Ile kosztuje OnePlus 10 Pro w Polsce? Tanio nie jest

OnePlus do tej pory kojarzył nam się ze smartfonami, które bez problemu mogły konkurować specyfikacją z innymi flagowcami, a przy tym ich cena była bardzo konkurencyjna. Wygląda jednak na to, że tak jak w przypadku Xiaomi, czasy kiedy było tanio i dobrze już się skończyły. Świadczy o tym polska cena OnePlus 10 Pro.
OnePlus 10 Pro
OnePlus 10 Pro

OnePlus 10 Pro został wprowadzony na chiński rynek na początku stycznia tego roku. Po prawie czterech miesiącach doczekaliśmy się jego europejskiej premiery, a to oznacza, że poznaliśmy też jego polskie ceny. I cóż, są one o wiele wyższe niż się spodziewaliśmy. W Chinach za podstawowy wariant pamięci, w przeliczeniu na złotówki, trzeba zapłacić około 3000 zł, zaś za ok. 3400 zł dostępny jest najmocniejszy wariant.

Czytaj też: Seria Xiaomi 12 wkracza do Polski. Poznaliśmy ceny, dostępność, a także promocję na start!

OnePlus 10 Pro

Tymczasem w naszym kraju za OnePlus 10 Pro zapłacimy ponad tysiąc złotych więcej bo:

  • 4299 zł za wariant 8/128 GB,
  • 4699 zł za wariant 12/256 GB.

Oczywiście spodziewaliśmy się, że będzie drożej, jednak czy z takimi cenami OnePlus 10 Pro stanie się hitem sprzedażowym? Fani marki z pewnością zastanowią się nad jego zakupem, ale czy ostatecznie zdecydują się kupić go za takie pieniądze?

Co do zaoferowania ma ten flagowiec?

Jeśli chodzi o jego specyfikację, to smartfon wyposażono w 6,7-calowy panel LPTO AMOLED o rozdzielczości aż 1440 x 3216 pikseli i częstotliwości odświeżania 120 Hz. Mamy tu wsparcie dla HDR10+, a deklarowana jasność ekranu w piku to 1200 nitów oraz 500 nitów dla typowego użytkowania. W przypadku procesora, jak na tegorocznego flagowca przystało, OnePlus 10 pro wyposażony został w układ Snapdragon 8 Gen 1. Na pokładzie znalazła się spora bateria o pojemności 5000 mAh obsługująca szybkie ładowanie po kablu 80 W i bezprzewodowe 50 W. Nie zabrakło 5G, Wi-Fi 6, Bluetooth 5.2, GPS, NFC, port USB-C i czytnika linii papilarnych w ekranie (optyczny).

OnePlus 10 Pro

Czytaj też: vivo X80 znów wycieka. Producent postawi jednak na inny procesor?

Aparaty w tym modelu ponownie powstały przy współpracy z firmą Hasselblad. Jednostka główna ma rozdzielczość  48 Mpix (F/1.8). To matryca Sony IMX89 o wielkości 1/1.43″ i pojedynczym pikselem 1.12μm, wspierany przez laserowy autofocus i optyczną stabilizację obrazu. Obok znalazł się obiektyw ultraszerokokątny 50 Mpix (F/2.2), z matrycą Samsung JN1 (1/2.76″) i kątem widzenia aż 150 stopni i teleobiektyw 8 Mpix (F/2.4, 77mm, 3-krotny zoom optyczny). Kamerka do selfie oferuje natomiast rozdzielczość 32 Mpix (F/2.2).