M1 Ultra, RTX 3090

Dalsze testy Apple M1 Ultra ujawniają, że temu SoC daleko do profesjonalnych stacji roboczych

Kilka dni temu informowaliśmy Was o tym, jak ogromny jest Apple M1 Ultra. O tym porozmawiamy sobie za chwilę, aby podkreślić jego specyfikację i tym samym możliwości pod kątem wydajności, bo dziś mamy dla Was kolejne testy Apple M1 Ultra, koncentrujące się tym razem bezpośrednio na wydajności rdzeni procesora centralnego (CPU) tego SoC. Wcześniej odpowiadaliśmy na pytanie, czy sprzęt Apple rzeczywiście jest wydajniejszy od flagowca NVIDIA?

Na co stać procesor Apple M1 Ultra? Nowe testy koncentrują się na wydajności CPU

Przypomnijmy, że zajmujący 1/4 całej powierzchni płyty głównej komputera Mac Studio układ SoC Apple M1 Ultra jest niczym innym, jak połączeniem dwóch doskonale nam znanych układów M1 Max. Te są połączone ze sobą za pomocą autorskiego połączenia międzyprocesorowego opracowanego przez Apple o nazwie UltraFusion, które zapewnia przepustowość rzędu 2,5 TB/s. To dzięki niemu Apple udało się „wmówić” systemowi operacyjnemu, że dwa podsystemy pamięci, dwa procesory graficzne i dwa kompleksy rdzeni CPU są „jednością”.

Czytaj też: Desktopowe, ale mobilne. Wyjątkowo wydajne Intel Core -HX pokazały się światu w laptopach LENOVO

Jeśli idzie o właśnie procesor centralny w Apple M1 Ultra, to ten operuje na 20 rdzeniach (16 wydajnych Firestorm i 4 energooszczędnych Icestorm) i tradycyjnie dla sprzętów tego producenta, skupia się na wydajności jednowątkowej, zwiększając ją dodatkowo wydajnym podsystemem pamięci podręcznej SLC. Nie jest tajemnicą, że ta firma nadała priorytet właśnie wydajności jednowątkowej, bo dzięki niej można uzyskać niski poziom poboru energii, a to coś, czym Apple chwali się na każdym kroku.

Czytaj też: Wszystko co wiemy o GeForce RTX 4000. Rdzenie Ada Lovelace w HWiNFO

Nie dziwi więc to, że 20-rdzeniowy procesor centralny Apple M1 Ultra taktowany zegarem około 3,2 GHz oferuje prawie identyczną wydajność jednowątkową, co Core i7-12700. Różnica w zegarze jest ogromna (3,2 vs 4,9 GHz), co tyczy się też wydajności w teście PassMark CPU Mark (3896 vs 3918 punktów). Jeśli idzie o wydajność wielordzeniową, M1 Ultra jest w stanie wyciągnąć w benchmarku PassMark CPU Mark całe 41306 punktów, co jest szalenie wysokim wynikiem. 24-rdzeniowy 2Core i9-12900KF w tym teście zdobywa bowiem mniej, bo prawie 41000 punktów, choć konkurencyjny 6-rdzeniowy 1Ryzen 9 5950X rozkłada oba układy na łopatki swoim 46212-punktowym wynikiem.

Czytaj też: Opisujemy GPU Hopper i CPU Grace, czyli jak NVIDIA zyskała samowystarczalność z superkomputerami

Jednak, kiedy weźmiemy pod lupę tych „godnych” rywali dla tego SoC Apple, to sprawa zacznie się komplikować. Na tle układów konkurencji przeznaczonych do stacji roboczych, M1 Ultra wypada bowiem bardzo słabo, patrząc na to, że Threadripper Pro 5995WX w tym dokładnie teście jest 2,6-krotnie wydajniejszy, zdobywając prawie 109 tysięcy punktów. Trudno jednak mówić o tym, że takie porównania mają sens, ale pokazują one, że Apple w swoich zapowiedziach i materiałach reklamowych nieco przesadziło.