DDR5 vs DDR4, nowej generacji pamięci operacyjnej, DDR5, DDR 5, DDR4

Pamięci DDR4 zostaną z nami na dłużej. Nowe procesory Intela i AMD o to zadbają

Wygląda na to, że choć DDR5 oficjalnie już zadebiutowały i zaczęły mozolne podbijanie rynku i wypychanie modułów starszej generacji, to zostaną w głównym nurcie jeszcze na przynajmniej dwa lata. Nie tylko dzięki AMD, ale też Intelowi, jak wskazuje najnowsza informacja na temat pamięci DDR4, którą najwyraźniej nadal będą wykorzystywać Intel Core 13. generacji o nazwie Raptor Lake.

Czy warto jeszcze kupować pamięci DDR4? Wygląda na to, że tak, bo nowe procesory będą nadal je wspierać

Ledwie kilkanaście dni temu poznaliśmy całą prawdę na temat Alder Lake-S, czyli procesorów Core 12. generacji, które trafiły na rynek 4 listopada, od razu pobijając wiele rekordów i znacząco uderzając w AMD, a dziś docierają do nas informacje na temat ich następców. Oczywiście nie po raz pierwszy, bo o Raptor Lake słyszymy już regularnie od wielu miesięcy, choć niezbyt często, jako że uwagę naszą i zresztą również Intela, przykuwały Alder Lake.

Czytaj też: Problemy DRM z Alder Lake. Intel wskazuje dotknięte gry i rozwiązanie

Dla przypomnienia, te razem z płytami głównymi z serii X600 wspierają zarówno pamięci DDR4, jak i DDR5, ale to, jakie moduły wsadzicie na daną płytę główną, zależy od jej wersji. Część jest bowiem kompatybilna z DDR5 (zwykle mowa o droższych i bardziej zaawansowanych modelach), a reszta zachowuje dawną kompatybilność z DDR4. Najwyraźniej podobnie będzie z 13. generacją Core i trudno się temu dziwić, bo będzie ona bardzo, ale to bardzo podobna do tej obecnej z zachowaniem kompatybilności co do płyt, choć zmian nie zabraknie.

Czytaj też: Xiaomi Loop Liquidcool, to naprawdę chłodzenie nowej generacji? Firma nieco przesadziła

Tak przynajmniej twierdzi, znany ze sprawdzających się przecieków, kanał Moore’s Law is Dead na YouTube, wieszcząc na swoim Twitterze „spokojne życie dla nabywców DDR4”. Ten zresztą wcześniej ujawnił wiele szczegółów na temat Raptor Lake-S, czyli desktopowych Core 13. generacji, choć nie był w tym jedyny. Dzięki temu wiemy, że te procesory, które najpewniej zadebiutują już pod koniec 2022 roku, jako konkurencja dla Ryzenów 7000 na bazie Zen 4 z nowymi płytami AM5, będą posiadać trzy kluczowe zmiany.

Po pierwsze, doczekają się architektury Raptor Cove w przypadku Performance-Cores, zwiększenia maksymalnej liczby Efficiency-Cores (ciągle na bazie Gracemont) o 8, jak i zachowania wsparcia dla DDR4 i DDR5, z czego te drugie doczekają się lepszego kontrolera z obsługą transferu na poziomie nie 4800 MT/s, a 5600 MT/s.

Czytaj też: Wydajność Intel Core i5-12400F zaskakuje. Poziom Ryzena 5600X w znacznie niższej cenie

Z kolei żywotność DDR4 po stronie AMD wydłużą planowane na początek 2022 roku procesory Ryzen 6000 na AM4, choć nie na długo, bo pod koniec tego samego roku Ryzeny 7000 „Raphael” mogą całkowicie porzucić wsparcie DDR4 i postawić na DDR5 dla uproszczenia oferty. Czy tak się stanie po całym roku DDR5 na rynku? Ma to sens, ale możemy się tego tylko domyślać.