemnym 672-mAh akumulatorem o zasięgu prawie 80 km na jednym ładowaniu.

Czytaj też: Ruszyły testy kasku rowerowego Classon. Nowe podejście do kierunkowskazów

Te cztery nowe elektryczne rowery Himiway będą zaliczać się do trzech kategorii. Pierwsza, ta najmniej imponująca, a najbardziej utylitarna, dotyczy segmentu „wielofunkcyjnych eBike”, które zadebiutują w cenie 1X99 dolarów, ale zapewne ten „X” zbliży się bardziej do 9, niż zera. Najpewniej będzie to po prostu wersja transportowa, nastawiona na przewożenie ładunków po mieście.

Jeden z rowerów wpisze się też w kategorię terenową premium, łącząc w sobie cechy modelu górskiego i miejskiego, a jego cena nie przekroczy 2000 dolarów. Są nawet szanse, że będzie to po prostu ulepszona wersja modelu Cruiser (zdjęcie powyżej) z jeszcze bardziej terenowym zacięciem.

Czytaj też: Elektryczne rowery Cyklaer od niemieckiego Storck, to owoc współpracy czterech firm

Nowości zamknie elektryczny rower Softail Supreme w cenie od 2100 do 3000 dolarów, który ma być ponoć najbardziej innowacyjnym eBike na rynku. Możemy być pewni, że na jego pokładzie znajdzie się rozbudowany i zaawansowany system zawieszenia z górnej półki, obejmujący zarówno amortyzację na przednim, jak i tylnym kole.