największy rower elektryczny na świecie, eDirtySixer

Oto największy rower elektryczny na świecie. Co wyróżnia eDirtySixer?

Dobrze być „w średniej”. Ludzie o ponadprzeciętnej (albo wręcz przeciwnie) posturze mają problem nie tylko przy wyborze garderoby, ale też dobrania odpowiedniego rozmiaru ramy rowerowej. W momencie, kiedy nawet rozmiar X i XL nie rozwiązuje ich problemów, do gry muszą wkroczyć ciężkie działa i ten największy rower elektryczny na świecie jest tego świetnym przykładem. Co wiemy już o eDritySixer firmy DirtySixer?

eDirtySixer to obecnie największy rower elektryczny

W listopadzie ubiegłego roku dowiedzieliśmy się o powstaniu DirtySixer AllRoad Mark II, czyli rowerze dla naprawdę dużych rowerzystów, który toczy się na swoich 36-calowych obręczach. Z dodatkowymi rozmiarami osprzętu idzie nie tylko dodatkowa waga, ale też nawet opór aerodynamiczny podczas jazdy i dlatego wtedy dziwnym wydawał się brak jakiegokolwiek napędu elektrycznego. To jednak przeszłość, bo wkrótce tę niszę uzupełni eDirtySixer – wielki ebike z dostępem do właśnie 36-calowych obręczy.

Czytaj też: Trzy nowe ebike od Ampler. Co mają do zaoferowania elektryczne rowery Stellar, Curt i Stout?

Obecnie eDirtySixer znajduje się w fazie prototypu, a za jego projekt odpowiada David Folch, założyciel firmy, który również musi borykać się z problemem wielkości rowerów, jako że sam mierzy 198 cm wzrostu. Projekt powstał więc zarówno z potrzeby, jak i chęci wypełnienia rynku odpowiednim modelem do spełnienia wymagań niewielkiej liczby „hojnie obdarowanych” rowerzystów. Chętni mogą przygotować już nieco poniżej 8000$ gotówki i poczekać na dostawę do połowy 2023 roku, bo wkrótce ruszy dopiero przedsprzedaż.

Czytaj też: Oto elektryczny rower EUNORAU D6 z nietypowym wyposażeniem w swojej klasie cenowej

Tak więc eDirtySixer posiada ramę ze stopu aluminium 6061 (szkoda, że nie z włókna węglowego, aby obniżyć wagę), której rozmiar jest proporcjonalny do 36-calowych obręczy. Pedałowanie wspomaga 250-watowy silnik Shimano STEPS e8000 zasilany przez zintegrowany z dolną rurą akumulator litowo-jonowy o pojemności 500 Wh. Możliwości obejmują rozpędzenie się do maksymalnie 32 km/h i ładowanie akumulatora do około 97 km.

Czytaj też: Prosty system ABS dla rowerów. Dzięki technologii Outbraker nigdy nie zablokujecie swoich kół

Jednak w przyszłości silnik Shimano zostanie najpierw zastąpiony silnikiem Bosch, a kolejna wersja prototypu sięgnie po system Valeo Smart e-Bike na wsporniku dolnym, który wykorzystuje jeden z 48-woltowych silników elektrycznych Valeo oraz 7-biegową przekładnię adaptacyjną wyprodukowaną przez firmę partnerską Effigear. Poza tym projekt uzupełnią hydrauliczne hamulce tarczowe, amortyzowana sztyca podsiodłowa, obręcze Nextie z włókna węglowego, 14-biegowa przekładnia w piaście tylnej Rohloff XXL, napęd paskowy Gates Carbon oraz widelec MRP o skoku 80 mm lub sztywny widelec stalowy. Waga ma wynosić 29 kg w przypadku amortyzowanego widelca i kilkaset gramów mniej w przypadku tradycyjnego „sztywnego”.